Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

31 komentarzy

Strona 1 z 2 Nowsze komentarze »
  1. Sedna
    Sedna z | | Odpowiedz

    Nie chce mi działać :/

    1. Torent007
      Torent007 z | | Odpowiedz

      Wyłącz w przeglądarce blokadę skryptów. Być może jakąś masz aktywną w celu pozbycia się np. reklam. U mnie też nie działa jeśli mam włączony dodatek do przeglądarki “NoScript”.

  2. dem
    dem z | | Odpowiedz

    zagłosowałabym, ale nie wiem jak 🙁 jeśli można w komentarzu to wybieram masakra, oj tam oj tam i jestę blogerę

  3. Sedna
    Sedna z | | Odpowiedz

    Poszło! Zagłosowałam! Udostępniam na swoim fanpejdżu i profilu 🙂

  4. limonka
    limonka z | | Odpowiedz

    Oż Chrystusie Nazarejski. Zdecydowanie “…, tak?”, “bynajmniej” i “graficzka”. Choć graficzkę pobija ARCHITEKTKA. Bez dwóch zdań.

  5. Pshemko
    Pshemko z | | Odpowiedz

    Na fali “ministry” powstało ostatnio “marszałkini” 🙂

  6. Yoshiko
    Yoshiko z | | Odpowiedz

    Chyba powinna jeszcze być “architektka”…

  7. Ali
    Ali z | | Odpowiedz

    Ojoj, co ja pacze! Mój ulubiony zwrot jest pierwszy na liście najbardziej irytujących!

  8. nexus80
    nexus80 z | | Odpowiedz

    Do szału doprowadzało mnie “paczenie” występujące we wszelkich możliwych odmianach, “..tak?”, którego nadużywa część moich znajomych oraz to wnerwiające “witam”. Tak trudno napisać “dzień dobry”?

  9. Leonelle
    Leonelle z | | Odpowiedz

    Niestety, nie irytują mnie tyle słowa, co błędne związki frazeologiczne. “W każdym bądź razie” pojawia się nagminnie, bez względu na wykształcenie mówcy.
    Z wymienionych w ankiecie irytuje mnie jedynie “bynajmniej”.

  10. Emilia
    Emilia z | | Odpowiedz

    Brakuje “tacierzyńskiego”, oj jak ja nienawidzę tego słowa!

  11. Natashiin
    Natashiin z | | Odpowiedz

    Spóźniłam się z propozycją słówka 🙁 Byłoby to “epicki” bez odniesienia do gatunku literackiego. “Bynajmniej” drażni, ale źle użyte. No. I wyrazy z języków obcych, za których przetłumaczenie nikt się nie weźmie. W ten sposób mamy, np. “briefing”, “kino offowe”.

  12. Natashiin
    Natashiin z | | Odpowiedz

    A czy myślicie, że “…,tak?” na końcu zdania to alternatywa dla “…, nie?”, które może kojarzyć się z osobami bez wykształcenia? “Tak” to niby podkreślenie oczywistości?

    1. anoriell
      anoriell z | | Odpowiedz

      Niby podkreślenie oczywistości, ale mam wrażenie, że niektórzy chyba każde zdanie próbują podkreślić jako oczywiste 😉

  13. Zelazko
    Zelazko z | | Odpowiedz

    dla ścisłości: powinno być ‘co ja pacze’, bez ‘ę’

  14. Libor
    Libor z | | Odpowiedz

    Myślałem, że „w każdym bądź razie” to polszczyzna z wyższej półki…

  15. Joanna
    Joanna z | | Odpowiedz

    Szkoda, ze tak pozno tu trafilam, moze udaloby sie wprowadzic na liste ‘dzieciatko’. Duzo jest slow i zwrotow, ktore dzialaja mi na nerwy, ale ostatnio chyba najbardziej ‘okolociazowa’ nomenklatura koscielna. Nie jest sie w ciazy tylko sie ‘oczekuje’ (obowiazkowo radosnie) sie na dzieciatko, nie porod tylko jakies ‘rozwiazanie’ albo inne wynalazki. Nie mieszkam w Polsce od kilku lat, ale zauwazylam, ze te zwroty wkradaja sie do jezyka np osob pokazujacych sie w telewizji, tak jakby nazwanie fizjologicznych w koncu zjawisk po imieniu bylo w jakis sposob niewlasciwe. I ten jezyk w gazetach dla rodzicow, np ‘Co dzieje się w brzuszku. Maluszek na podglądzie – 6 tydzien’. W koncu te gazety sa chyba dla doroslych a nie dla 2-latkow.

    1. ala
      ala z | | Odpowiedz

      Zastanawiam się jak może irytować dzieciątko?
      chyba jedynie grono sfrustrowanych feministek.

  16. Mona
    Mona z | | Odpowiedz

    A co ze słowem “ogarniać”?

  17. Dorota
    Dorota z | | Odpowiedz

    O, szkoda,że już po herbacie! Dorzuciłabym do listy “jakby” i wszechobecne zdrobnienia np. “pieniążki”.

  18. Mateusz Augustyn
    Mateusz Augustyn z | | Odpowiedz

    Najbardziej z tych słów irytuje mnie wyrażenie “oj tam oj tam”. “Tam” czyli gdzie? Nie lubię również niepotrzebnych zapożyczeń z angielszczyzny. Wśród nich szczególnie denerwuje mnie właśnie “hejtowanie”. Słowo “graficzka” też mnie razi. Bardziej kojarzy mi się z małą “grafiką” niż z panią “grafik”.

    Jest jeszcze jedna tendencja, która mnie niepokoi. Nadużywanie słów oznaczających dziedziny nauki. Szczególnie dotyczy to “metodologii” wypierającej słowo “metoda” i “ekologów” którymi są teraz nie tylko naukowcy, ale i wszyscy aktywiści związani z ochroną środowiska naturalnego.

  19. Kacper
    Kacper z | | Odpowiedz

    Mnie do szewskiej pasji doprowadza słowo “mega”.

  20. michcio
    michcio z | | Odpowiedz

    Przegapiłem głosowanie. Byłbym za “…, tak?”!
    Od razu wiadomo, że takkończący nie jest pewny tego, co mówi i musi sobie wzmocnić wypowiedź…

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
10 najbardziej irytujących słów w 2012!

Zamknij