Problemy językowe, błędy ortograficzne, zagadki polonistyczne…

Blog roku – głosowanie

Jeśli uważasz, że mój blog zasługuje na tytuł blogu roku w kategorii „moje zainteresowania i pasje”, zagłosuj na mnie :)

Wystarczy wysłać sms o treści B00046 (to są zera) pod numer 7144.

Z góry dziękuję ;)

Podobne wpisy:

  1. Konkurs na blog roku
  2. Pomóż mi dostać się do katalogu blogów blogbox.pl
  3. Top 100 Language Blogs 2010
  4. Podsumowanie roku 2008
  5. Podsumowanie roku 2009

13 odpowiedzi do wpisu: “Blog roku – głosowanie”

  1. thokk pisze:

    Gdyby nie ta złotówka z hakiem to bym wysłał…:)

  2. No. Gdybyś nam chociaż obiecała, że jak już wygrasz tego laptopa to będziesz więcej pisać.. ;)

  3. Magdalena Bród pisze:

    phi ;P

  4. olgacecylia pisze:

    Na jaki szczytny cel w tym roku zbierają operatorzy komórkowi? Przepraszam, ale jestem BARDZO cięta na ten konkurs.

  5. Magdalena Bród pisze:

    ja też właściwie nigdy za tym nie przepadałam i sama nie wiem czemu biorę w nim udział…
    kasa ma być niby przeznaczona na turnusy dla osób niepełnosprawnych…

  6. thokk pisze:

    Zapomniałem powiedzieć, że bardzo fajny blog. I przy okazji pytanie – jaka forma jest właściwa:

    „srutu tutu kłębek drutu”
    czy
    „srutu tutu pęczek drutu”

    Wydaje mi się że kłębek, jak niby można zebrać drut w pęczek? Ale odpowiedź jest dla mnie dość istotna.:)

  7. Magdalena Bród pisze:

    dziekuje :)
    raczej klebek, ale pierwszy raz slysze :)

  8. thokk pisze:

    Być może to gwara lokalna…:)

  9. Magdalena Bród pisze:

    skąd? :)

  10. thokk pisze:

    Okolice Warszawy.:)

  11. olgacecylia pisze:

    Turnusy dla osób niepełnosprawnych – jakieś 15% tej kwoty. Cała reszta dla operatorów sieci komórkowych i na podatek… Bojkotuję, bo nabijanie kieszeni Erze mnie nie cieszy.

    thokk, ja znam jeszcze „srutu-tutu, majtki z drutu”. A czemu nie można drutu w pęczek zebrać? Tak samo można jak natkę pietruszki.

  12. thokk pisze:

    Można chyba zebrać w pęczek kawałki drutu albo druty, ale samego, jednego druta chyba nie…:)

  13. olgacecylia pisze:

    Zwinąć – czemu nie? W tym przypadku drut byłby niepoliczalny, choć w pęczku faktycznie musi być ileś kawałków.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.