Pozwolę sobie wpisać tę notkę jeszcze raz.
Zastanawiam się nad tym czy zauważyliście u siebie, bądź wśród swoich bliskich tendencję do nadużywania „mądrych” słów.
Takich „ęteligęntnych”. Ten zwyczaj szerzy się nam jak epidemia. Ilu jest ludzi, od których podczas półgodzinnej rozmowy słyszysz dziesięć razy „generalnie”?
Oto top 10 takich właśnie wyrazów:
aczkolwiek
wszakże
przeto
albowiem
bynajmniej
dokładnie
tudzież
iż
mianowicie
jako że
Oczywiście nie mam nic przeciwko tym wyrazom, gdy występują pojedynczo…
Dopiszecie swoje?
Brak podobnych wpisów



9 września 2008 o 19:20
Epidemia? Spierałbym się; raczej bardzo rzadko spotykam się z tymi wyrazami…
9 września 2008 o 20:39
To wymysł gazety wyborczej, nie mój – ten top ten
Jednak co najmniej połowa tych wyrazów mnie wciąż przytłacza i otacza…
Sama kiedyś nagminnie mówiłam generalnie.
10 września 2008 o 18:22
Wiele wyrazów z listy używam (głównie w języku pisanym) i nie wydają mi się szczególnie „mądre” (np. „bynajmniej” czy „jako że”). Kilka lubię stosować żartobliwie („przeto” czy „albowiem” to szczególnie smakowite kąski
Szczerze nie cierpię „dokładnie” i „generalnie”, bo to kalki z angielskiego, ale największe uczulenie mam na „iż”. NIGDY, przenigdy nie używam tego słowa i nie potrafię sobie wręcz wyobrazić kontekstu, w którym NIE brzmiałoby ono pretensjonalnie. Brr…
10 września 2008 o 19:28
W języku pisanym jest to zupełnie inaczej odczytywane…
Pojedynczo użyty tego typu wyraz nie ma złego zabarwienia… Chodziło mi raczej o nadużywanie…
10 września 2008 o 20:14
~Ryfka, ja np. używam „iż”.
Zdarza mi się nieraz majstrować tasiemcowate zdania i „że” na każdym kroku za dobrze nie wygląda. ;P
10 września 2008 o 20:36
zgadzam się z eRIZem w tym przypadku
13 września 2008 o 19:27
Pseudomądre? To może ktoś podpowie, co używać zamiast nich? Pewnie „bo” po trzy razy w każdym zdaniu… A i,zdaje się, na tej liście brakuje „jednakowoż”. Jednakowoż „bowiem” to również chyba nadużycie, przecie do „albowiem” od tego krótka droga. A i samo „przecie” brzmi poniekąd ekstrawagancko, tak samo jak „poniekąd”, chyba by nie. A „chyba by”? Też jakieś zaprzeszłe. Zresztą „zaprzeszłe” też, ani chybi, słowo nie z tego świata. A „ani chybi” ktoś używa? Ani chybi nie… „Jakkolwiek” by nie było, słowa „iż” wyrzucać nie radzę, zawsze może się przydać na określenie pewnego zwierzęcia z kolcami…
13 września 2008 o 23:34
Chodziło mi o nadużywanie tych wyrazów… Same w sobie nie są głupie…
14 września 2008 o 10:50
Nadużywanie jest niewskazane w ogóle, nie tylko w odniesieniu do jakiejś wybranej grupy. Z powyższych notorycznie nadużywanym jest chyba tylko „dokładnie”, jednak to słowo, w porównaniu do pozostałych, jest jakby z innej bajki. „Dokładnie” to wynalazek, moda czasów obecnych, natomiast reszta tych słów ma długą historię, a niektóre z nich są już dziś rzadkie, są „literackie”, i być może co niektórych dlatego właśnie rażą.
14 września 2008 o 11:53
co do dokładnie… http://filolozka.brood.pl/dokladnie/
16 września 2008 o 19:02
Moim ulubionym z premedytacją nadużywanym jest ‚li tylko’.
27 maja 2009 o 00:10
Mi absolutnie te slowa nie przeszkadzaja:)Sprawiaja,ze jezyk polski jest barwniejszy,ladniejszy,niekoniecznie swiadczyc to musi o probie udowodnienia swojej inteligencji, co wiecej moga one sugerowac dbalosc o rodzimy jezyk:> Co do listy…wybornie brzmi „w rzeczy samej”;D
2 grudnia 2009 o 01:53
„Jednakowoż” a zwłaszcza „jednakowoż aczkolwiek”
11 kwietnia 2010 o 20:04
Mam swoją klasyfikację tych nadużywanych (niektórych błędnie)
wyrazów czy określeń:
1. dokładnie
2. opcja („nie ma takiej opcji”)
3. aczkolwiek
4. onegdaj
5. konsensus
6. mapa drogowa (w znaczeniu – harmonogram)
I coś innego, widziałem w tekście (jeden z portali) takiego potworka – „piłka na out’cie „, opieprzyłem autora, poprawił
11 kwietnia 2010 o 23:26
14 maja 2010 o 11:35
„Pseudo mądry” osobno, nie razem. Możesz dopisać to do swojej listy.
14 maja 2010 o 13:09
Ten wpis jest tu od 9 września 2008, a wcześniej nikt nie zwrócił mi na to uwagi.
Dziękuję.
14 maja 2010 o 17:24
Nikt nie zwrócił uwagi, bo nie było błędu, śmiem zaryzykować. Niby na jakiej podstawie osobno?
14 maja 2010 o 17:37
Czyli jednak było dobrze, ech zmienię.
Nie wiem na jakiej podstawie, ale skoro ktoś w tak śmiały sposób zwrócił mi uwagę, to zmieniłam. Powinnam to była wcześniej sprawdzić.