Dziś chciałam napisać o tym, jak powinno się zapisywać znaki interpunkcyjne. Mam nadzieję, że dla większości czytelników tego blogu to, co napiszę, będzie oczywiste.
Otóż, nieważne jaki znak interpunkcyjny stawiamy, zawsze „łączymy” go z ostatnią literą wyrazu, a dopiero po nim stawiamy spację, na przykład:
- Co zrobiłeś? Jak mogłeś to zrobić?!
- Zrobiłeś to, moim zdaniem, źle. Powinieneś zrobić to inaczej.
Nigdy nie stawiamy spacji a następnie tego znaku, na przykład:
- Poszedłem do sklepu . Kupiłem bułki na śniadanie .
Inaczej jest w przypadku nawiasów. Zawsze „przytulamy” go do pierwszego wyrazu znajdującego się w nawiasie. Nie stawiamy między ) czy ( spacji.
- Poszliśmy do kina (na mój ulubiony film).



14 października 2009 o 07:33
A teraz trudniejsza kwestia.
Przed kropką lub przed przecinkiem zamykany jest nawias. Konstrukcja wewnątrz nawiasu wymusza jeden ze znaków interpunkcyjnych: kropkę, znak zapytania lub wykrzyknik. Kiedy je stawiamy, a kiedy nie? Czy kropka wewnątrz nawiasu może oznaczać, że poza nim można ją pominąć? Czy raczej wyciągamy ją poza nawias i używamy tylko jednej. A jeśli wewnątrz nawiasu powinien być znak zapytania? Co, jeśli znaki interpunkcyjne są inne: np. wewnątrz wykrzyknik, a na zewnątrz kropka?
14 października 2009 o 08:21
Oho. Podpinam się pod wyższe pytanie.
14 października 2009 o 10:00
Też zawsze mam ten dylemat.
Wystarczy jedna kropka (a może nie?).
To wydaje mi się całkowicie naturalne, ale może jest niepoprawne?
14 października 2009 o 10:16
Rozmawiałam na ten temat kilka dni temu ze współlokatorką anglistką. Podczas tłumaczeń mieli ten sam problem. Wykładowca powiedział im, że różnica miedzy językiem polskim a angielskim jest taka, że w języku polskim kropkę stawia się po nawiasie, a w angielskim w nawiasie.
Zgadzam się z Olgą, że jedna kropka wystarczy.
Próbując odpowiedzieć na pytanie Macieja, wydaje mi się, że zdanie powinno brzmieć tak
(…) (czy to jest mój ulubiony film?).
(…) (czy to była moja ulubiona książka), czy może film.
Przyznam jednak, że nie jestem pewna.
Proszę o poprawienie mnie
Edit:
znalazłam potwierdzenie tego, co napisałam:
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=1766
14 października 2009 o 10:46
Tak, to z kropką jest w miarę proste. Trudniej ze znakiem zapytania.
Wydaje mi się, że jeśli znak wewnątrz i na zewnątrz jest inny, to trzeba uwzględnić oba. Tak przynajmniej jest czytelnie i logicznie.
14 października 2009 o 12:10
No tak, jeśli są dwa różne znaki, to na pewno trzeba uwzględnić oba, ale jeśli są to dwa te same znaki, to raczej nie
14 października 2009 o 18:12
Ja mam pytanie odnośnie wielokropka i znaku zapytania. Widziałem taką formę i długo stosowałem: „moje zdanie?…”. Ostatnio zauważyłem inną [widziałem ją wcześniej na forach czy innym mniej ufnych źródłach, ale ostatnio w książce]- „moje zdanie…?”.
Jest jakaś różnica, może obie formy są poprawne?
14 października 2009 o 20:43
#kwiat – druga jest poprawna.
@Magdalena – w angielskim z tą kropką też bywa różnie; jedni autorzy stawiają przed nawiasem, a inni po nawiasie.
14 października 2009 o 23:21
@Kwiat, Tomasz dobrze mówi.
@Tomaszu, hm, może masz rację, ja się tylko opieram na tym, co powiedziała mi współlokatorka oraz na wpisie z Poradni Językowej. Wydaje mi się jednak, że to nie zależy od autorów, a od tego czy to jest MLA, APA, czy innego stylu pisania.
15 października 2009 o 21:43
@Magdaleno, też prawda.
16 października 2009 o 21:53
Wersja pierwsza też jest możliwa: http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629839
17 października 2009 o 17:44
dobrze wiedzieć, dzięki.
18 października 2009 o 17:17
A jakie jest miejsce popularnych w dzisiejszych czasach emotikonek?
Bla, Bla, Bla
.
czy
Bla, Bla, Bla.
?
18 października 2009 o 19:15
Hmm… Nie jestem pewna, ale myślę, że tu panuje dowolność;)
19 października 2009 o 11:23
myślę, że emotka powinna znajdowac sie po ostatnim znaku zamykającym wypowiedz. Choć emotikony skladają sie ze znaków interpunkcyjnych, to ich funkcja jest odmienna – są raczej piktogramami, ozdobnikami tekstu, więc osobiście nie zaliczałbym emotek do treści zdania. skoro emotki podkreslaja charakter emocjonalny wypowiedzi, to jeszcze inne rozswiązanie, to stawiać je przed zdaniem, np:
ha ha ha bla bla!
20 października 2009 o 22:48
A co w sytuacji takiej:
Wysokim obcasom powiedz „au revoir!”.
Może usunąć kropkę i przesunąć wykrzyknik na jej miejsce? Zaznaczam, że ja bym zawsze „au revoir!” pisała z wykrzyknikiem, tak jak „cześć!”.
21 października 2009 o 08:39
No ja bym tę kropkę pominęła, ale nie jestem pewna
Owszem, też piszę zawsze au revoir z wykrzyknikiem.
25 października 2009 o 09:56
Zdanie
Wysokim obcasom powiedz „au revoir!”
wygląda na niedokończone.
Co do emotikonek, to ja stawiam zamiast kropki (ale nigdy zamiast innych znaków interpunkcyjnych). Jako że robię to od 10 lat, myślę, że można by to podciągnąć pod usus
25 października 2009 o 10:28
No tak, w tym zdaniu jakby kropka po cudzysłowie sama się pchała
A ja sama nie wiem w jakich momentach używam emotikonów, ale domyślam się, że stawiam je w różnych miejscach. Jako że robię to również od dziesięciu lat, też myślę, że można to podciągnąć pod uzus.
28 października 2009 o 21:30
Teraz postawiłaś zamiast kropki