Znalazłam taki demotywator:
Kurczak obszedł jezioro.
Jezioro zostaÅ‚o przez kurczaka… co zrobione?
Otóż humaniÅ›ci nie majÄ… za bardzo jak siÄ™ wykazywać, ponieważ odpowiedź jest prosta. W jÄ™zyku polskim mamy takie twory, jak czasowniki nieprzechodnie, czyli takie, które po prostu nie majÄ… strony biernej. Do takich wÅ‚aÅ›nie należy czasownik „obchodzić, obejść”. Owszem, to znacznie zubaża jÄ™zyk i czÄ™sto może być problemem dla tÅ‚umacza (i nie tylko dla niego).
Tutaj pytanie do Tomka z Unleashed English –  jak radzić sobie z tÅ‚umaczeniem, kiedy w grÄ™ wchodzÄ… czasowniki nieprzechodnie?
9 stycznia 2010 o 11:26
Hmm… Nigdy nie zastanawiaÅ‚em siÄ™, że w jÄ™zyku polskim sÄ… aż takie problemy…
9 stycznia 2010 o 20:53
W tłumaczeniu wystarczy przeformułować zdanie. Dlatego właśnie potrzebni są tłumacze, a nie translatory.
A czy są w języku polskim czasowniki, od których nie da się utworzyć trybu rozkazującego?
9 stycznia 2010 o 22:03
No jak to? Obejdzione
.
9 stycznia 2010 o 22:30
Demotywator marny (jak wszystkie), ale omówiony został w sposób karygodny.
Jakże to humaniści nie mają się jak wykazywać? Można wymyślać różne formy i zastanawiać się nad ich stosownością. Można napisać o różnych czasownikach i o tym, czego nie mają. Można zastanawiać się, dlaczego tak jest, można spojrzeć na sprawę z perspektywy historycznej i interlingwistycznej.
To jedna sprawa, a teraz druga:
To prawda, że „w jÄ™zyku polskim mamy takie twory jak czasowniki nieprzechodnie” (przecinek niepotrzebny). Takich czasowników jest mnóstwo, nikt siÄ™ jednak nie zastanawia, jak tworzyć z nimi zdania w stronie biernej. Nie w tym tkwi sedno problemu. Czasowniki przechodnie definiowane sÄ… zazwyczaj jako takie, które rzÄ…dzÄ… bezpoÅ›rednio dopeÅ‚nieniem bliższym i mogÄ… wystÄ™pować w stronie biernej (definicja zaczerpniÄ™ta skrótowo z USJP PWN). WyjÄ…tkowość czasownika „obejść” polega na tym, że rzÄ…dzi dopeÅ‚nieniem bliższym (przynajmniej na to wyglÄ…da – kurczak obszedÅ‚ JEZIORO), ale nie ma formy strony biernej. Trzeba tu zauważyć, że nie ma przeciwwskazaÅ„, żeby ten czasownik mógÅ‚ wystÄ™pować w stronie biernej, konstrukcja takiego zdania z tym czasownikiem nie sprawia kÅ‚opotów, jak zresztÄ… widać – „Jezioro zostaÅ‚o przez kurczaka [imiesłów bierny od "obejść"]” – tak samo jak w analogicznych konstrukcjach: gdyby kurczakowi dać rowerek, mogÅ‚oby siÄ™ okazać, że jezioro zostaÅ‚o przez kurczaka objechane, gdyby potrafiÅ‚ latać, być może jezioro zostaÅ‚oby przez kurczaka obleciane itd. – po prostu z jakiegoÅ› powodu przez te wszystkie lata nie ustaliÅ‚a siÄ™ forma imiesÅ‚owu biernego.
Dałoby się o tym na pewno napisać dużo więcej, ale to nie mój blog, nie będę odbierał Drogiej Autorce pracy.
10 stycznia 2010 o 11:39
Miło mi, że jesteś ciekawa mojej opinii
Ja jednak w pełni zgadzam się ze zdaniem olgicecylii. Tłumaczenie przecież, jeśli nie jest maszynowe, nie wymaga zastępowania oryginalnych klas słów tymi samymi klasami z języka docelowego (choć pewnie Nabokov, zwolennik tłumaczenia dosłownego, uznałby to za herezję heh). Nie widzę przeszkód, żeby w tłumaczeniu zachować to zdanie w stronie czynnej. Ponadto czasownik, który jest nieprzechodni w j. polskim może być przechodni w języku obcym.
10 stycznia 2010 o 19:01
Tomku, ale gdy na przykład jest to większy fragment tekstu, który w całości pisany jest w stronie biernej?
10 stycznia 2010 o 20:39
Jeżeli fakt, że caÅ‚y tekst jest w stronie biernej ma znaczenie, to tÅ‚umacz powinien zachować jÄ… w tÅ‚umaczeniu – wtedy jednak może siÄ™ okazać, że bÄ™dzie musiaÅ‚ poÅ›wiÄ™cić znaczenie (forma kosztem treÅ›ci). Jeżeli jednak strona bierna nie jest istotna, to nie musi jej zachować w tÅ‚umaczeniu. Z resztÄ…, jeżeli rozpatrujemy polski i angielski, w angielskim strona bierna jest dużo częściej stosowana niż w polskim. O tym tÅ‚umacz też musi pamiÄ™tać (w polskim nie zawsze taki tekst bÄ™dzie dobrze brzmiaÅ‚).
10 stycznia 2010 o 20:54
Tomku, dzięki za wyjaśnienie
AJ, skoro ja to napisałam w sposób karygodny, to czuj się na blogu swobodnie i dodaj to, co masz do dodania
OlgoCecylio, nie wydaje mi siÄ™
12 stycznia 2010 o 15:26
A czy nie można po prostu powiedzieć, że jezioro zostało obyte?
12 stycznia 2010 o 18:53
Wtedy zdanie nie będzie miało sensu:
Obyty – http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2492373
1. «umiejący się odpowiednio zachować w towarzystwie»
2. «przyzwyczajony do czegoś, znający się na czymś»
12 stycznia 2010 o 20:07
PytaÅ‚am o ten tryb rozkazujÄ…cy, bo ostatnio miaÅ‚am nieprzyjemność zobaczyć potworka w postaci „nie widź we mnie wroga”. Prof. BaÅ„ko podaje, że tej formy siÄ™ nie używa (sugeruje użycie „zobacz”, które w omawianym przypadku – bÄ™dÄ…cym, nota bene, KINOWYM tÅ‚umaczeniem z angielskiego – raczej nie ma zastosowania).
SÄ…dzÄ™, że „widź” jest formÄ… potencjalnie poprawnÄ…, z uwagi na to, że pojawia siÄ™ w literakowym sÅ‚owniku-koszmarniku.
Zaintrygowało mnie natomiast to, czy takich czasowników jest więcej.
12 stycznia 2010 o 20:14
hm, myślę, że profesor Bańko jest w tej kwestii autorytetem, więc nie wiem
17 lutego 2010 o 23:32
@olgacecylia
„Nie postrzegaj we mnie wroga”?
@AJ – rowerek dla kaczki rozwiÄ…zujÄ…cy sprawÄ™ strony biernej jest niesamowity