Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

7 odpowiedzi

Strona 1 z 1
  1. Szymon
    Szymon 20 kwietnia 2011 z 18:59 | | Odpowiedz

    Wspaniały wpis! Na szczęście mnie to nie czeka ;)
    Swoją drogą, dlaczego nie „Gazeta Wyborcza”?

  2. Bushee
    Bushee 20 kwietnia 2011 z 22:47 | | Odpowiedz

    Co do ostatniego punktu – _teoretycznie_, dobrze sformatowana praca _nie powinna_ się „rozjechać” – ale, jak wiadomo, teoretycznie teoria i praktyka to to samo, ale w praktyce już nie ;)

    A swoją drogą – już to widzę, ile osób trafi na ten wpis i, nie zauważywszy ironii (oraz nie doczytawszy do końca), zacznie pisać swe prace, stosując się do niego wprost… albo komentarze pod wpisem „napisałem tak i tak, czy to jest poprawnie” bądź „chcę napisać tak i tak, napiszcie to za mnie, pliz” – czyli, powtórzy się los wpisów takich, jak http://filolozka.brood.pl/bibliografia-do-matury-ustnej-z-jezyka-polskiego/ i http://filolozka.brood.pl/odmiana-nazwisk/… Magdaleno, sama kręcisz na siebie bat ;D

  3. Martyna
    Martyna 26 kwietnia 2011 z 18:02 | | Odpowiedz

    Szukając ciekawych informacji na temat pisania prac natknęłam się na ten tekst. Jest powalający i pomaga jednocześnie poprawić sobie humor podczas żmudnego, męczącego i stresującego pisania pracy licencjackiej ;-)

  4. olgacecylia
    olgacecylia 27 kwietnia 2011 z 21:18 | | Odpowiedz

    Akurat z tymi dziennikami to bym się kłóciła, bo cytaty z wywiadów (które GW zamieszcza) czy z reportaży to są źródła powszechnie uznawane, choć może niekoniecznie w pracy na temat Sonetów Krymskich ;-)

  5. Magda
    Magda 28 kwietnia 2011 z 12:25 | | Odpowiedz

    Przypisy do wywiadów – jak najbardziej :) miałam raczej na myśli opieranie się o artykuły z GW czy Faktu jako o wiarygodne źródła (typu nie mogę spać, bo trzymam kredens). Wiem, że zestawienie GW i Faktu w jednym miejscu jest trochę krzywdzące dla tego pierwszego. Pamiętam jednak, że mój promotor prosił, aby raczej unikać wszystkich dzienników.

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czytanie włącza
Zamknij