<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Tą czy tę?</title>
	<atom:link href="http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/</link>
	<description>Problemy językowe, błędy ortograficzne, zagadki polonistyczne...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 15:08:48 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: promateo</title>
		<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/comment-page-4/#comment-4876</link>
		<dc:creator>promateo</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2012 14:59:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://filolozka.brood.pl/?p=41#comment-4876</guid>
		<description>Mysle Dominiko, ze twoje wyjasnienie jest jak najbardziej na korzysc &quot;wlanczania&quot;. Jesli bowiem dochodzi tutaj do oczywistego rozszczepienia nosowki na samogloske ustna i spolgloske nosowa, logicznym jest, iz owa samogloska podlegac moze wspomnianej alternacji o:a (np. uspokoic (perf)/uspokajac (imperf)) bedacej integralna czescia polskiego systemu fleksyjnego. Dowodzi to tylko tego, ze, przynajmniej dla ludzi/dialektow poslugujacych sie ta forma, w slowie tym nie istnieje absolutnie zadna samogloska nosowa na poziomie fonologicznym i to wlasnie tam juz dawno doszlo do wspomnianego rozszczepienia. 

Sam jestem szczesliwym uzytkownikiem owego tworu i, chociaz mam swiadomosc jego niezgodnosci z norma wzorcowa, daleki jestem od potepiania go, bowiem uwidacznia sie tutaj systematycznosc jezyka. Paradoksalnie wszelkie tego typu zmiany sa dowodem na bogactwo systematyzujacych procesow myslowych zachodzacych w mozgach uzytkownikow jezyka. To wlasnie, jako jezykoznawce, fascynuje mnie duzo bardziej nizli opinie normatywne, ktorych, z drugiej strony, nalezy byc oczywiscie swiadomym, jest bowiem jezyk jednym z podstawowych kryteriow oceny blizniego w naszym spoleczenstwie. Nie zapominajmy jednak, iz w poprawnosci chodzi wylacznie o konwencje.

Gros z tego, o czym wspominam wyzej mozna powiedziec o ta/te. &quot;Te&quot; jest forma archaiczna. Zaimki we wspolczesnej polszczyznie odmieniaja sie wedlug paradygmatu przymiotnikowego zakonczonego nosowym &#039;ą&#039;. &quot;Te&quot; jest bytem sztucznie podtrzymywanym przy zyciu przez tradycje i normatywistow - bytem niezgodnym z systemem. 

Osobiscie, jako szczesliwy uzytkownik systemowego &quot;ta&quot; w bierniku, zglaszam do &quot;te&quot; zastrzezenia natury estetycznej :) Wiadomym jest, iz nosowe &quot;e&quot; w wyglosie polskich wyrazow odnosawia sie, a wymawianie go na sposob nosowy jest (a) pretensjonalne i sztuczne(jesli nosowosc jest lekka i nie rozszczepiona) lub (b) prostackie (jezli nastepuje dyftongizacja). W moim osobistym idiolekcie zdania typu &quot;Zjedz te zupe&quot;/&quot;Przeczytales te gazete?&quot; (gdzie &quot;te&quot; wymawiane jest ustnie, bez nosowosci, jako i nakazuje system) brzmia niesamowicie prostacko i wulgarnie, aczkolwiek jest to tylko moja bardzo osobista opinia.

