Język polski – błędy językowe – zagwozdki polonistyczne

Sweter, nie swetr

Dziś parę słów na temat swetra.

Wielu ludzi używa niepoprawnej formy swetr, która jest regionalizmem małopolskim.

Nadużywanie tego może wynikać z dwóch powodów:
1. W innych przypadkach owego „e” nie ma: swetra, swetrowi, swetrem… A jest to „e” wstawne (epentetyczne), które w procesie ewolucji (gramatyka historyczna) zostało wprowadzone tylko do mianowników, aby po prostu ułatwić wymowę.
2. Sweter może być uważany za formę gwarową, bo tak to jest na przykład z wyrazem wiater, który w języku literackim występuje jako wiatr.

Podobne wpisy:

  1. Smutna prawda… o swetrze…
  2. Wziąć
  3. także, a tak że?
  4. spóźniać się, nie spaźniać!
  5. Tudzież to nie albo!

32 odpowiedzi do wpisu: “Sweter, nie swetr”

  1. Martin pisze:

    czyli jak sie nazywa poprawnie po Polsku sweter?

    btw. ludzie na slasku mowia switer.

  2. Magdalena Bród pisze:

    Nie rozumiem o co pytasz…
    Przecież w temacie napisałam, że „sweter”
    Wiem, że na Śląsku ludzie mówią switer, ale co to ma do rzeczy?

  3. jelen pisze:

    [Sweter a Student]

    Juhu!

    Korzystając z okazji swetrowego wątku chciałbym poruszyć kwestie wieloznaczności wyrazu sweter.

    Okazuje się, że wiele osób nie wie, że sweter to nie tylko nazwa uroczystego stroju. Sweter, swetry, swetrowania.

    Geneza?

  4. Magdalena Bród pisze:

    Rozwiń myśl ;>

  5. Ola_la pisze:

    łatwo zapamiętać mówimy SWETER i WIATR a nie swetr i wiater !!!!

  6. Magdalena Bród pisze:

    @dzg… rączki mi opadły :D

  7. Iulius pisze:

    Bogi dobre, skoro jest regionalizmem, to nie jest niepoprawne! Czasem ciężko to wytłumaczyć wiarze z Ziem Odzyskanych, która niéma żadnych regionalizmów w swoim otoczeniu i z trudem zdaje se sprawę z ich istnienia.

  8. Magdalena Bród pisze:

    Co to znaczy „Bogi dobre”?
    Jest niepoprawna, ponieważ nie używa się w oficjalnej polszczyźnie. Dopuszczalna jest w regionach gwarowych małopolski.

  9. Nenil pisze:

    No ładnie… A mnie przyjaciółka przekonała, że teraz poprawnie jest tylko „swetr” i przeuczyłam się. Teraz będę się znowu musiała oduczać tego „swetra”.

  10. Iwa pisze:

    Mamy w j. polskim piekny germanizm: kindersztuba. Wbrew communis opinio odnosi sie do caloksztaltu zachowan; takze w swerze jezyka. Ludzie, ktorzy swoj status spoleczny zbudowali na punktach za pochodzenie, a nie za wiedze, staja sie nauczycielami madrzejszych od nich. Moja kolezanka „gminny zootechnik” poszla do rolnika i pouczala go: panska trzoda chlewna jest brudna… Chlop na to: Pani! To sa swinie. Wiec po szkole rolniczej kiszonke skarmia sie krowami, a chlop karmi krowy kiszonka. Nie mozna powolywac sie na podobienstwo slow, konstrukcji zdania w innym jezyku. Polski kolor roz (rurz), po francusku oznacza czerwony. U nas szyfon jest delikatna tkanina, po francusku to szmata. Ruskie gospoda znaczy panowie. Karotka nie jest dowolna marchwia, tylko taka o krotkim, walcowatym korzeniu. Angielski sweter (slodki) to raczej suknia i wymawia sie slita. Chadzamy w Polsce w swetrach, a nie sweterach, tak jak meteorolog prawi o wiatrach, a nie wiaterach. Flaszka tez nie jest tym samym, co butelka. Ma blyskawiczne zamkniecie: dawniej we flaszkach sprzedawano piwo i oranzade. Sedes (od siedziec i deska) jest elementem drewnianym, lub plastikowym, chroniacym rzyc przed chlodem i moczem muszli klozetowej.

  11. Magdalena Bród pisze:

    Wow. Przepraszam, nie wiem po co ten cały wywód, ale moim zdaniem mnie ma on sensu/.

  12. Amanda pisze:

    Ma sens. Pokazuje Ci, że się mylisz :)

  13. Magdalena Bród pisze:

    w czym się mylę?

  14. eet pisze:

    swetr i wiater.

  15. Magdalena Bród pisze:

    ?

  16. Anahella pisze:

    Gdy byłam nastolatką czytywałam pisma dla młodzieży „Płomyk” i „Płomyczek”. Pojawiały się tam artykuły na temat poprawności językowej. Świetnie pisane, z humorem i na odpowiednim dla czytelnika poziomie. Do dziś pamiętam rysunek mężczyzny w swetrze. Ilustracja była stylizowana na starą rycinę. Podpis pod nią był następujący: „LUTER WŁOŻYŁ SWETER”. I wszystko jasne!

  17. Stach pisze:

    Iwa wspaniale się wymądrza. Ale ze sfery językowej niech zmiata jak najszybciej, chyba że przeprosi za „swerę”

  18. anonim pisze:

    Iwo, słowo Sedes pochodzi z języka łacińskiego i jego zaczenie nie ma nic wspólnego z deską.

  19. martin pisze:

    filolozka a uzywa jakiegos dzieciecego WOW

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.