Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

86 komentarzy

« Starsze komentarze Strona 3 z 3
  1. Niepiśmienny
    Niepiśmienny z | | Odpowiedz

    I jeszcze jedno. Jak się pisze „kilku kilogramowym”? Razem czy osobno.

  2. Niepiśmienny
    Niepiśmienny z | | Odpowiedz

    Czy istnieje słowo NAIGRYWASZ?

    W sensie:

    No ja nie wiem czy mówisz serio czy się ze mnie „naigrywasz”?
    Może trzeba użyć „nabijasz”?

  3. Niepiśmienny
    Niepiśmienny z | | Odpowiedz

    Skoro już jesteśmy przy alfabecie fonetycznym i tych hieroglifowych zapisach.
    To jak niby mam odczytać zdanie zapisane w tym alfabecie? Pomijam, że na stronie jaką podał efix można kliknąc i odsłuchać. Skoro jesteśmy na stronie i widzimy zapis fonetyczny jakiegoś wyrazu to chyba najpierw powinien pojawić się artykuł przedstawiający nam wszystkie jego znaczki i zaraz obok nich definicję na ich wymowę. A tutaj nie ma. Widzimy na przykład tam: http://pl.wiktionary.org/wiki/Aneks:AS#R…y.C5.BAnie
    szereg znaczków opisujących jakieś słowo i tyle. Nie wiemy nawet jak się wypowiada jeden z tych znaczków a całe wyrazy są nimi zapisane. No co oni są nienormalni? Gdzie mogę znaleźć poszczególny opis wymowy każdego z tych hieroglifów-rysuneczków po kolei? Wiecie gdzie?

  4. Niepiśmienny
    Niepiśmienny z | | Odpowiedz

    Czy istnieje słowo „wywnioskowywać”?

    Powinno!
    Bo skoro mamy „kleić” – I jak mamy to wtedy sklejać?
    To powinno być i „wnioskować” – A gdy już dojdzie do tej trudnej rozmowy to jaj mamy to wszystko wywnioskowywać?

  5. Luna
    Luna z | | Odpowiedz

    Jeśli ktoś popełnia błędy, a ktoś inny go poprawia, to niech się nie obraża (nie „focha”), a pisze tak jak trzeba, wtedy i poprawiany i poprawiający będą szczęśliwi.

  6. Niepiśmienny
    Niepiśmienny z | | Odpowiedz

    Pani Brood. Jak się poprawnie mówi?

    OSIKAĆ kogoś czy OBSIKAĆ?

    1. Niepiśmienny
      Niepiśmienny z | | Odpowiedz

      ALe nadal nie rozumiem czego to dotyczy. I kogo? Że niby mnie? A kto tutaj się obraża? Że niby ja? Nie rozumiem o co ci chodzi.

  7. olgacecylia
    olgacecylia z | | Odpowiedz

    Natknęliście? NALEŻĘ DO NICH! 😉

    A tak serio – z racji mojej drogi zawodowej i pracy mam skaner do błędów w oczach. Mam jednak dużo zrozumienia dla ludzi, którzy go nie mają. W mojej rodzinie są dyslektycy, którzy mimo prób i ćwiczeń nadal piszą „kóla”, bo się wymienia na „koło”… Tacy są potrzebni, żeby korektorzy mieli pracę 🙂

    ALE wychodzę z założenia, że bloger czy publicysta internetowy nawet jeśli jest dyslektykiem, to nie powinien robić błędów, które podkreśla czerwonym wężykiem każda wyszukiwarka internetowa i większość edytorów tekstów. Krótko mówiąc, rażą mnie rażące błędy i utrudniają lekturę. Brakujący przecinek czy literówka, czy jakaś potoczna konstrukcja – jeszcze przejdzie, w końcu to internet, błędy zdarzają się każdemu.

