Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

15 komentarzy

Strona 1 z 1
  1. Piotr Sajnog
    Piotr Sajnog z | | Odpowiedz

    Nie podlinkowałaś adresu na końcu wpisu 🙂

  2. Pszetfurnia
    Pszetfurnia z | | Odpowiedz

    Kolejne trudne słowo, nawet dla filolożki ? gros. Może znaczyć większość i wtedy czyta się gro, może znaczyć dwanaście tuzinów, i wtedy czyta się gros. ?Całe gro języków do wyboru? (we wpisie o Facebooku) to błąd do kwadratu.

  3. CoorTheBalance
    CoorTheBalance z | | Odpowiedz

    Mnie i tak najbardziej drażnią zapożyczenia z angielskiego używane zupełnie bez sensu. Jak słyszę słowa w stylu „eksperiencja” czy „lokacja” używane w znaczeniu „lokalizacja” to mnie po prostu krew zalewa…

  4. Kwiat
    Kwiat z | | Odpowiedz

    A może ktoś wie co oznacza „messowo”. Spotkałem się z tym słowem przy opisie wyglądu człowieka: „Człowiek ten wyglądał ogólnie messowo”.

  5. Marcin
    Marcin z | | Odpowiedz

    Przede wszystkim, chciałbym zauważyć, iż bardzo podoba mi Pani blog.

    Nie jestem w stanie zgodzić się z twierdzeniem, iż indolencja odnosi się li tylko do konkretnych sytuacji. Taki zaś wniosek wynika z przytoczonej, iż tak to ujmę, definicji tego wyrażenia.

    Ja osobiście, przy czym nie wykluczone, że jest to wpływ nieżyjącego już niestety Pana Kopalińskiego, stawiam znak równości pomiędzy sformułowaniem „indolencja” a wyrazem „nieudolność”, „niezdarność”. Przy czym nie używam tego słowa, jako synonimu nieudolności, tylko w odniesieniu do pewnych, konkretnych sytuacji.

    Pozdrawiam serdecznie

  6. Marcin
    Marcin z | | Odpowiedz

    w pierwszym zdaniu, mojej poprzedniej wypowiedzi pominąłem wyraz „się”.
    Proszę darować :/

  7. Paulina
    Paulina z | | Odpowiedz

    Mój problem, z którym zmagam się już dość długo i zmóc nie mogę! Jeśli w kościele były jedne organy i dokupiono po czasie jeszcze jedne, to teraz w kościele jest…dwa? dwie? dwoje?

  8. basia
    basia z | | Odpowiedz

    naprawde rece opadaja ostatnio na fb wyczytalam slowo napisane po polsku ” zaproponowalismy – behaworniste – ”
    wooooooooooooow
    Bardzo ciekawy blog ,pozdrawiam cieplutko

  9. basia
    basia z | | Odpowiedz

    naprawde rece opadaja ostatnio na fb wyczytalam slowo napisane po polsku ” zaproponowalismy – behaworniste – ”
    wooooooooooooow
    Bardzo ciekawy blog ,pozdrawiam cieplutko

    sorki,” behawiorniste ”

  10. sukinkot
    sukinkot z | | Odpowiedz

    Marcin, to jakaś tragifarsa to Twoje: „iż.”. O „li” nie wspomnę, bo tylko raz zastsowałeś.
    Dopiero po, co najmniej, trzech ‚że’, można użyć: ‚iż”.
    Tak więc, wygląda na to, jakbyś wynalazł na strychu garnitur pradziadka i, nieświadom śmieszności, paradował w nim – dumny jak paw.

    1. hejhej
      hejhej z | | Odpowiedz

      Dlaczego, robisz, tyle, przecinków? ;p

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
Facebookowe tłumaczenia
Zamknij