Wyzej ktos wspominal o tym, ze skoro jezyk jest tak skonstruowany, to tak trzeba go uzywac oraz, ze reguly sa do przestrzegania. Dodam wiec na zakonczenie, chociaz popelniam zapewne grzech powotorzenia, iz jezyk polski, jako zywy system, wytwor kolektywu umyslow jego uzytkownikow, jest skonstruowany tak, ze mieszcza sie w nim formy takie jak biernikowe &quot;ta&quot; czy &quot;wlanczac&quot;, niebedace bynajmniej losowa mutacja genetyczna, lecz wytworem spojnego systemu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mysle Dominiko, ze twoje wyjasnienie jest jak najbardziej na korzysc &#8222;wlanczania&#8221;. Jesli bowiem dochodzi tutaj do oczywistego rozszczepienia nosowki na samogloske ustna i spolgloske nosowa, logicznym jest, iz owa samogloska podlegac moze wspomnianej alternacji o:a (np. uspokoic (perf)/uspokajac (imperf)) bedacej integralna czescia polskiego systemu fleksyjnego. Dowodzi to tylko tego, ze, przynajmniej dla ludzi/dialektow poslugujacych sie ta forma, w slowie tym nie istnieje absolutnie zadna samogloska nosowa na poziomie fonologicznym i to wlasnie tam juz dawno doszlo do wspomnianego rozszczepienia. </p>
<p>Sam jestem szczesliwym uzytkownikiem owego tworu i, chociaz mam swiadomosc jego niezgodnosci z norma wzorcowa, daleki jestem od potepiania go, bowiem uwidacznia sie tutaj systematycznosc jezyka. Paradoksalnie wszelkie tego typu zmiany sa dowodem na bogactwo systematyzujacych procesow myslowych zachodzacych w mozgach uzytkownikow jezyka. To wlasnie, jako jezykoznawce, fascynuje mnie duzo bardziej nizli opinie normatywne, ktorych, z drugiej strony, nalezy byc oczywiscie swiadomym, jest bowiem jezyk jednym z podstawowych kryteriow oceny blizniego w naszym spoleczenstwie. Nie zapominajmy jednak, iz w poprawnosci chodzi wylacznie o konwencje.</p>
<p>Gros z tego, o czym wspominam wyzej mozna powiedziec o ta/te. &#8222;Te&#8221; jest forma archaiczna. Zaimki we wspolczesnej polszczyznie odmieniaja sie wedlug paradygmatu przymiotnikowego zakonczonego nosowym &#8216;ą&#8217;. &#8222;Te&#8221; jest bytem sztucznie podtrzymywanym przy zyciu przez tradycje i normatywistow &#8211; bytem niezgodnym z systemem. </p>
<p>Osobiscie, jako szczesliwy uzytkownik systemowego &#8222;ta&#8221; w bierniku, zglaszam do &#8222;te&#8221; zastrzezenia natury estetycznej <img src='http://filolozka.brood.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wiadomym jest, iz nosowe &#8222;e&#8221; w wyglosie polskich wyrazow odnosawia sie, a wymawianie go na sposob nosowy jest (a) pretensjonalne i sztuczne(jesli nosowosc jest lekka i nie rozszczepiona) lub (b) prostackie (jezli nastepuje dyftongizacja). W moim osobistym idiolekcie zdania typu &#8222;Zjedz te zupe&#8221;/&#8221;Przeczytales te gazete?&#8221; (gdzie &#8222;te&#8221; wymawiane jest ustnie, bez nosowosci, jako i nakazuje system) brzmia niesamowicie prostacko i wulgarnie, aczkolwiek jest to tylko moja bardzo osobista opinia.</p>
<p>Wyzej ktos wspominal o tym, ze skoro jezyk jest tak skonstruowany, to tak trzeba go uzywac oraz, ze reguly sa do przestrzegania. Dodam wiec na zakonczenie, chociaz popelniam zapewne grzech powotorzenia, iz jezyk polski, jako zywy system, wytwor kolektywu umyslow jego uzytkownikow, jest skonstruowany tak, ze mieszcza sie w nim formy takie jak biernikowe &#8222;ta&#8221; czy &#8222;wlanczac&#8221;, niebedace bynajmniej losowa mutacja genetyczna, lecz wytworem spojnego systemu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: saboteur</title>
		<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/comment-page-4/#comment-4765</link>
		<dc:creator>saboteur</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2012 09:43:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://filolozka.brood.pl/?p=41#comment-4765</guid>
		<description>Zgadzam się, że język jest dla ludzi, a nie ludzie dla języka i powinniśmy mówić tak, jak nam wygodnie, ale z drugiej strony całkowicie zgadzam się z Jaste, że ludzie mówiący niepoprawnie &quot;włączać&quot; w 95% nie robią tego dla wygody, ale z czystej niewiedzy.

Tak samo, jak ze słowem &quot;wziąć&quot;, które połowa Polanków wymawia &quot;wziąść&quot; - nie dla wygody, tylko z niewiedzy!

