Problemy językowe, błędy ortograficzne, zagadki polonistyczne…

„z powrotem” czy „spowrotem”

Dziś polecam zwrócić uwagę na poniższy obrazek, będzie przedmiotem dyskusji:

spowrotem

Pewnie większość z was, a przynajmniej posiadacze konta w serwisie nasza-klasa.pl, zauważyła, że dzieje się tam ostatnio wiele złego. Portal ten rzeczywiście przemienia się w fotkę.
Przeglądając obrazki wyrażające protest, natknęłam się na ten, który zamieściłam tutaj. Stał się on idealnym przykładem, do pokazania często popełnianego błędu.

*
Otóż poprawnie pisze się:
z powrotem
nie
spowrotem

Zapamiętajmy ;)

Podobne wpisy:

  1. Podsumowanie roku 2010
  2. Podsumowanie roku 2009
  3. Podsumowanie roku 2011
  4. Tam jest napisane!
  5. Pisownia jednostek walutowych

69 odpowiedzi do wpisu: “„z powrotem” czy „spowrotem””

  1. @pietrek, na tej grafice? :) czy gdzie?

  2. Kris pisze:

    po cos sie tu znaleźliśmy

  3. Konrad pisze:

    Nie jestem chyba największym głąbem w posługiwaniu się pisana polszczyzną, ale wielokrotnie opracowując jakieś teksty mam wątpliwości: napisać tak, czy inaczej. Oczywiście istnieją oficjalne podręczniki i przyjęte na danym etapie rozwoju języka reguły, których należy się trzymać, zwłaszcza publikując coś oficjalnie. Ale to sprawy nie zamyka, przynajmniej nie tak do końca. Język jest tworem żywym i żaden autorytet tego procesu nie powstrzyma. Dlatego przyjmując jakieś rozstrzygniecie w kwestii wątpliwej, wolę raczej je traktować jako rozwiązanie „tymczasowe” niż „ponadczasowe”, raz na zawsze „ostateczne”.
    Ad rem: ciekawą dyskusję na temat czy sprawa „spowrotem” jest zamknięta znalazłem tu: http://www.sjp.pl/co/z+powrotem

  4. megiera pisze:

    A co z „naszą klasE” – ?
    Chyba, że ten wpis dotyczy tylko „spowrotu”…

  5. Tak tylko „spowrotu”, inaczej trzeba by się też przypatrzeć interpunkcji, która leży :)

  6. Paweł pisze:

    Język polski ogólnie jest skomplikowany i mało logiczny. Dotąd pisałem „spowrotem”, bo dla mnie taka forma wyglądała naturalniej, analogicznie do słów takich jak „stęskniony”, „staranować”, „stłuczenie”. Ale widzę że to jednak straszny błąd ortograficzny – cóż, będę musiał się nauczyć. Osobiście bardziej mnie rażą podwójne zaprzeczenia czy też pisanie małą literą przymiotników utworzonych od nazw własnych. Co do „ciekawości” trudnego polskiego języka i dbania o poprawną polszczyznę – dla mnie język jest narzędziem, ma ułatwiać życie, a nie utrudniać…

  7. boshemujty pisze:

    jak mnie wku**** tworzenie na siłę żeńskich form wyrazów. Fyloloshka – co to w ogóle jest? Nawet w SJP i SO tego nie ma!!!

    • ZdrowyBrain pisze:

      Mówi się: idę do fryzjera, idę do lekarza, porozmawiam z kierowcą
      nie po to aby upokorzyć kobiety, tylko dlatego, że chodzi nam o podkreślenie funkcji jaką pełni dana osoba. Płeć nie jest dla nas istotna w tym przypadku.
      Chodzi nam o to czym dana osoba się zajmuje w życiu.

      Użycie takiej formy jak filolożka, ginekolożka, kierowczyni wskazane jest tylko i wyłącznie w przypadku gdy chcemy koniecznie zwrócić uwagę na płeć danej osoby.
      Np. jest 10 psychologów i tylko jeden (czy jedna?:) z nich jest kobietą. I chcemy zwrócić uwagę właśnie na tą osobę, a nie znamy nazwisk. Powiemy wtedy „ta psycholożka”.
      Ewentualnie gdy cała rozmowa ma kontekst damsko-męski to też możemy używać tej formy. W innych przypadkach te wszystkie „ożki” są tylko śmieszne i pretensjonalne.

