Język polski – błędy językowe – zagwozdki polonistyczne

„z powrotem” czy „spowrotem”

Dziś polecam zwrócić uwagę na poniższy obrazek, będzie przedmiotem dyskusji:

spowrotem

Pewnie większość z was, a przynajmniej posiadacze konta w serwisie nasza-klasa.pl, zauważyła, że dzieje się tam ostatnio wiele złego. Portal ten rzeczywiście przemienia się w fotkę.
Przeglądając obrazki wyrażające protest, natknęłam się na ten, który zamieściłam tutaj. Stał się on idealnym przykładem, do pokazania często popełnianego błędu.

*
Otóż poprawnie pisze się:
z powrotem
nie
spowrotem

Zapamiętajmy ;)

Podobne wpisy:

  1. Podsumowanie roku 2010
  2. Podsumowanie roku 2009
  3. Podsumowanie roku 2011
  4. Tam jest napisane!
  5. Pisownia jednostek walutowych

78 odpowiedzi do wpisu: “„z powrotem” czy „spowrotem””

  1. goska pisze:

    No to w koncu jak sie pisze „spowrotem” czy „z powrotem”.
    Czekam na szybka odpowiedz.

  2. alt pisze:

    @Przemysław
    Heh. Fajnie, że zauważyłeś ten przecinek między „naszej klasy” a „fotki.pl”. Został on tam wstawiony przez autora zdaje się dlatego, żeby oddzielić naszą-klasę (zauważcie, że pisane bez myślnika na obrazku) od fotki. Bez myślnika i przecinka wychodzi coś jak „naszej klasy fotki.pl” i nie widać wyraźnie czego z czego nie robić;) Trzeba stosować takie wybiegi, żeby zachować jednoznaczność przekazu, a nie umie się przeredagować zdania. Pozdr.

  3. alt, bez obrazy, ale to bzdura.

  4. Grzegorz pisze:

    Sam czasami stylizuję (choć nie nazwałbym tego tak) swoje wypowiedzi w Internecie na zapisane z błędami, ale oczywiście wtedy są to błędy – tak jak ktoś to wcześniej zauważył – wręcz abstrakcyjne, wymyślne i przerysowane. Do tego stopnia, że bywają wyrazy trudne do odczytania. Są to jednak tylko wypowiedzi skierowane do konkretnych osób, które oczywiście o tym zabiegu wiedzą i jest to jakiś tam umówiony, jasny dla nas typ żartu. Nie sądzę, żeby trzecia osoba wzięła sobie ten zapis na poważnie…

    Jednak z poprawną polszczyzną w Internecie (chociaż nie tylko, bo coraz częściej także w prasie i telewizji) jest bardzo źle, ale tego nie trzeba chyba uzasadniać. Każdy to widzi.

    Cieszę się jedynie, że znajdują się jeszcze jednostki wybitne, które próbują szerzyć zasady ortografii czy interpunkcji (rzadziej), a przynajmniej same ich używają.

    Dźenki im zato! ;)

  5. Mirek pisze:

    A oto piękny wzór stylizacji, który właśnie znalazłem w internecie:

    Dłogi Panie Płezydęcie Łomanie Włosiu,
    popierom Pana bałdzo!
    Chciałom siem tylko zapytać dla czego Pan nie popiera grohufki i kapuśniaka. Czy ówarza Pan rze to niedobłe, a co niedobłe to Polskie, bo co nie Polskie to dobłe czy odwłotnie. Pszepraszam.
    Dziękujem za odpowiedż a jo byndem na Pana głosować z Panem Bogiem.
    Aaaa i hciałom siem ruwnierz spytać co Pan Płezydęt myśli natemat Powiedzenia, rze ?Mądry WŁOS opuszcza głupią głowę?, czy Pan Płezydęt nic niemyśli. Dziękujem Ave Maryja.

