Podwójna pierś z kurczaka

[singlepic id=23 w=220 h=140 float=left] Możliwe, że temat wpisu jest dość nietypowy, jak na blog o błędach językowych, zapewniam jednak, że jest z nim jak najbardziej związany. Dziś o temacie, który nurtuje mnie za każdym razem, gdy dokonuję zakupów w sklepie mięsnym.
Często, gdy proszę o „dwie piersi z kurczaka”, pani ekspedientka pyta „pojedyncze czy podwójne”? Oczywiście odpowiadam, że pojedyncze. Gdybym chciała podwójne, poprosiłabym o cztery piersi. Jak to jest? Dlaczego uważa się, że dwie piersi to jedna podwójna? Na kobiece piersi nikt nie mówi, że są jedną podwójną. To dla mnie trochę absurdalne.

Inna sytuacja jest w przypadku, gdy prosi się o „dwa filety z kurczaka”.  To chyba nie jest już takie oczywiste i wtedy pytanie o „pojedyncze czy podwójne” ma większy sens.

A co Wy o tym sądzicie? Przyznam, że bardzo chętnie wysłucham Waszych opinii na ten temat.

Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

23 komentarze

« Starsze komentarze Strona 2 z 2
  1. Krzysztof
    Krzysztof z | | Odpowiedz

    No właśnie od razu pojawiły mi się zastrzeżenia co do pisowni „nie douczony”. Więc jak to jest? Kazëb52 zrobił błąd, nie zrobił błędu czy zrobił „prawie błąd”?

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
Lód a lody
Zamknij