Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

7 odpowiedzi

Strona 1 z 1
  1. Woz
    Woz 7 maja 2011 z 19:31 | | Odpowiedz

    To jest częsty błąd. Tak samo jest ze słowem „Spoza” nie „Z poza”. Pozdrawiam.

  2. Radek-2
    Radek-2 17 sierpnia 2011 z 21:46 | | Odpowiedz

    napisałem „z przed roku”, ale na wszelki wypadek wpisałem w google – i znajmoy blog wyskoczył z poradą – fanie tak

  3. filolożko-an
    filolożko-an 7 września 2012 z 13:10 | | Odpowiedz

    Otóż nie zgadzam się z autorką wpisu. Rozumiem Wasze lenistwo i nagminne oraz przymusowe niszczenie J. polskiego ale to nie powód aby zmieniać coś specjalnie dla ludzi aby było łatwiej. To takie typowo amerykańskie i żałosne. Jeśli jesteś dyslektykiem to bądź dalej leniem śmierdzącym i nie wprowadzaj innych w błąd.

    „Sprzed” – nawet wygląda to nieestetycznie.
    Z przed – poprawna forma.

    Sprzed domu sprzątnęłam papierek. – forma dla analfabetów i dyslektyków, leni inaczej.

    Z przed domu sprządnęłam papierek. – poprawna forma.

    1. polonistka :)
      polonistka :) 9 września 2012 z 17:58 | | Odpowiedz

      Co ciekawe, osoba wypowiadająca się powyżej na temat lenistwa i analfabetyzmu innych, sama nie spojrzała do słownika i wprowadza innych w błąd. Na wszelki wypadek, aby nie być gołosłowną, spojrzałam do słownika ortograficznego i poprawnej polszczyzny – obydwa słowniki podają formę „sprzed”, żaden zaś tej, którą przedmówca czy też przedmówczyni przedstawia jako poprawną.

      Doradzam więcej dystansu do siebie i sprawdzanie w słowniku (kto wie, czy nie padło się ofiarą analfabetyzmu wtórnego :)).

    2. Bejca
      Bejca 12 października 2012 z 13:51 | | Odpowiedz

      Jak można tak obrażać innych, samemu nie mając podstawowej wiedzy? Sprządnęłam? To taka sama poprawna forma jak ” z kąd” i „z przed”. Masakra…

  4. lunia
    lunia 2 października 2012 z 12:07 | | Odpowiedz

    Czekałam kiedyś przed kinem na znajomego, który miał mnie zawieźć samochodem do domu. Nie zapamiętał jednak, czy ma mnie odebrać „spod kina”, czy „spod teatru”. Zatem zadzwonił i zapytał „spodkąd ma mnie odebrać?” :)) haha

    Świetny blog, pozdrawiam:)

  5. Krzysztof
    Krzysztof 16 kwietnia 2013 z 14:33 | | Odpowiedz

    Ja korzystam ze słownika online http://so.pwn.pl/lista.php?co=sk%B1d :)

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
ów czy owy
Zamknij