Problemy językowe, błędy ortograficzne, zagadki polonistyczne…

Czy nauczyciel powinien świecić przykładem pod względem językowym?

Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę, ale kilka dni temu, prowadziliśmy z eRIZem dość burzliwą dyskusję. Ja uważałam, że nauczyciel powinien świecić przykładem, jeśli mowa o wysławianiu się, ponieważ to właśnie on (i rodzice) dają uczniom (dzieciom) przykład. eRIZ stwierdził, że ciężko jest jednocześnie dobrze się wypowiadać i mówić „na chłopski rozum”. eRIZ 17 września 2008...

Parę słów o pierwszym dniu w szkole…

Otóż dziś rozpoczęłam swoją praktykę ciągłą w szkole podstawowej. Jestem troszeczkę przerażona, lecz wydaje mi się, że podołam Wystarczy, że uda mi się jakoś do tych dzieciaków podejść. Udało mi się nawet załapać na konferencję… I tutaj doznałam szoku. Ci wszyscy pedagodzy i nauczyciele, którzy regularnie uciszają swoich uczniów… Sami musieli być uciszani przez...

Ujednolicenie ortografii?

Rozmowy na ten temat prowadzone są wśród językoznawców od dłuższego czasu. Nigdy jednak nie dochodzi wśród nich do konsensusu. Dlaczego? Ponieważ o wielkich zmianach w języku polskim nie ma w ogóle mowy. Wystarczy wyobrazić sobie koszty związane z tą „reformą”. Wymiana wszystkich podręczników, słowników, nie wspominając już o mentalności starszych ludzi. Podczas zajęć z rozwoju...

Czy dysfunkcje są usprawiedliwieniem w życiu codziennym?

Od pewnego czasu zastanawia mnie fakt, czy dysleksja, dysgrafia i dysortografia są wrodzonymi trudnościami w nauce, czy może służą do ułatwiania ludziom, posiadającym je, życia. Na pierwszy rzut oka Mam dyswszystko. Świetnie. Nie muszę się liczyć z jedynkami z dyktanda, bo i tak się nie liczą, nie muszę znać zasad ortograficznych (!), nie przejmuję się gramatyczną stroną swoich wypracowań, bo...

Zarobki nauczycieli…

Chciałabym sprowokować dyskusję na temat zarobków nauczycieli. Nie piszę w tym wypadku tylko o polonistach, o wszystkich innych również. Niestety nauczyciele języka polskiego mają w porównaniu do belfrów z języków obcych, o tyle problem, że nie mogą sobie „po godzinach” dorabiać w szkołach językowych. Pragnę zauważyć, że etat nauczyciela to 18h w tygodniu. Pierwsza myśl – jak...
5 z 8główna...34567...»
© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.