Problemy językowe, błędy ortograficzne, zagadki polonistyczne…
Obecnie jesteś tutaj:Żarty i żarciki

polonistyczny żarcik po raz kolejny

Dziś kolejny niemiły dowcip o polonistkach… grunt to się z siebie śmiać ;> Idzie emerytowana polonistka przez molo… idzie, idzie… idzie… i nagle podbiega do niej mężczyzna… Krzyczy: - Dzień dobry Pani profesor! - Dzień dobry, ale jak mnie poznałeś?! – dziwi się nauczycielka - Pani profesor, pani sukienki nie da się zapomnieć! – odpowiada uczeń Wolę nie...

Krótka historia…

[W dwutysięcznym dziewiątym roku, w miesiącu marcu, w dniu dwudziestym pierwszym, nie poszłem na uczelnię, ponieważ trudność sprawia mnie aktywne włanczanie się do zajęć. Nie lubię moich studii, bo faktem autentycznym jest, że moja absencja na zajęciach jest rzadka, a w każdym bądź razie, nie tak częsta jak rzadka. Bynajmniej czasem tam bywam. Postanowiłem więc wziąść się w garść,...

owoce moża

Dzisiejszy wpis zapewniła mi gazeta METRO Oto zdjęcie z Auchana w Sosnowcu

Tak dla rozluźnienia ;)

Znalezione w sieci

Polonistyczny dowcip…

Kolejny żart z cyklu: Dowcipy filologiczne Szachiści zapytali prof. Miodka, czy zwrot „szachuje” jest poprawny. Profesor odpowiedział: - Jak najbardziej poprawny. Ale lepiej powiedzieć grzeczniej: „ciszej, panowie”.
2 z 3123
© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.