Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

31 komentarzy

« Starsze komentarze Strona 2 z 2
  1. Dzolwik Myster
    Dzolwik Myster z | | Odpowiedz

    Będzie lekki off-topik, ale nie mam wyjścia.
    Komentarz do usumięci po przeczytaniu.

    Mam prośbą Pani Magdo, bo nie wiem czemu nic się nie wyświetliło.
    A męczyłem się dość długo pisząc o maślance popełniłem analizę, Nazików. I nie wiem czy jest limit na wielkość komentarza, był ogromny, czy zaistniał wyjątek w bazie danych, albo niebiosa mnie zbanowały w czasie rzeczywistym. Jeśli doszło, ale jest wy-filtrowane, to prosiłbym o odpis tego na maila. Bo wyszło mi całkiem, całkiem, jak na moje standardy. A kopie mam z przed kilkudziesięciu minut ubogą we wnioski i puentę.

    Przepraszam za kłopot.
    I pozdrawiam.

  2. Dzolwik Myster
    Dzolwik Myster z | | Odpowiedz

    I to znowu ja…

    Ludzka głupota i roztargnienie nie mają granic.
    chyba wiem co się stało wczoraj i dzisiaj.

    Mam tendencje do używania znaków przekierowania strumieni i jako wyrazu ekspresji, bo tam gdzie piszę w sieci komentarze elementy nie są interpretowane i się przyzwyczaiłem niepotrzebnie to tej formy.

    I zapewne filtr potraktował to jako attak cross-site scripting…

    Tu dowód pośredni:
    Uciety fragmęnt z poprzedniego komentarza.

    Jeśli była by Pani tak miła, prosiłbym o scalenie go z resztą, gdyż nie chce spamować, daje też Pani święte przyzwolenie do modyfikacji
    i zmiany formy całości tej „sieczki” komentarzy.

    Ucięcie zaczyna się zaraz po słowach ‚moim subiektywnym’ w komentarzu poprzednim.

    zdaniem, kluczowym elementem maślanek jest, to, iż słowa w nich zawarte są „zbyt” bliskoznaczne…
    ale gdy przedefiniujemy którekolwiek, masełko może się rozpuścić ,i* zostanie kromka chlebka z szyneczką, czyli określenie jednoznaczne i nie redundantne. A zatem usuwanie maślanek z języka to taka kompresja czasu i zasobów, ukłon dla osób które musiały by to później analizować (albo raczej automatów, ludzie dają rade).

    Przepraszam za zamieszanie.

  3. laurat
    laurat z | | Odpowiedz

    Podziwiam wytrwałość w prowadzeniu tego bloga i z większością przykładów jak najbardziej się zgadzam, ale polemizowałabym np. z twierdzeniem, że „tylko i wyłącznie” to błąd. Jest to oczywiście pleonazm, ale nie każdy pleonazm jest od razu błędem — czasem są to po prostu utarte wyrażenia i rozkładanie ich na czynniki pierwsze nie ma większego sensu. To tak jak po angielsku “part and parcel” — oczywiście, że jeden wyraz wystarczy, ale dodaje się ten drugi dla lepszego brzmienia i rytmu. Język i tak zresztą zawsze będzie przynajmniej w pewnym stopniu redundantny. Natomiast wyrażenie „w dniu dzisiejszym” w Słowniku poprawnej polszczyzny PWN nie jest określone jako błędne, lecz tylko jako nadużywane, i nie jest to pleonazm sensu stricto.

    Pozdrawiam:)

  4. 10 najbardziej irytujących błędów w języku polskim | Dylematy filolożki

    […] Cofać się do tyłu lub cofać się wstecz Poprawnie: cofać […]

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
Coś o napływie zagranicznego słownictwa do naszych ust
Zamknij