Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów…

31 komentarzy

Strona 1 z 2 Nowsze komentarze »
  1. Rhuatla
    Rhuatla z | | Odpowiedz

    Kobieto, sprawiłaś, że moje opowiadania staną się lepsze! ^_^ Nie miałam pojęcia, że tyle błędów popełniam.

  2. godlark
    godlark z | | Odpowiedz

    Zamiast niepoprawnie mówić „okres czasu”, można mówić „odcinek czasu”.

  3. ostatni25
    ostatni25 z | | Odpowiedz

    w sumie większość z tych błędów pochodzi chyba ze sformułowań używanych w tzw. pismach urzędowych :)))

  4. Rafi
    Rafi z | | Odpowiedz

    Nie miałem pojęcia, że to jest niepoprawne. Często zdarza mi się robić „tak samo jednakowe” błędy.

  5. Bartosz
    Bartosz z | | Odpowiedz

    Zwrot „tylko i wylacznie” jest niepoprawny? Nie wydaje mi sie. Celem tego zwrotu jest podkreslenie wlasnie tego, ze robimy cos wylacznie w taki sposob, a nie inny. Zdarza sie nam mowic: „Kupuje tylko kwiaty czerwone, chociaz czasem tez niebieskie”. Kiedy mowimy: „(…) tylko i wylacznie” to mamy na mysli, ze kupujemy kwiaty czerwone absolutnie. Nie ma innej mozliwosci. W tym wypadku to „maslo maslane” ma swoja racje bytu i jest jak najbardziej poprawne.

  6. Loony
    Loony z | | Odpowiedz

    Czytam ten blog od dłuższego czasu, ale pierwszy raz pozostawiam komentarz.

    Czy sformułowanie ‚cięta riposta’ jest pleonazmem, czy nie? Zawsze wydawało mi się, że riposta z natury jest cięta, ale nie dysponuję jakąkolwiek wiedzą na ten temat.

    Moja nauczycielka polskiego ostatnio użyła wyrażenia „w dniu dzisiejszym”.

  7. Jusia
    Jusia z | | Odpowiedz

    riposta – celna i bezzwłoczna odpowiedź;
    Etym. – fr. riposte ‚jw.’ z wł. risposta dosł. ‚odpowiedź’ od rispondere ‚odpowiadać’ z łac. respondere,

    Kierując się def. ze SWO Kopalińskiego wyrażenie „cięta riposta” istnieje. Owa riposta jest nie tylko bezzwłoczna, ale i cechuje się ostrością języka, może nawet ironią . Nie jest to więc pleonazm!

  8. Bartek
    Bartek z | | Odpowiedz

    do Bartosza: sprawa z „tylko i wyłącznie” jest bardzo prosta, po prostu należy się zastanowić, co oznaczają te słowa, a oba oznaczają tylko jeden możliwy wybór (lub jedną wybraną grupę – np. czerwone kwiaty).
    Jeśli powiesz, że kupujesz tylko czerwone, albo wyłącznie czerwone, to już jest, w obu przypadkach, oczywiste, że żadne inne nie wchodzą w grę.

  9. Karol
    Karol z | | Odpowiedz

    Wyrażenie „tylko i wyłącznie” to związek frazeologiczny.

  10. Magda
    Magda z | | Odpowiedz

    A to niespodzianka 😉 poproszę o wiarygodne źródło.

  11. Pszetfurnia
    Pszetfurnia z | | Odpowiedz

    Pytanie
    Czy poprawne jest mówienie tylko i wyłącznie? Czy poprawne jest mówienie szczerze i otwarcie? Mnóstwo osób posługuje się takim językiem, pisząc czy mówiąc w ten sposób. Chciałbym, by Państwo się do tego ustosunkowali.

