Problemy językowe, błędy ortograficzne, zagadki polonistyczne…

Kiedy apostrof?

:) Zauważyłam, że przyda się wyjaśnić, kiedy stawiamy apostrof, a kiedy nie, bo wydaje mi się, że Polacy stawiają go tam, gdzie chcą.

Otóż stawiamy go tam, gdzie wyraz obcego pochodzenia kończy się samogłoską i dodajemy końcówkę fleksyjną, która się samogłoską zaczyna, na przykład:

Theme – Theme’a, Theme’owi,

Skype – Skype’a, Skype’owi.

Sartre – Sartre`a, Sartre’owi

Wyjątkiem jest samogłoska y. Gdy przed nią występuje samogłoska (np. Disney), apostrofu nie stawiamy (np. Disneyem).

————————-

Jeśli wyraz kończy się spółgłoską to odmieniamy go według typowych zasad deklinacji języka polskiego. Nie jest tu potrzebny apostrof, na przykład:

John – Johnowi, Johnem, Johnami

———————-

voila ;)

Podobne wpisy:

  1. Nadużywanie apostrofu
  2. Kiedy jedno „i” a kiedy dwa?
  3. Kiedy przecinek przed a
  4. Kiedy kropka po skrócie wyrazu?
  5. Odmiana nazwisk

18 odpowiedzi do wpisu: “Kiedy apostrof?”

  1. ruiz pisze:

    „Skinsom, Skinsami, Skinsach” to nie jest podwójna liczba mnoga, której nie powinno się stosować? Czy nie powinno być „skinom, skinami, skinach” lub ewentualnie po prostu „skins”, respektując i liczbę mnogą angielskiego, i odmianę?

    Przykładowo: „Grupa skins (skinheads) idzie przez miasto.” lub „Paczka świeżych skins do pobrania z http://FTP.”. Albo: „Grupa skinów (skinheadów) idzie przez miasto.” lub „Paczka świeżych skinów do pobrania z http://FTP.”. Ale nigdy: „Grupa skinsów (skinheadsów) idzie przez miasto.” lub „Paczka świeżych skinsów do pobrania z http://FTP.”.

  2. ruiz pisze:

    Eee, popsuło mi komentarz. Ale wiadomo o co chodzi. :)

  3. Oczywiście, to prawda z tymi skinami, ale ja miałam na myśli serial Skins :)

  4. estral pisze:

    Hmm, o apostrofach po wyrazie kończącym się na samogłoske wiedziałem, ale o tych wyjątkach już nie. Tak na marginesie to nigdy nie rozumiałem i chyba nie zrozumiem sensu istnienia wyjątków w języku polskim, po co to i na co komu :-> I nie ma się co ludziom dziwić, że robią błędy, polska język trudna język ;-)

  5. olgacecylia pisze:

    Y jest wyjątkiem, ale tylko w tych wyrazach, w których wymawiana jest jako spółgłoska – jak podany [Disnej]. W przypadku np. malarza Kandinsky’ego apostrof jest nieodzowny.

    Swoją drogą, Y w j. angielskim nie jest samogłoską.

  6. olgacecylia pisze:

    Ach, jeszcze co do „Skinsów” – jestem absolutną przeciwniczką odmieniania w ten sposób. Jak słyszę „co było w Lostach?”, to mnie trafia szlag jasny, a następnie piorun z nieba, też jasnego. Tytułów obcych nie powinno się odmieniać…

  7. Perf pisze:

    „Apostrofu nie stawiamy, gdy wyraz kończy się na samogłoskę, a końcówka zaczyna się na spółgłoskę, na przykład:

    Theme – Themem,

    Skype – Skypem.”

    To niestety błąd, bo powinno być:
    Skype – Skype’em.

    Końcówka to przecież „-em”, więc zaczyna się na samogłoskę.

    Wiem, że komentuję dość stary post, ale temat wciąż jeszcze aktualny :)

  8. Magdalena Bród pisze:

    a to ciekawe. Proszę o źródło :)

  9. Perf pisze:

    „Nazwiska zakończone na -e nieme (tzn. niewymawiane) otrzymują polskie końcówki po apostrofie, [...] np. z Moore’em”
    http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629619

    Zdziwiłbym się bardzo, gdyby reguły dotyczące wyrazów, które nie są nazwiskami były inne i np. pan Skype odmieniał się inaczej niż program Skype :)

    Zresztą to reguła, o której sama pisałaś :)
    http://filolozka.brood.pl/odmiana-nazwisk/

    Oprócz tego – o czym wspomniałem w pierwszym komentarzu – odmiana „Skypem” kłóci się z regułą podaną przez ciebie, bo zakładałaby, że końcówką jest „-m”, a nie „-em”.

  10. AJ pisze:

    @Perf

    Słusznie komentujesz. Ze względu na ilość błędnych „porad” zaczynam się zastanawiać, czy Droga Autorka nie jest jakąś sabotażystką.

    A ja sobie pozwolę skomentować stary komentarz:

    @olgacecylia
    „Swoją drogą, Y w j. angielskim nie jest samogłoską.”

    Doprawdy? A czym jest w podawanej tu jako przykład nazwie „Skype” albo zacytowanym przez ciebie nazwisku „Kandinsky”? Albo żeby się nie czepiać nazw własnych, powiedzmy w wyrazie „very”?

  11. Perf pisze:

    Nie przesadzałbym z tą „sabotażystką” :) To jedynie dowodzi, że temat trudny, a jednym z celów prowadzenia takiego bloga jest chyba również uporządkowanie i poszerzanie własnej wiedzy ;)

  12. Magdalena Bród pisze:

    Dzięki Perf :)

  13. mil pisze:

    „Swoją drogą, Y w j. angielskim nie jest samogłoską.”

    Y w żadnym języku nie jest samogłoską. Wszakże Y to litera, nie głoska.

  14. Czepianie się, niechaj zatem będzie [y] ;)

  15. ... pisze:

    Ale nie wszystkie nazwiska zakończone na spółgłoskę (np Beaumarchais) są bez apostrofu.

  16. …, ponieważ końcówka jest niema i traktujemy takie nazwiska tak, jakby były zakończone na samogłoskę, bo to właśnie samogłoskę słyszymy.

  17. anna anna pisze:

    Ja jestem ciekawa jak to jest w przypadku skrótów.
    Załóżmy taki Marcedes CLS.

    Mercedesem CLS-em, czy CLS’em?
    Mercedesa CLS-a, czy CLS’a?

    Dziękuję za odpowiedź ;)

  18. CLS-em, CLS-a, to tak jak SMS-em. W razie czego, odsyłam do wpisu o pisowni skrótów i skrótowców :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.