Język polski – błędy językowe – zagwozdki polonistyczne

WłĄczać – nie WłANczać

To właściwie jeszcze częstszy błąd niż ten opisywany w poprzednim poście. Wszyscy mówią [włanczać], mało kto [włonczać]. Byłoby to o tyle tolerowane, gdyby wysławiali się tak tylko „zwykli” ludzie, ale niestety robią tak też osoby publiczne, politycy i dziennikarze. Dlaczego ludzie mówią tak odruchowo? Jak w wielu przypadkach przyczyną jest niewłaściwa analogia – na...

Tam jest napisane!

Właśnie. Błąd popełniany przez bardzo dużą część społeczeństwa. Ale, właściwie czy to jest błąd? Ostatnio polscy językoznawcy ułatwiają nam wszystko, nie wspominając już, że np. forma „poszłem” jest dopuszczalna. Otóż według Mirosława Bańki… oj ale to później. Zatem często mówimy: tam pisze, że… w gazecie pisało, że… Jeśli chcemy posługiwać się...

Tłumaczenia tytułów filmów…?

Dziś króciutko, chciałam się tylko pożalić. Będzie więc o tłumaczeniach tytułów filmów w Polsce. Niestety, ale to bardzo przykre, że nasi producenci (a może i tłumacze) regularnie wpadają na pomysły totalnie abstrakcyjne i absurdalne, zupełnie niepasujące do oryginalnego tytułu ani do tematyki, fabuły. Moje ulubione: Dirty Dancing – wirujący seks Desperate Housewives-  gotowe na...

Dokładnie!

Dziś krótko i wbrew moim przekonaniom Chciałam tylko ogłosić, że mówienie dokładnie jest niepoprawne!  Oczywiście w kontekstach takich jak: - wiesz, ta dziewczyna miała różową spódniczkę - dokładnie, i wyglądała w niej świetnie Dlaczego niepoprawnie? Ponieważ „dokładnie” oznacza  ”precyzyjnie”. Kiedy jest poprawnie? Nie musisz mi tłumaczyć jak ona była ubrana, bo...

Generalnie w każdym bądź razie na chłopski rozum rzecz biorąc

Dzisiejszy wpis nie będzie długi Tytuł absurdalny? Tylko troszeczkę. Kiedyś usłyszałam dziewczynę, która opowiadała coś swojej koleżance i naprawdę powiedziała „generalnie na chłopski rozum rzecz biorąc”. Oj, pamiętam, jak się wszyscy zaczęliśmy z tego śmiać. Ale dobrze. Jakie jest moje zamierzenie w przytoczeniu tego? Otóż takie, że chcę pokazać, iż w tytułowym zdaniu...
© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.