Wakacje pełną parą, ale to nie oznacza, że należy przestać dbać o „blogaska”.
Dziś chciałabym wyjaśnić różnicę między pisownią „nuż” a „nóż”. Jak wiadomo, „nóż” to sztuciec służący do krojenia jedzenia. „Nuż” natomiast, to partykuła występująca zwykle z „a” jako „a nuż”. Jest to określenie ekspresywne, znaczące mniej więcej tyle, co „może”, „kto wie” z lekkim powątpiewaniem.
Sięgając do słownika języka polskiego, pozwolę sobie zacytować jeszcze jedną ciekawą definicję:
nuż daw. ?wykrzyknik komunikujący, że coś się nagle, nieoczekiwanie i zarazem w sposób gwałtowny zaczyna?
Piszę o tym, ponieważ okazuje się, że przeciętny użytkownik języka polskiego nie ma zielonego pojęcia o tym, że pisownia tego wyrazu jest inna od pisowni popularnego sztućca. Dochodzi do tego jeszcze zabawa słowna i dodawanie „widelca” – „a nuż widelec mi się uda”. Nie dziwi więc to, że Polacy mogą być faktem odrębnej pisowni zdziwieni.
Podobne wpisy:
Znalazłam Panią rok temu ,przypadkowo. Dziękuję za to ,że Pani jest.Człowiek uczy się do starości.Już tyle rzeczy nauczyłam się od Pani i za to dziękuję i pozdrawiam emerytka Maria.
„Jak wiadomo, ?nóż? to sztuciec służący do nabierania pokarmu.”
A nie bardziej do krojenia?
I to zawsze stanowiło dla mnie zagadkę: „wierszyk” pomagający zapamiętać partykuły nie uwzględnia nuż! To w takim razie jest partykuła czy wykrzyknik?
@kopersuperhero, oczywiście. Pisząc o nożu, myślałam o widelcu
@Pani Mario, nawet sobie Pani nie wyobraża, jak wiele to dla mnie znaczy. Dziękuję za tak miłe słowa
@Olgocecylio, może powinien „nuż” uchodzić za wykrzyknik, jednak w słownikach dalej jest klasyfikowany jako partykuła…
btw, co to za wierszyk?
To nie wierszyk tak naprawdę, tylko taka mnemotechniczna wyliczanka: „Liczy noże? Niechby nie!”, czyli wyliczone partykuły w języku polskim: li, czy, no, że, niech, by, nie.
Uczyli nas tego w podstawówce, myślałam, że to ogólnopolskie
Może jest ogólnopolskie, a ja po prostu nie pamiętałam;) chociaż, gdy to przytoczyłaś, to chyba mi się przypomniało;)
To cos jak „Myslalem/am,ze mnie szlaK trafi”,z czym spotykam sie bardzo czesto w sieci.
Oczywiscie poprawnie powinno byc „szlag”.