Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów…

28 komentarzy

Strona 1 z 1
  1. Marcin
    Marcin z | | Odpowiedz

    Wiadomo może kiedy zaczęła się moda na zastępowanie słowa „bardzo” słowem „strasznie”?
    Ostatnio strasznie często się z tym spotykam 😉

    1. AJ
      AJ z | | Odpowiedz

      Trudno stwierdzić, kiedy zaczęła się moda, a wcześniej należałoby sprawdzić, czy w ogóle jest to jakaś moda, ale samo użycie wyrazu w tym znaczeniu pojawiło się już dość dawno. Proszę zajrzeć na przykład do Prusa czy Reymonta.

  2. Robert
    Robert z | | Odpowiedz

    Pamiętam, że pierwszę reklamę z jednym z takich sformułowań widywałem regularnie przez pewien czas po drodze do liceum (które skończyłem 9 lat temu). Strasznie się wtedy na to denerwowałem, ale moje otoczenie przyjęło to bezkrytycznie. Pewnie dlatego podobne sformułowania pojawiają się w reklamach do dzisiaj – mało kogo rażą. Fajnie, że zwracasz na to uwagę. 🙂

  3. GregorioW
    GregorioW z | | Odpowiedz

    Cześć!

    Cieszę się, że zwróciłaś na ten problem uwagę 🙂

    Kojarzy mi się ta Twoja notka z dosyć chyba popularnym zwrotem „zrobić coś tanim kosztem”. I tu moja wątpliwość: nie byłoby lepiej „małym kosztem” zamiast „niskim kosztem”? Podobnie – coś drogiego nas dużo kosztuje; czy nie lepiej „duży koszt” więc?

    Pozdrawiam!
    GregorioW

  4. jawron
    jawron z | | Odpowiedz

    Hej,

    „Tanich pieniędzy” jako błędu dorzucić nie można – przynajmniej nie w każdym kontekście. „Tani” i „drogi” odnosi się do wartości, zatem „tani pieniądz” to pieniądz o niskiej wartości.

    @GregorioW

    Ja bym się z Tobą zgodził 🙂

    Pozdrawiam
    Kuba

  5. Niepiśmienny
    Niepiśmienny z | | Odpowiedz

    Pani Bród!

    Mirosław Bańko napisał coś dziwnego. Tutaj link:
    http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8464

    Niech mi Pani powie jak wypowiadając słowo „wieczór”, może nam NIE chodzić o porę dnia? Co on wypisuje za rzeczy?

    1. AJ
      AJ z | | Odpowiedz

      Masz napisane w drugim zdaniu.

      1. Niepiśmienny
        Niepiśmienny z | | Odpowiedz

        Co niby mam napisane w drugim zdaniu?
        Jak mi odpowiadasz to może się trochę wysil by przekazać komuś informacje zrozumiale, a nie „pisz SMSów”.

        1. AJ
          AJ z | | Odpowiedz

          @Co niby mam napisane w drugim zdaniu?

          „Gdy chodzi zaś o spotkanie lub zebranie, to poprawna jest tylko forma wieczoru.“

          @Jak mi odpowiadasz to może się trochę wysil by przekazać komuś informacje zrozumiale, a nie „pisz SMSów”.

          A co, jakiś specjalny jesteś? A ty się wysiliłeś, żeby przeczytać i zrozumieć odpowiedź Bańki?

          1. Niepiśmienny
            Niepiśmienny z |

            Ironie to sobie odstaw na bok.
            Powiedz mi natomiast jak wypowiadając słowo „wieczór” (kiedykolwiek), może nam chodzić o to by „wieczór poetycki” odbył się np. w DZIEŃ?

          2. AJ
            AJ z |

            Różne rzeczy odbywają się o różnych porach dnia, ale nie są tymi porami dnia. Dalej nie podejmuję się tłumaczyć komuś, kto tego nie pojmuje.

          3. Niepiśmienny
            Niepiśmienny z |

            A ty coś w ogóle „tłumaczysz”? Nie pochlebiaj sobie za bardzo. Nie widzę w żadnym poście czegoś na wzór tłumaczenie.
            Także reasumując, brak Twojego tłumaczenia to niewielka strata dla mnie.

