Kategorie
Trudna sprawa

Bezmyślność tłumaczy?

Może mi się wydaje, ale to już jest chyba przesada. Może powinno się polemizować z tytułem wpisu. Chyba jednak nie tłumaczy.

Spójrzcie:

[singlepic id=5 w=320 h=240 float=left]

[singlepic id=4 w=320 h=240 float=left]

[singlepic id=3 w=320 h=240 float=left]

[singlepic id=2 w=320 h=240 float=left]

Polecam kliknąć w obrazek, aby zobaczyć pełny rozmiar.

Autor: Magda

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

10 odpowiedzi na “Bezmyślność tłumaczy?”

Metin2 ma też ciekawe bannery. Pamiętam, że trafiłam na jakąś dziwaczną konstrukcję gramatyczną ostatnio.

Co do tłumaczenia, to są dwie opcje:
1) Osoba, która to tłumaczyła, jest graczem, nie tłumaczem. Poznała język angielski z gier i większość słów, jakich używa, to bezmyślne kalki językowe (stąd przytoczone “konfesje”, zapewne chodzi o religie/wyznania, i mnóstwo innych kalek, które to słowo nabiera w tym kontekście nowego znaczenia).
2) Zatrudnili kogoś, kto w życiu niczego nie tłumaczył, typu bratanka ciotki właściciela. Jak wiadomo, do tłumaczenia wcale nie trzeba znać doskonale języka oryginału, natomiast doskonała znajomość języka przekładu jest niezbędna. Tutaj tego nie mamy.

Kalek czy kalk, pani Olgo? 😉

Ja bym tak nie ryzykował z tą bezmyślnością tłumaczy – nie każdy studiuje filologię, wzorce są takie, a nie inne, każdy popełnia błędy (na tym blogu jest ich całkiem sporo).

Zdecydowanie kalk 🙂
Tak, jest to błąd, którego nie znajdzie prawie żaden automat. Kalek = osób, kalk = (w przybliżeniu) kopii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *