Problemy językowe, błędy ortograficzne, zagadki polonistyczne…

Nadużywanie pseudomądrych wyrazów

Pozwolę sobie wpisać tę notkę jeszcze raz.

Zastanawiam się nad tym czy zauważyliście u siebie, bądź wśród swoich bliskich tendencję do nadużywania „mądrych” słów.

Takich „ęteligęntnych”.  Ten zwyczaj szerzy się nam jak epidemia. Ilu jest ludzi, od których podczas półgodzinnej rozmowy słyszysz dziesięć razy „generalnie”?

Oto top 10 takich właśnie wyrazów:

aczkolwiek
wszakże
przeto
albowiem
bynajmniej
dokładnie
tudzież

mianowicie
jako że

Oczywiście nie mam nic przeciwko tym wyrazom, gdy występują pojedynczo…
Dopiszecie swoje?

Podobne wpisy:

  1. Dokładnie!
  2. Ujednolicenie ortografii?
  3. Życiowe błędy?
  4. Kilka trudnych w odmianie wyrazów

20 odpowiedzi do wpisu: “Nadużywanie pseudomądrych wyrazów”

  1. eRIZ pisze:

    Epidemia? Spierałbym się; raczej bardzo rzadko spotykam się z tymi wyrazami…

  2. Magda pisze:

    To wymysł gazety wyborczej, nie mój – ten top ten :)
    Jednak co najmniej połowa tych wyrazów mnie wciąż przytłacza i otacza…
    Sama kiedyś nagminnie mówiłam generalnie.

  3. Ryfka pisze:

    Wiele wyrazów z listy używam (głównie w języku pisanym) i nie wydają mi się szczególnie „mądre” (np. „bynajmniej” czy „jako że”). Kilka lubię stosować żartobliwie („przeto” czy „albowiem” to szczególnie smakowite kąski :)
    Szczerze nie cierpię „dokładnie” i „generalnie”, bo to kalki z angielskiego, ale największe uczulenie mam na „iż”. NIGDY, przenigdy nie używam tego słowa i nie potrafię sobie wręcz wyobrazić kontekstu, w którym NIE brzmiałoby ono pretensjonalnie. Brr…

  4. Magdalena Bród pisze:

    W języku pisanym jest to zupełnie inaczej odczytywane…
    Pojedynczo użyty tego typu wyraz nie ma złego zabarwienia… Chodziło mi raczej o nadużywanie…

  5. eRIZ pisze:

    ~Ryfka, ja np. używam „iż”. :P

    Zdarza mi się nieraz majstrować tasiemcowate zdania i „że” na każdym kroku za dobrze nie wygląda. ;P

  6. Magdalena Bród pisze:

    zgadzam się z eRIZem w tym przypadku ;)

  7. Hoko pisze:

    Pseudomądre? To może ktoś podpowie, co używać zamiast nich? Pewnie „bo” po trzy razy w każdym zdaniu… A i,zdaje się, na tej liście brakuje „jednakowoż”. Jednakowoż „bowiem” to również chyba nadużycie, przecie do „albowiem” od tego krótka droga. A i samo „przecie” brzmi poniekąd ekstrawagancko, tak samo jak „poniekąd”, chyba by nie. A „chyba by”? Też jakieś zaprzeszłe. Zresztą „zaprzeszłe” też, ani chybi, słowo nie z tego świata. A „ani chybi” ktoś używa? Ani chybi nie… „Jakkolwiek” by nie było, słowa „iż” wyrzucać nie radzę, zawsze może się przydać na określenie pewnego zwierzęcia z kolcami… :lol:

  8. Magdalena Bród pisze:

    Chodziło mi o nadużywanie tych wyrazów… Same w sobie nie są głupie…

  9. Hoko pisze:

    Nadużywanie jest niewskazane w ogóle, nie tylko w odniesieniu do jakiejś wybranej grupy. Z powyższych notorycznie nadużywanym jest chyba tylko „dokładnie”, jednak to słowo, w porównaniu do pozostałych, jest jakby z innej bajki. „Dokładnie” to wynalazek, moda czasów obecnych, natomiast reszta tych słów ma długą historię, a niektóre z nich są już dziś rzadkie, są „literackie”, i być może co niektórych dlatego właśnie rażą. :)

  10. reniferiada pisze:

    Moim ulubionym z premedytacją nadużywanym jest ‘li tylko’. :)

  11. Dżastina pisze:

    Mi absolutnie te slowa nie przeszkadzaja:)Sprawiaja,ze jezyk polski jest barwniejszy,ladniejszy,niekoniecznie swiadczyc to musi o probie udowodnienia swojej inteligencji, co wiecej moga one sugerowac dbalosc o rodzimy jezyk:> Co do listy…wybornie brzmi „w rzeczy samej”;D

  12. Anahella pisze:

    „Jednakowoż” a zwłaszcza „jednakowoż aczkolwiek”

  13. Marek pisze:

    Mam swoją klasyfikację tych nadużywanych (niektórych błędnie)
    wyrazów czy określeń:
    1. dokładnie
    2. opcja („nie ma takiej opcji”)
    3. aczkolwiek
    4. onegdaj
    5. konsensus
    6. mapa drogowa (w znaczeniu – harmonogram)
    I coś innego, widziałem w tekście (jeden z portali) takiego potworka – „piłka na out’cie „, opieprzyłem autora, poprawił :)

  14. Magdalena Bród pisze:

    :) dobre.

  15. przechodzień pisze:

    „Pseudo mądry” osobno, nie razem. Możesz dopisać to do swojej listy.

  16. Magdalena Bród pisze:

    Ten wpis jest tu od 9 września 2008, a wcześniej nikt nie zwrócił mi na to uwagi.
    Dziękuję.

  17. AJ pisze:

    Nikt nie zwrócił uwagi, bo nie było błędu, śmiem zaryzykować. Niby na jakiej podstawie osobno?

  18. Magdalena Bród pisze:

    Czyli jednak było dobrze, ech zmienię.
    Nie wiem na jakiej podstawie, ale skoro ktoś w tak śmiały sposób zwrócił mi uwagę, to zmieniłam. Powinnam to była wcześniej sprawdzić.

  19. alo pisze:

    Hasło „generalnie”, wypowiadana na dodatek takim specyficznym tonem, działa na mnie jak płachta na byka, no i w ogóle te wszystkie wypowiedzi w stylu „ą” i „ę”.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.