Jeśli takim ludziom pozwolić mówić, jak chcą, to doprowadzą do takich wypaczeń języka, że nie będziemy mogli się zrozumieć nawzajem. Widziałem już na forach internetowych wypowiedzi jakichś gimnazjalistów, które trzeba czytać na głos, żeby fonetycznie odgadywać, co autor chciał powiedzieć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się, że język jest dla ludzi, a nie ludzie dla języka i powinniśmy mówić tak, jak nam wygodnie, ale z drugiej strony całkowicie zgadzam się z Jaste, że ludzie mówiący niepoprawnie &#8222;włączać&#8221; w 95% nie robią tego dla wygody, ale z czystej niewiedzy.</p>
<p>Tak samo, jak ze słowem &#8222;wziąć&#8221;, które połowa Polanków wymawia &#8222;wziąść&#8221; &#8211; nie dla wygody, tylko z niewiedzy!</p>
<p>Jeśli takim ludziom pozwolić mówić, jak chcą, to doprowadzą do takich wypaczeń języka, że nie będziemy mogli się zrozumieć nawzajem. Widziałem już na forach internetowych wypowiedzi jakichś gimnazjalistów, które trzeba czytać na głos, żeby fonetycznie odgadywać, co autor chciał powiedzieć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Podmiot Epicki</title>
		<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/comment-page-4/#comment-4758</link>
		<dc:creator>Podmiot Epicki</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Jan 2012 12:20:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://filolozka.brood.pl/?p=41#comment-4758</guid>
		<description>&quot;łatwo poznać osobę oczytaną po tym jak mówi&quot;. Owszem, łatwo poznać, ale w rozumieniu negatywnym :) Dopiero na zajęciach z gramatyki opisowej języka polskiego zrozumiałem, jak źle mówią osoby, które wiele czytają :) Dlaczego? Bo przywiązują zbyt dużą wagę do ortograficznego zapisu i starają się artykułować słowa zgodnie z nim, a nie z prawami fonetyki, dokonując tym samym gwałtu na własnych narządach mowy :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;łatwo poznać osobę oczytaną po tym jak mówi&#8221;. Owszem, łatwo poznać, ale w rozumieniu negatywnym <img src='http://filolozka.brood.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Dopiero na zajęciach z gramatyki opisowej języka polskiego zrozumiałem, jak źle mówią osoby, które wiele czytają <img src='http://filolozka.brood.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Dlaczego? Bo przywiązują zbyt dużą wagę do ortograficznego zapisu i starają się artykułować słowa zgodnie z nim, a nie z prawami fonetyki, dokonując tym samym gwałtu na własnych narządach mowy <img src='http://filolozka.brood.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dominika</title>
		<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/comment-page-4/#comment-4684</link>
		<dc:creator>Dominika</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2012 09:31:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://filolozka.brood.pl/?p=41#comment-4684</guid>
		<description>Forma &quot;włanczać&quot; jest błędna, ponieważ tutaj dużą rolę odgrywa fonetyka. Mamy do czynienia z nosówką ą przed zwarto-szczelinową cz, w takim przypadku zawsze dochodzi do rozszczepienia artykulacyjnego na o (lub e w przypadku ę) + spółgłoska nosowa o takim samym miejscu art., jak następująca po niej spółgłoska (tutaj jest to n). Stąd też pojawia się on, alternacja o:a jest nieuzasadniona.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Forma &#8222;włanczać&#8221; jest błędna, ponieważ tutaj dużą rolę odgrywa fonetyka. Mamy do czynienia z nosówką ą przed zwarto-szczelinową cz, w takim przypadku zawsze dochodzi do rozszczepienia artykulacyjnego na o (lub e w przypadku ę) + spółgłoska nosowa o takim samym miejscu art., jak następująca po niej spółgłoska (tutaj jest to n). Stąd też pojawia się on, alternacja o:a jest nieuzasadniona.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Hen</title>
		<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/comment-page-4/#comment-4671</link>
		<dc:creator>Hen</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Dec 2011 18:07:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://filolozka.brood.pl/?p=41#comment-4671</guid>
		<description>Mam watpliwosci co do potepiania formy &quot;wlanczac&quot;. W polskim jezyku mamy czasowniki wielokrotne. Np. mowimy skropic, jesli raz i skrapiac, jesli wielokrotnie. Tak samo: wlozyc - wkladac, kompletna zmiana pisowni. Dlaczego wiec nie: wlaczyc raz, a wlanczac wielokrotnie?......zgodzilbym sie na taka zmiane pisowni. (przepraszam za brak polskiej czcionki).Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam watpliwosci co do potepiania formy &#8222;wlanczac&#8221;. W polskim jezyku mamy czasowniki wielokrotne. Np. mowimy skropic, jesli raz i skrapiac, jesli wielokrotnie. Tak samo: wlozyc &#8211; wkladac, kompletna zmiana pisowni. Dlaczego wiec nie: wlaczyc raz, a wlanczac wielokrotnie?&#8230;&#8230;zgodzilbym sie na taka zmiane pisowni. (przepraszam za brak polskiej czcionki).Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przemek</title>
		<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/comment-page-4/#comment-4667</link>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Dec 2011 08:11:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://filolozka.brood.pl/?p=41#comment-4667</guid>
		<description>So do I. 