          4. Niepiśmienny
            Niepiśmienny z |

            A tak naprawdę to czekam na odpowiedź Pani Bród. Ona ma szacunek do swojego czytelnika i nie chlapie z klawiatury byle czego. Ucz się od niej.

          5. eM
            eM z |

            „Wieczór kawalerski” pomimo tego, że może skończyć się bladym świtem to nawet rano ciągle jest to „wieczór kawalerski”. Teoretycznie nazwa nie adekwatna do pory dnia :-),a jednak poprawnie.

  6. Niepiśmienny
    Niepiśmienny z | | Odpowiedz

    Oj, coś Pani Bród zaniedbuje mnie, czytelnika.

  7. olgacecylia
    olgacecylia z | | Odpowiedz

    „reklamy właśnie z takimi perełkami. Bo o ile na tego typu wariacje możemy sobie pozwolić w przypadku języka potocznego, to w oficjalnej polszczyźnie nie ma na nie miejsca.”

    Polszczyzna stosowana w reklamach nie jest oficjalną. Chyba że zaliczać do niej hasło „metoda na głoda” czy „mentolnięcie” 😉 Reklama ma być skuteczna i docierać do odbiorcy, a jeśli odbiorca chodzi do sklepu, gdzie są tanie ceny, to sklep mówi jego językiem. Chociaż z sentymentem wspominam reklamę Plusa z lat 90 (sklepu! sieć była później :-)) „małe ceny to jest Plus”. I były tam takie malutkie ceny mówiące dziecięcymi piszczącymi głosikami.

    Copywriterami nie zostają filolodzy polscy, a nawet jeśli, to ci mniej formalni, którzy język traktują plastycznie.

  8. Łukasz Tor-Garczewski
    Łukasz Tor-Garczewski z | | Odpowiedz

    Skoro już poruszasz tematy okołohandlowe… Czy o obniżkach tudzież wyprzedażach „minus 50%” już było? 😉

  9. Niepiśmienny
    Niepiśmienny z | | Odpowiedz

    GUST czy mówi się GUSTA? Słyszałem często „różne gusta”. Dlaczego tak sie mówi?

  10. BC
    BC z | | Odpowiedz

    Część. Dziś trafiłem na Twój blog. Podoba mi się, że zwracasz uwagę na błędy językowe, które często są niezauważone. Jeżeli będziesz miała chęć, to w wolnej chwili zapraszam na http://www.monitormediow.pl gdzie można raportować merytoryczne i językowe błędy wyłapane w mediach.

  11. Niepiśmienny
    Niepiśmienny z | | Odpowiedz

    Pani Bród, proszę mi powiedzieć jak się poprawnie zapisuje takie zdanie:

    ” Czyżby było to o czym właśnie myślę? – pomyślałem.”
    Po pytajniku może być pauza i mała litera? Tak się to poprawnie pisze?

  12. polonistka
    polonistka z | | Odpowiedz

    A tak w ogóle…”ciężka sprawa” to również błąd językowy… Bardzo często można spotkać się z nadużywaniem przymiotnika „ciężki” zamiast „trudny”. Sprawa nie może być ciężka, bo nie ma wagi, ciężaru. Trudna sprawa, choć może kojarzyć się z pewnym programem telewizyjnym ;p, jest jednak zdecydowanie bardziej poprawna.

  13. polonistka
    polonistka z | | Odpowiedz

    Rozumiem, w takim razie już się nie czepiam 😀

  14. Cleriic
    Cleriic z | | Odpowiedz

    „Tani pieniądz” czy „drogi pieniądz” to nie błędy, tylko pojęcia z finansów/ekonomii.

    1. Marcin
      Marcin z | | Odpowiedz

      Czyli są źle stosowane – błąd…

  15. jawron
    jawron z | | Odpowiedz
  16. Piotr
    Piotr z | | Odpowiedz

    Zdecydowanie wolę niskie koszty i niskie ceny. Tanie koszty kompletnie mi nie pasują. Aż rażą moje uszy. Na szczęście specjalnie tego zwrotu nie słyszę.

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
Nie stawiaj „jest” po warto!

Zamknij