Język polski – błędy językowe – zagwozdki polonistyczne

Zmiany, zmiany, zmiany :)

Wczoraj poświęciłam cały wieczór na zmiany blogowe. Postanowiłam w końcu zmienić tak wcześniej krytykowany wygląd. Chyba się udało – moim zdaniem jest znacznie lepiej, ale liczę się z tym, że nie da się wszystkich zadowolić. W razie czego, czekam na konstruktywną krytykę.

Kolejna sprawa – wprowadziłam w końcu „kategorie dzieci” do „częstych błędów”, gdyż przy rosnącej liczbie wpisów, można się było pogubić. Myślę, że teraz jest czytelniej – wpisy podzielone są na błędy językowe. Jeśli o czymś zapomniałam, piszcie proszę. Kilka godzin we wpisach może naprawdę doprowadzić do szaleństwa.

Trzecia sprawa – bardzo przepraszam wszystkich czytelników, którzy pytają mnie o różne językowe dylematy w mailach, ale nie zawsze mam czas odpisać od razu, czasem nie mam go wcale. Dlatego nie gniewajcie się proszę, a jeśli nie otrzymacie odpowiedzi przez jakiś czas – napiszcie jeszcze raz.

No i niestety, nie udało mi się dostać do kolejnego etapu w konkursie na blog roku – zajęłam 39 miejsce, chyba na 240, więc nie jest ani źle, ani dobrze. Mimo to dziękuję za głosy wszystkim, którzy poświęcili te 1,23 zł.

Podobne wpisy:

  1. Podsumowanie roku 2008
  2. Zmiany na blogu: Facebook
  3. Pomóż mi dostać się do katalogu blogów blogbox.pl

18 odpowiedzi do wpisu: “Zmiany, zmiany, zmiany :)”

  1. SethBahl pisze:

    Faktycznie, zdecydowanie lepiej.

  2. Kode pisze:

    O teraz to jest ładnie :)

  3. Teraz jest o wiele przyjemniej niż poprzednio! Wyraźna zmiana na lepsze :)

    Tak na marginesie – napisałaś „rosnącej ilości wpisów”. Ja zawsze zwracam uwagę ludziom aby rozróżniali przedmioty policzalne od niepoliczalnych słowem liczba (np. liczba wpisów) zamiast ilość. Czy to pomyłka, czy raczej przyjmujesz zamienność tych form?

  4. Olik pisze:

    Zmiany zdecydowanie na plus, przyznam, że poprzedni wygląd bloga był troszkę przestarzały ;) Na pewno będę zaglądał.

  5. Prawda pisze:

    Proszę Pani i innych też..
    Dlaczego „Krajowy Rejestr Długów” piszemy dużymi literami?
    Bo „rejestr” jest tak ważny? Albo bo „dług” jest też tak ważny?
    Czemu ta nazwa jest zapisana zawsze dużymi?

  6. mrtom pisze:

    Tak, ważność to niezwykle kryterium. Znam człowieka, który pisze „burmistrz” wielką literą, bo ten jest dla niego ważny, a „starosta” — małą, bo ten już nie jest taki ważny ;)

    PS Nowy wygląd na plus :)

  7. Adam pisze:

    Tak mi się nasunęło małe spostrzeżenie, że można zmienić wszystko, ale prawda pozostanie niezmieniona :>

  8. Nodi pisze:

    Dobre zmiany na dobrym blogu :) Nowy wygląd bardziej mi się podoba.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© Dylematy filolożki 2008-2012. Wszelkie kopiowanie tekstów bez zgody autorki zabronione.