    Odpowiedź
    Tylko i wyłącznie to w zasadzie pleonazm, ale rozpowszechniony i aprobowany. MOŻNA GO UZNAĆ ZA ZWIĄZEK FRAZEOLOGICZNY. Podobny charakter ma zwrot szczerze i otwarcie. W obu tych przykładach powtórzenie wyrazów o tej samej lub bardzo podobnej treści zwiększa ekspresję wypowiedzi.
    Mówiący powinien oczywiście brać pod uwagę to, jak słuchacze odbiorą jego słowa. Jeśli przypuszcza, że wezmą pleonastyczne zwroty w jego wypowiedzi za błędy językowe i że jego wiarygodność na tym ucierpi, niech lepiej pleonazmów unika. ? Mirosław Bańko, PWN

    Źródło: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=11545

  12. Kurczak
    Kurczak z | | Odpowiedz

    Zastanawia mnie kwestia „okresu czasu”. Nie używam tego zwrotu, jednak nie zgadzam się z uzasadnieniem jego niepoprawności. Okres nie zawsze jest miarą czasu, choćby w wyrażeniu „okres funkcji”.

  13. aniga
    aniga z | | Odpowiedz

    Zgodzę się, że tylko i wyłącznie jest dopuszczalne, zwłaszcza jeśli używa się go, żeby podkreślić „tylkość i wyłączność”. Podobnie z okresem czasu: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=3443

  14. Ewa
    Ewa z | | Odpowiedz

    Zastanawiam się, czy określenie „przyjechał do miasta Łodzi” też nie jest pleonazmem. O ile mogę uzasadnić powiedzenie „do miasta stołecznego Warszawy”, bo jest tu pewna dodatkowa informacja, to nie wiem, po co określać Łódź miastem (jakby ktoś miał wątpliwości).

    A jeśli chodzi o błędy językowe mnożone przez polityków, to dodałabym tu jeszcze księży z ich nieodmienianiem nazwisk i wiecznym jerowaniem (zamiast wypowiadać ‚buk’ wymawiają ‚bugy’ – chodzi o Boga oczywiście 😉

    Poza tym taka luźna uwaga: ma się pretensje do przeciętnego Kowalskiego, że robi błędy, a tymczasem przyszli poloniści mają przez 5 lat studiów tylko 1 półrocze kultury języka, więc czego można się nauczyć przez ten czas? To tak przy okazji pani polonistki, która mówi „w dniu dzisiejszym”…

    1. Kurczak
      Kurczak z | | Odpowiedz

      Słówko o Łodzi. „On jest z Łodzi” brzmi podobnie do „on jest złodziej”. Kiedyś ludzie zaczęli więc dodawać „miasto”, aby uniknąć nieporozumień. Z czasem „miasto Łódź” zaczęło się pojawiać także w innych przypadkach i kontekstach i, jak widać, zwyczaj ten pozostał nam do dziś 🙂

    2. AJ
      AJ z | | Odpowiedz

      „przyszli poloniści mają przez 5 lat studiów tylko 1 półrocze kultury języka“

      O półrocze za dużo. Czegoś wartościowego lepiej by się pouczyli.

  15. Ewa
    Ewa z | | Odpowiedz

    Ciekawa uwaga o „on jest z Łodzi” ;]

    A złośliwości na temat „czegoś wartościowego” nie rozumiem. Jeśli to jest tak mało ważne, to nie wiem, czego osoba AJ tutaj szuka.

    1. AJ
      AJ z | | Odpowiedz

      To nie złośliwość, tylko poważne wyrażenie opinii. Czego tutaj szukam? Interesuje mnie język, interesuje mnie też w pewnym stopniu tzw. „kultura języka“ jako pewne podejście do języka. Staram się też zabierać od czasu do czasu głos na przykład przeciwko tym, którzy chcieliby pewne rzeczy tępić czy usuwać, którym się wydaje, że mogą decydować, jak innym wolno mówić.

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
Coś o napływie zagranicznego słownictwa do naszych ust
Zamknij