Dziś kolejny niemiły dowcip o polonistkach… grunt to się z siebie śmiać ;>
Idzie emerytowana polonistka przez molo… idzie, idzie… idzie… i nagle podbiega do niej mężczyzna…
Krzyczy:
- Dzień dobry Pani profesor!
- Dzień dobry, ale jak mnie poznałeś?! – dziwi się nauczycielka
- Pani profesor, pani sukienki nie da się zapomnieć! – odpowiada uczeń
Wolę nie wierzyć, [...]


