Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów…

12 komentarzy

Strona 1 z 1
  1. Prawda
    Prawda z | | Odpowiedz

    Pani Bród. Może Pani poda liczbę unikalnych, dziennych odwiedzających do tych statystyk? One mówią najwięcej.

    A korzystając z okazji, mam pytanie:

    Jak zapisać takie zdanie:

    Jak fan mógł nie wiedzieć nawet o fakcie powstawania kolejnej gry z cyklu? ? zapytacie.

  2. Justyna
    Justyna z | | Odpowiedz

    Panie Prawdomówny czy tam Prawda, ja rozumiem, że świetnie Pan sobie radzi z językiem polskim i zadawaniem mniej lub bardziej irytujących pytań, ale chyba nie będzie Pan miał problemu również z podzieleniem unikalnych odwiedzin z miesiąca przez 30 dni. Wtedy, jak mniemam dowie się Pan tego, co Pana tak bardzo nurtuje.

    Pozdrawiam

  3. Translogos
    Translogos z | | Odpowiedz

    To my dziękujemy za ciekawy blog 🙂 Gratuluje pozycji w rankingu i pozdrawiam!

  4. mrtom
    mrtom z | | Odpowiedz

    Się polecamy 😉 i że tak powiem: keep doing the good work!

  5. Piotrek
    Piotrek z | | Odpowiedz

    Czasami warto, można czy też trzeba napisać coś nie na temat. Dlaczego? Jeżeli blog ma za zadanie między innymi edukować, to byłoby nonsensem np. otwierać nowy tematy tylko po to, by – jak tu ma to miejsce – wskazać na błąd. To detal, oczywiście. Ale w przypadku bloga, który ma uczyć, warto minimalizować ilość błędów, a te, które się pojawiły, niwelować.
    Gdzie jest błąd?
    „To prawie dwa razy więcej, niż rok temu.”

    Detal? Oczywiście. W zasadzie to bez znaczenia.
    Niemniej warto się uczyć, czyż nie? Ja poprawiałem moją polonistkę, gdy sprawdzała moją pracę z matury próbnej. Czy mi to zaszkodziło? Nie. Czy mojej ulubionej polonistce to zaszkodziło? Również nie.

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
Życzenia świąteczne

Zamknij