Kategorie
Żarty i żarciki

Polonistyczny dowcip…

Kolejny żart z cyklu: Dowcipy filologiczne 🙂

Szachiści zapytali prof. Miodka, czy zwrot “szachuje” jest poprawny.
Profesor odpowiedział:
– Jak najbardziej poprawny. Ale lepiej powiedzieć grzeczniej: “ciszej, panowie”.

Kategorie
Żarty i żarciki

Kolejny żarcik polonistyczny…

Trzy studentki – matematyki, kulturoznawstwa i polonistyki – zostały zapytane o swoje życie:

– Co byście wolały? Mieć męża czy kochanka?

Studentka matematyki: – Oczywiście, że męża. Trzeba żyć uczciwie i być wiernym. Zdrada jest wbrew moim zasadom moralnym

Studentka kulturoznawstwa: – Ja wolałabym mieć kochanka. Z nikim się nie wiązać. Skakać z kwiatka na kwiatek, bez zobowiązań

Studentka polonistyki: –  Ja to bym chciała mieć i męża i kochanka. Mąż myślałby, że jestem u kochanka, kochanek, że u męża, a ja miałabym w końcu czas, żeby pójść na spokojnie do biblioteki 😀

Kategorie
Żarty i żarciki

No to taki polonistyczny żarcik…

Tym dowcipem otwieram nową kategorię na moim różowiutkim, koffanym blogasku (pamiętaj aby go skomĘcić)

Żeby nie było, że studentki polonistyki nie mają poczucia humoru i nie potrafią się z siebie śmiać… 😉

Na przystanku autobusowym stoją dwie dziewczyny. Jedna trzyma w ręku plik książek. Jest paskudnie brzydka, niska, gruba, pryszcze przykrywają całą jej twarz, dodatkowo jest ruda i ma warkoczyki a’la Ania z Zielonego Wzgórza. Śmierdzi, odstrasza na kilometr, jest brudna, widać, że uczyła się tak dużo, że nie miała czasu się wykąpać.

A druga? (zaznacz tekst)

Też studentka filologii polskiej.

😉