    Zwykle argumentem osób robiących błędy jest „nie mam czasu poprawiać” i „mam dysleksję”, i „nie będę przecież zatrudniał korektora”. Cóż, dyslektycy robią bardzo charakterystyczne błędy i 90% z nich wyłapują programy. A jeśli nie masz czasu na poprawne wykonywanie swojej PRACY, za którą dostajesz wynagrodzenie – to zmień, człowieku, zawód. Równie dobrze ja mogłabym zostać piosenkarką i stwierdzić, że mam tyle emocji do przekazania, że po prostu muszę nagrywać płyty, a że fałszuję? No cóż, nie mam słuchu i nie mam czasu szlifować mojego głosu ani pieniędzy na przepuszczenie moich nagrań przez program wygładzający fałszywe nuty!

  8. Kuba
    Kuba z | | Odpowiedz

    Ja natknąłem się na takie osoby. Przypuszczam, ze są to osoby chore, z pewnymi zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi. Gdybym na forum (nawet budowlanym) ktoś użył słowa „śrubokręt” zamiast „wkrętak”, albo „hebel” zamiast „strug”, nie świerzbiła by mnie ręka by poprawiać, bo po co, przekaz w oby wersjach jest jasny i czytelny. Jeżeli nie mogę zrozumieć czyjegoś tekstu, zawsze mogę spytać, co piszący miał namyśli takich, a nie innych słów.

  9. Jo Cie
    Jo Cie z | | Odpowiedz

    Jak na tak (na)zwanych „Grammar nazi” natykam sie często na forach internetowych. Zazwyczaj są agresywnymi dyskutantami, którym zwyczajnie zabrakło argumentów (jeżeli je w ogóle mieli) i zwracaniem uwagi na błędy – prawie zawsze tylko ortograficzne i tzw literówki – innych uczestników próbują w ten sposób pokazać swoją wyższość za razem umniejszając role dyskutanta. Dla mnie jak kto sie chwyta „zaistnienia” w ten sposób na forum z miejsca sie osmiesza poniewaz jestem zdania ze w „sieci’ ludzie siedza po nocy, czesto zmeczeni, czy sie spiesza i zdarzaja sie błędy. ROBIENIE Z TEMATU BŁĘDÓW ORT. W NECIE AFERY MOIM ZDANIEM JEST ZAŁOSNE. Internet a tym bardziej fora intertnetowe nie sa miejscem gdzie trzeba sie koncentrowac na „ojczyzna-poszczyzna” W TYM CO PISZEMY WAŻNE SĄ TRESCI A NIE NIE TO CZY SA BŁĘDY ORTOGRAFICZNE.
    Powtarzam, ludzie wiele rzeczy pisza w biegu, po nocy i zwyczajnie chca z siebie wyrzucic pewne kwestie – Nie robmy zamieszania o to.Wsjo 🙂

  10. Zapiekanka kulturalna
    Zapiekanka kulturalna z | | Odpowiedz

    Ja bym się wcale nie zdziwiła, gdyby się okazało, że znaczna część tych błędów w tekstach robiona jest celowo. Bo w dzisiejszych czasach naprawdę trudno robi się błędy, zwłaszcza te najprostsze, ortograficzne. Edytory tekstów, przeglądarki, słowem wszelkie możliwe programy, które służą nam do pisana, sprawdzają przecież błędy. A nie od dziś wiadomo, że nie ma łatwiejszego sposobu, żeby pod nawet najsłabszym tekstem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Wystarczy zrobić kilka rażących błędów. W końcu nie ważne jak o nas mówią, ważne żeby mówili.

  11. Liczba a ilość | Dylematy filolożki

    […] teraz informacja dla wszystkich nazistów językowych: Powyższe pojęcia odnoszą się do wzorców, a potoczne używanie tych nazw naprzemiennie nie […]

  12. qubit
    qubit z | | Odpowiedz

    >>Czy osoba popełniająca mnóstwo błędów ma prawo w taki sposób nazywać purystów językowych?”

    Chyba jednak po prostu „purystów” (http://sjp.pwn.pl/szukaj/purysta).

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
Dwu a dwóch
Zamknij