  6. Magdalena Bród pisze:

    cudowne

  7. borodziej pisze:

    Sam staram się dbać o poprawność mojej polszczyzny (w mowie i piśmie), staram się tego również wymagać od moich dzieci. Jestem dowodem na prawdziwość powiedzenia: czym skorupka za młodu… – moje poczucie poprawności językowej zaszczepiła u mnie moja polonistka-wychowawczyni Bogusia Stosuj (Jej sylwetka jest prezentowana w Wikipedii, obecnie – na emigracji, w Melbourne – Australia).
    Na odbywającą się tutaj dyskusję trafiłem przez przypadek (jak to przy buszowaniu w Internecie bywa) i jestem bardzo kontent. Rzeczowa dyskusja, bez nadmiernych emocji – nie często się zdarza, wystarczy spojrzeć na dyskusje na Onecie czy Gazeta.pl (staram się omijać szerokim łukiem).
    Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych udanych dyskusji NA BLOGU (bo nie „w blogu”) ;-)
    borodziej
    PS. Przypomina mi się jedna piosenka: „Olaboga, nie wytrzymam – wszyscy mają, a ja ni mam” – regionalizm „ni” (od nie) piszemy osobno, bo czasownik „mam”. Język polski jest trudny, a przez to ciekawy, można się nim rozkoszować jak najlepszym szampanem…

  8. pleb pisze:

    HAHAHAHAAA co za ciule tu same siedzą ;D wszyscy niby mądrzy hahah ale mam beke z takich debili

  9. Magda pisze:

    tak słowo to pisze się z powrotem „spowrotem” nie ma takiego słowa jak nie wierzycie zobaczcie w słowniku

  10. Ozzie pisze:

    Filolog powinien wiedzieć, że wyraz filolożka nie istnieje. Może za kilka lat UZUS się zmieni, ale w chwili obecnej to niepoprawna forma ;)

  11. AJ pisze:

    Filolog przede wszystkim powinien wiedzieć, że stwierdzenia typu „wyraz X nie istnieje” są zazwyczaj niemądre.

  12. @Ozzie, poza celną uwagą AJ, polecam przeczytanie zakładki „tytuł blogu”

  13. towelie pisze:

    kurde ale wy mondrze piszecie i takie mondre zdania skladacie i bez bledow i wogole ladnie piszecie i chyba wszyscy sa madrzejsi odemnie bo ja sie czuje troche glupia i pewnie napisala bym spowrotem za pewne

  14. Tatuaże pisze:

    Wstyd się przyznać, ale samemu miałem przed chwilą problem z tym słowem, wpisując je w Google i klikając w pierwszy wynik znalazłem się na tej stronie. Dzięki za utwierdzenie mnie w moim przekonaniu, które było na szczęście słuszne. Przynajmniej tym razem. Pozdrawiam

  15. LMB pisze:

    To nie jest tępota, to naturalny proces. Pisze się „spowrotem”, bo… tak ludzie piszą. Podobnie nie jest poprawny „tę książkę”.

    Można kierować się logiką i tłumaczyć, że nie powinno się tak pisać, bo szkodzi to integralności pisowni, ale szczerze mówiąc pisanie o integralności w przypadku tak zabałaganionego języka jak polski jest raczej żartem. Przykład powyżej: nie ma integralności pomiędzy „tę książkę” i „czerwoną książkę”.

    Z charcerskim pozdrowieniem,

    Druch

  16. dropsik18 pisze:

    Dzięki. Nie mogłam tego nigdzie znaleźć, a było mi bardzo potrzebne. POZDRAWIAM;)

  17. smcalfa pisze:

    Zdziwiłem się, że taki prościutki wpis jest najbardziej popularny na całym blogu

  18. Magda pisze:

    Też byłam w szoku :) Jak widać, ludzie szukają takich informacji.
    Pozdrawiam.

  19. pietrek pisze:

    widze jeden blad interpunkcyjny, jeden stylistyczny i jeden ort :P

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.