Problemy językowe, błędy ortograficzne, zagadki polonistyczne…

Kurczak obszedł jezioro – jezioro zostało … przez kurczaka

Dziś będzie trochę luźniej – pół żartem, pół serio.

Znalazłam taki demotywator:

Kurczak obszedł jezioro.

Jezioro zostało przez kurczaka… co zrobione?

No to przyjrzyjcie się grafice poniżej, a potem czas na wyjaśnienia.

Aha, i nie zwracajmy uwagi na błędy tam zawarte, gdyż nie one są przedmiotem dzisiejszego wpisu.

I niech nikt nie mówi, że odpowiedź na pytanie jest nieważna, bo nikt nie będzie chciał chodzić dookoła jeziora :) bo szaleńcy zawsze się znajdą.

W języku polskim mamy takie twory jak czasowniki nieprzechodnie, czyli takie, które po prostu nie mają strony biernej. Do takich właśnie należy czasownik „obchodzić, obejść”. Owszem, to znacznie zubaża język i często może być problemem dla tłumacza (i nie tylko dla niego).

Tutaj pytanie do Tomka z Unleashed English –  jak radzić sobie z tłumaczeniem, kiedy w grę wchodzą czasowniki nieprzechodnie?

Podobne wpisy:

  1. Podwójna pierś z kurczaka
  2. Czyżby wszystko już zostało powiedziane?
  3. Praca magisterska

30 odpowiedzi do wpisu: “Kurczak obszedł jezioro – jezioro zostało … przez kurczaka”

  1. Nerdziakowa pisze:

    PRZEBYTE.

  2. Kacper pisze:

    okrążone…

  3. Filip pisze:

    obieżone?

  4. Szymon pisze:

    „Obszedł” – nie posiada strony biernej, a więc zagadka nie jest do rozwiązania ;) pozdrawiam.

  5. dziki pisze:

    obszednięte cha lub obeszłe ale to poprostu sie niewymienia jak zadałem ta zagadke pani od polaka to tez nie wiedziała i cala klasa ja wysmiala i jej sie troche głupio zrobiło :) chachacha

    • Bushee pisze:

      - ha (nie: cha)
      - po prostu
      - nie wymienia
      - tę (nie tę) – choć w mowie potocznej to dopuszczalne
      - hahaha
      - interpunkcja (a raczej – jej brak)

      Ale jasne, śmiejmy się z biednej polonistki, która nie potrafiła odmienić słowa w sposób niemożliwy…

  6. dziki pisze:

    ja nie jestem polonista i popelniam błedy ale niestety ona jest polonistkom i niewie tak ze nie trzepiaj sie moich błędów kolego

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.