Problemy językowe, błędy ortograficzne, zagadki polonistyczne…

Dzień dobry, moje nazwisko Jan Kowalski…

Dzień dobry, moje nazwisko Jan Kowalski… albo Dzień dobry, moje imię Krzysztof Nowak.

Wielu ludzi tak mówi. Ale co to znaczy, że ktoś na ma nazwisko Jan Kowalski albo na imię Krzysztof Nowak? Wiem wiem, napiszecie, że się czepiam, bo „wiadomo o co chodzi”. Jednak ten blog nie jest od tego, żeby nawoływał do wysławiania się tak, żeby było „wiadomo o co b”, lecz do propagowania posługiwania się poprawną polszczyzną.

Rozumiem, czasem może się zdarzyć, że tak powiemy w sytuacjach stresowych, na przykład podczas wywiadu w telewizji albo rozmowy o pracę. Pamiętajcie jednak, że w takich momentach każde złe posunięcie, każde przejęzyczenie, źle o was świadczy.

Czy nie lepiej powiedzieć:

Dzień dobry! Nazywam się Jan Nowak.

? :)

Podobne wpisy:

  1. Światowy Dzień AIDS czy Światowy Dzień Walki z AIDS?
  2. Piszemy dobry list motywacyjny
  3. Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego
  4. Jak napisać dobre CV?
  5. polonistyczny żarcik po raz kolejny

10 odpowiedzi do wpisu: “Dzień dobry, moje nazwisko Jan Kowalski…”

  1. NTN pisze:

    Lepiej :) ale wielkość ludzi przyzwyczaiło się to niepoprawnej formy.

  2. Magdalena Bród pisze:

    Czy ja wiem? Wątpię aby większość. Najczęściej mimo wszystko spotyka się poprawną formę ;)

  3. Lonka pisze:

    No i pierwsze podaje się imię. Moja promotorka (językoznawca) suszyła nam za to głowy jeśli najpierw podawałyśmy nazwisko, a potem imię :P

  4. Magdalena Bród pisze:

    Nam też ;)

  5. ewa pisze:

    nie moge sie powstrzymac przed opowiedzeniem historyjki z moje pracy. Siedzaca ze mna w pokoju kolezanka nader czesto dzwonila (prywatnie lub sluzbowo) i przedstawiala sie w sposob nastepujacy
    Dzien dobry, nazywam sie pani Nowak Monika (troche inacczej sie nazywala, ale ta pani w jej wykonaniu zwalala mnie zawsze z nog). A Wam jak sie podoba???

  6. witek pisze:

    Mój kolega który ma na imię Artur, dzwoniąc do znajomego, przez pośpiech i stres wymówił tylko „to ja, cześć Artur” i reszta rozmowy na ziemi w brechtach :D

  7. RITA pisze:

    OCZYWIŚCIE, ŻE JEST TO NIE POPRAWNA FORMA. RAŻĄCE WRĘCZ.

  8. Ula pisze:

    A może chociaż wzorem znanego bohatera filmowego: My name is Bond, James Bond. Moje nazwisko Kowalski, Jan Kowalski.
    Jestem bardzo wrażliwa na błędy językowe i staram się je tępić na każdym kroku, podobnie jak zawsze staram się pisać poprawnie treść w e-mailach czy na forum internetowym. Wielka litera, kiedy trzeba, znaki interpunkcyjne i polskie znaki z „haczykami”. Pisze się może trochę dłużej, ale wygląda lepiej moim zdaniem. Pozdrawiam serdecznie – Urszula Rusiak

  9. Giżycko pisze:

    Ja mam od razu kilka skojarzeń.
    - Dzień dobry! Nazywam się major Jan Kowalski i jestem majorem.

    Oraz:
    - A kakij on Pan, piszy jemu Kracy.

    Pisownia w drugim przypadku celowa.
    Ciekawy blog, czytam przez RSS :-)
    Pozdrawiam z Mazur

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.