Tak się zastanawiam
Ciekawe, czy będę potrafiła rozmawiać ze swoimi dziećmi.
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak dzieciaki (młodzież też) potrafią posługiwać się czymś na wzór nowomowy. Poza tym są mistrzami w układaniu neologizmów. Możemy to zauważyć już u Wańkowicza, gdzie dzieci w młodym wieku (5-8) czerpią przeogromną przyjemność z tego, że mogą wymyślić nowe słowo. Potem to mija. Potem jesteśmy już mniej kreatywni i nie mamy nic przeciwko korzystaniu ze „starych, dobrych wyrazów”.
Do tego dochodzi jeszcze slang i inne obce wyrazy.
Prowadzę forum hiphopowe. Średnia wieku to 15-16 lat. Nie jestem już fanką tego gatunku muzyki. Autentycznie muszę pytać swoich moderatorów co oznaczają poszczególne słowa, zwroty.
Najlepsze:
Hejting, wiadomix, propsy
Cóż to się z tym językiem dzieje. Ewoluuje szybciej niż cokolwiek innego.
Podobne wpisy:
OMG, przytoczone zwroty rządzą ;D
Hejting odniósłbym najprędzej do nienawidzenia/nienawiści ze względu na skojarzenie z językiem angielskim. Propsy uznałbym za swego rodzaju propozycje (też chyba konotacja anglojęzyczna). Ale wiadomix? Mix wiadomości? WTF? ;D
Propsy akurat odnoszą się do ‘ukazywania szacunku’ – czyli np – należą Ci się propsy jeśli uda Ci się to zrobić!
sfah ma rację
na początku też nie wiedziałam 
A co do wiadomix, to „wiadomo” tylko podobno krąży moda na dodawanie do wszystkich wyrazów (w miarę możliwości) końcówki ix/mix
Ostatnio trafiłem na ciekawego bloga, którego autorka publikuje tego rodzaju „twórczość” swoich dzieci. Polecam! http://zabawawslowa.blox.pl/html
@Adamie, dziękuję! Świetna sprawa

W ogóle fantastyczny pomysł na blog
Będzie trzeba o tym pomyśleć w przyszłości – oczywiście na przykładzie mego potencjalnego przyszłego latorośla…