Na nauce języka polskiego powinni nie tylko uczyć ortografii ale i wymowy. 
Łatwo poznać osobę oczytaną po tym jak mówi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>So do I. </p>
<p>Na nauce języka polskiego powinni nie tylko uczyć ortografii ale i wymowy.<br />
Łatwo poznać osobę oczytaną po tym jak mówi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daniel</title>
		<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/comment-page-4/#comment-4591</link>
		<dc:creator>Daniel</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2011 12:57:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://filolozka.brood.pl/?p=41#comment-4591</guid>
		<description>Troszkę odkopię. Zdania na temat użycia zaimka &quot;tą&quot; w bierniku są podzielone. Z jednej strony słychać opinie, że błąd i kropka. Z drugiej strony dopuszcza się tę formę w mowie potocznej. Jeżeli odmiana zaimka wskazującego jest zgodna z odmianą przymiotnika, zatem zgodnie z logiką gramatyczną, powinno być &quot;tą&quot;. Wniosek? Zaimek wskazujący &quot;tę&quot; jest to forma historyczna. Taką informację usłyszałem na zajęciach z gramatyki historycznej (dość dawno temu). Jestem przekonany, że forma &quot;tą&quot;, prędzej czy później, znajdzie się w uzusie a następnie stanie się normą.
Pozdro</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Troszkę odkopię. Zdania na temat użycia zaimka &#8222;tą&#8221; w bierniku są podzielone. Z jednej strony słychać opinie, że błąd i kropka. Z drugiej strony dopuszcza się tę formę w mowie potocznej. Jeżeli odmiana zaimka wskazującego jest zgodna z odmianą przymiotnika, zatem zgodnie z logiką gramatyczną, powinno być &#8222;tą&#8221;. Wniosek? Zaimek wskazujący &#8222;tę&#8221; jest to forma historyczna. Taką informację usłyszałem na zajęciach z gramatyki historycznej (dość dawno temu). Jestem przekonany, że forma &#8222;tą&#8221;, prędzej czy później, znajdzie się w uzusie a następnie stanie się normą.<br />
Pozdro</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marek</title>
		<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/comment-page-4/#comment-4578</link>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 23:55:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://filolozka.brood.pl/?p=41#comment-4578</guid>
		<description>Tylko czemu nie piszecie językiem sprzed kilkuset lat? Czy te reguły same zmieniają język bez udziału ludzi?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tylko czemu nie piszecie językiem sprzed kilkuset lat? Czy te reguły same zmieniają język bez udziału ludzi?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magdalena Bród</title>
		<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/comment-page-4/#comment-4576</link>
		<dc:creator>Magdalena Bród</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 21:00:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://filolozka.brood.pl/?p=41#comment-4576</guid>
		<description>Zgadzam się w 100% :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się w 100% <img src='http://filolozka.brood.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marek</title>
		<link>http://filolozka.brood.pl/ta-czy-te/comment-page-4/#comment-4564</link>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2011 17:22:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://filolozka.brood.pl/?p=41#comment-4564</guid>
		<description>&quot;znajomość angielskiego w naszym narodzie jak słabiuśka&quot; - a co jesteś w stanie napisać o znajomości tego języka w narodzie angielskim? Jakoś się nim posługują, prawda? Ale czy dobrze go znają twoim zdaniem?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;znajomość angielskiego w naszym narodzie jak słabiuśka&#8221; &#8211; a co jesteś w stanie napisać o znajomości tego języka w narodzie angielskim? Jakoś się nim posługują, prawda? Ale czy dobrze go znają twoim zdaniem?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

