Kategorie
Błędy fleksyjne częste błędy

w Jabłonnie? A może Jabłonnej?

Jak to jest z tą Jabłonną i Starą Miłosną

Jestem w Jabłonnie? A może Jabłonnej?

Kiedyś jedyną poprawną formą była odmiana rzeczownikowa tych nazw miejscowości. Byliśmy więc w Starej Miłośnie lub w Jabłonnie. Jednakże mieszkańcy niechętnie stosowali tę formę, częściej używając niepoprawnej wówczas, ale jednak przyjętej dość powszechnie odmiany przymiotnikowej czyli “w Starej Miłosnej czy w Jabłonnej”. Uzus językowy spowodował złagodzenie kategorycznej zasady dotyczącej odmiany i obecnie “Słownik poprawnej polszczyzny” Doroszewskiego dopuszcza również odmianę przymiotnikową, choć nadal sugeruje odmianę rzeczownikową.

Kategorie
o tym i owym

o niedbałości językowej słów kilka

Jako nowa w tym zacnym towarzystwie chciałam wrzucić pod ogólną dyskusję temat potwornej niedbałości językowej, z która mamy do czynienia choćby w tak opiniotwórczych przekazach, jak media. To, co słyszę coraz częściej zwłaszcza w radiu lub czytam np. w TVN na pasku informacji woła o pomstę do nieba (tam pojawiają się nawet ordynarne byki ortograficzne). Wśród radiowców redordy moim zdaniem bije Radio Kolor, gdzie prowadzący wypluwają z siebie słowotok niosący niewiele treści. A przy tym bez kontroli językowej. Kiedyś bulwersowały mnie kwiatki w stylu “dla warszawianinów”. Ostatnio zęby mnie bolą,  gdy słyszę straszną wymowę prowadzących- pana twarde “dzien dobry” , zatanczyć (zamiast dzień, zatańczyć), pani miękkie “okieńko’ czy “pioseńkę”. Przeciez tych ludzi słuchają tysiące innych ludzi! Dlaczego nikt nie dba o to, bo ci “dziennikarze” umieli posługiwać się rodzimym językiem? Kiedyś warunkiem dostania się do radia było zrobienie karty mikrofonowej. Dziś każdemu wszystko wisi. A moja dusza purystki wyje… A Wasza?

Kategorie
Błędy ortograficzne częste błędy

nie palący czy niepalący?

Od 1936 przyzwyczajano nas do zasady, że “nie” z imiesłowami przymiotnikowymi o znaczeniu czynnościowym pisze się rozdzielnie, a z imiesłowami przymiotnikowymi o znaczeniu przymiotnikowym, znaczeniu cechy – łącznie. Zasadę tę można stosować do dziś, a więc pisać: “nie palący” i “niepalący” – w zależności od znaczenia, “nie będący”, “nie określony” i “nieokreślony” itd. Jednak regułę tę trudno było opanować coraz większej liczbie piszących (zresztą – także życie pokazało, że w wielu wypadkach nie sposób rozstrzygnąć, o jakie użycie imiesłowu chodzi), dlatego pod naciskiem społecznym Rada Języka Polskiego podjęła w grudniu 1997 r.decyzję o wariantywnej pisowni “nie” z imiesłowami przymiotnikowymi (por. www.rjp.pl). Na jej mocy można stosować starą regułę – jeśli się jest do niej przyzwyczajonym – albo zawsze łączyć “nie” z imiesłowami przymiotnikowymi, niezależnie od ich znaczenia i funkcji (z wyjątkiem, oczywiście, konstrukcji przeciwstawnych typu: nie X, ale Y). To drugie wyjście (a więc zapis: niebędący, niemający, niepalący, niepijący – zawsze, niewypity, niespalony itd.) staje się coraz powszechniejsze,  niewykluczone, a nawet bardzo prawdopodobne, że w nieodległej przyszłości zapis łączny będzie jedynym poprawnym.