      • Ktoś pisze:

        Wykład niesamowity, aczkolwiek ktoś zapomniał, czym są pleonazmy, błędy fleksyjne, a o interpunkcji to już nie wspomnę…

        Znowu wyjdzie, że się czepiam :(

      • Damian pisze:

        Po to wymyślono właśnie takie zwroty jak Pani psycholog, albo Pani doktor. Gdyby na zajęciach zadać pytanie w stylu „Pani pofesorko” analogicznie do „Panie profesorze” to kobita by się załamała :]

  8. Melanie pisze:

    Popełnianie błędów czy zamierzone czy nie jest wogóle niszczeniem naszego języka! Ci, którzy nie wiedzą jak się pisze niektóre słowa to po prostu nie czytają książek i dlatego też nie wiedzą jak piszemy poprawnie… A to jest przykre… Przecież książki są po to by je czytać! Więc je czytajmy!!:)

  9. Michał Borsuk pisze:

    Prostym dowodem na to, że „spowrotem” jest poprawne jest fakt, że jest powszechnie używane.

    To mania technicznej poprawności spowodowała takie zacofanie języka polskiego.

  10. Bushee pisze:

    Tak samo, jak poprawne jest „włanczać”, „wzięłem”, „poszłem”, „oglądnąć”, czy – z nieco innej beczki – „huj”.
    Albo ściąganie piratów z sieci jest legalne (bo „wszyscy przecież tak robią”).

    … czyli: wcale.

    Z kolei, jeszcze prostszym (i, co ciekawe!, prawdziwym) dowodem na poprawność „z powrotem” jest jako taki sens gramatyczny i wyraźnie widoczny wzorzec, wg którego zwrot powstał.

  11. Piotr pisze:

    Zauważcie, że jeśli nie byłoby tego błędu, to podejrzewam, że znaczna część osób oglądających ten banner po prostu by się nim nie przejęła albo przeczytałaby go jak automat – zero do siebie. A w reklamie pieprzenie o poprawności gramatycznej czy ortograficznej nie ma sensu ;p. Czym dziwniejszy i głupszy sposób zwrócenia uwagi, tym więcej osób, które w ogóle to przeanalizowały. W czasach sztuki masowej to nie jest dziwne ;p, a obecnie najwięcej na tym da się zarobić albo zwrócić uwagę na jakiś problem.

    I kto to pisze Bushee, jeśli na stronie masz zwrot typu „sorki… chwilowo nieczynne”! Przecież tu jest kupa błędów:
    - „Sorki” – słownik milczy na temat tego słowa,
    - brak wielkiej litery na początku zdania,
    - brak kropki na końcu.

  12. Roxy pisze:

    ja jak celowo piszę błędy to piszę je dużymi literami żeby było wiadomo, że je widzę, np.: bocianUFF, kokosÓ etc :)

  13. Roxy pisze:

    o i z małej poszło >.<

  14. Prawdomówny pisze:

    Pani Magdo. Jeśli powiem, że Ci użytkownicy Naszej-Klasy to idioci.
    Będzie to truizmem, czyż nie?

    Dla Pani filmik:

    http://www.youtube.com/watch?v=Y-_kat95o_I

    • Po pierwsze – ci w tym miejscu piszemy małą, to powszechny błąd.
      Po drugie – nie będę osądzać ludzi po tym, czy mają konto na Naszej-Klasie, czy też nie.
      Po trzecie – to, co mówi autor filmiku, jest truizmem.

      • Prawdomówny pisze:

        Ajjjj, tak!
        A wie Pani dlaczego „Ci” napisałem w tym wypadku błędnie, dużą literą?
        Ponieważ to jest moje dobre przyzwyczajenie, mój dobry nawyk, kurtuazja. Często zwracam się pisząc „Tobie”, „Wam”, „Ci” z dużych liter więc pisze to już niemalże mechanicznie. Oczywiście wiem, że tutaj powinno się pisać małą literą. Po prostu się zapędziłem. Więc to jest zatem literówka z mojej strony.

  15. Marcin pisze:

    tak, właśnie odkryłem jak to się piszę a wcześniej z obawy przed błędnym zapisem nie uzywałem tego zwrotu w formie pisemnej :P

  16. Mariusz pisze:

    Witam,

    ostatnio w notatkach mojego profesora (człowiek w wieku 70+) znalazłem wyżej wymieniony błąd. Profesor jest bardzo starej daty i nadal używa w pismach odmiany „funkcyj” a nie „funkcji”; stąd moje pytanie, czy „spowrotem” było kiedyś uważane za poprawne?

    Dziękuję i pozdrawiam.

  17. Agnieszka pisze:

    Jestem zaskoczona ze pani filolozka nigdy nie slyszala o formie „spowrotem”. Pamietam z podstawowki ze generalnie uzywa sie „z powrotem” ale w wyrazeniu „tam i spowrotem” wlasnie tak sie pisze. Czyzby moja polonistka nie miala racji? Przepraszam, ale nie mam polskiej czcionki.

    • Magda pisze:

      O ile mi wiadomo, nie masz racji. Wyrażenie „tam i z powrotem” nadal pisze się z zachowaniem zasad języka polskiego i w taki właśnie sposób.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.