Od pewnego czasu zastanawiam się, czy warto walczyć z językiem internetowym, bo chyba można już tak to zjawisko nazwać. Totalna ekonomizacja, skrótowce, skróty, brak znaków diakrytycznych i interpunkcyjnych. Dodatkowo, zamiast słów, emotikony. Czy powinniśmy to zwalczać? Czy zostawić, żeby, drogą naturalną, się rozwijało?
Wydaje mi się przede wszystkim, że owa walka nie ma sensu. I tak nie pomoże, a na zasadzie zakazanego owocu będzie rozwijać się jeszcze intensywniej. Zawsze będziemy mieć do czynienia z ludźmi, którzy i tak będą się wyłamywać. Co prawda, średnia wieku takich ludzi wynosi 15, 16 lat, ale koniecznie musimy wziąć pod uwagę to, jak liczne grono internautów stanowi ta grupa wiekowa.
Jestem zdania, że każda naturalna forma rozwijania siÄ™ jÄ™zyka jest w porzÄ…dku. A innej, niż naturalna nie możemy siÄ™ tutaj doszukiwać. Uważam jednak, że czasem pewne odmiany jÄ™zyka internetowego, bo chyba mogÄ™ to tak nazwać, przechodzÄ… wszelkie pojÄ™cie. I mowa tutaj o zabawach jÄ™zykowych takich jak: „koffam Ciem”, „jush”, czy „s4r1o”. Niestety, ale z takÄ… paplaninÄ… nie pogodzÄ™ siÄ™ nigdy. A co gorsza, z celowymi błędami ortograficznymi.
Brak podobnych wpisów



9 listopada 2008 o 22:48
Moim zdaniem – zdecydowanie warto – wÅ›ród ludzi, którzy nas otaczajÄ…. ZauważyÅ‚em, że podczas dyskusji w internecie, jeÅ›li pisze siÄ™ w sposób normalny, to odbiorca podÅ›wiadomie traktuje nas i nasze zdanie poważniej.
Z emotikonami jest już ciężej. Podczas rozmowy w sieci często odbiorcy trudno jest odgadnąć to drugie, niedosłowne przesłanie. Jedna emotka rozwiąże problem i jeszcze wskaże w jakim stanie emocjonalnym jest rozmówca. Z emotikonami dlatego osobiście walczyć nie zamierzam
Mam z tego powodu jeden problem, bÅ‚ahy w sumie – stawiać kropkÄ™ pomiÄ™dzy ostatniÄ… literÄ… w zdaniu, a emotkÄ…?
PS. Wybacz, że tak wykopuję stare tematy, ale niedawno się o Twoim blogu dowiedziałem i czytam wszystko od początku
9 listopada 2008 o 23:39
nie ma problemu
odkopuj ile chcesz
26 listopada 2009 o 00:09
Jak wyżej: Wybacz, że tak wykopuję stare tematy, ale niedawno się o Twoim blogu dowiedziałem i czytam wszystko od początku
W Å›rodku tekstu jest takie sÅ‚owo: „Coprawda”…
2 grudnia 2009 o 02:05
Brak polskich literek to problem zanikajÄ…cy. KiedyÅ› na IRC za polskie literki osobiÅ›cie wywalaÅ‚am „lamerów”, bo korzystaÅ‚am z platformy Mac i zamiast liter widziaÅ‚am „krzaki”. DziÅ› ten problem zaniknÄ…Å‚, jedynie problem majÄ… osoby mieszkajÄ…ce za granicÄ…, bo nie każdy potrafi doinstalować sobie polskÄ… klawiaturÄ™.