Kategorie
Błędy fleksyjne częste błędy

Cukier wanilinowy to nie cukier waniliowy

Myślałam, że skoro ponad rok temu pojawił się demotywator (a także wiele wątków na blogach itp., bo przecież demotywatory, mimo dużego zasięgu, nie są wiarygodnym źródłem) udowadniający, że cukier waniliowy to tak naprawdę cukier wanilinowy, to większość społeczeństwa to zapamięta. Okazuje się, że nie. Ostatnio wiele czasu spędzam w serwisach kulinarnych i tam nałogowo dodaje się do ciast, naleśników i innych potraw cukier waniliowy. A to przecież

cukier wanilinowy

Sami zobaczcie, jeśli nadal o tym nie wiecie:

[nggallery id=3]

Rzecz jasna, cukier waniliowy istnieje. Otrzymuje się go z lasek wanilii (cukier wanilinowy z etylowaniliny) i cukru buraczanego. Jest znacznie droższy od cukru wanilinowego i niełatwo go zdobyć.  Dlatego właśnie tańszą alternatywa jest ten drugi.

Zatem zapamiętajmy – mówiąc o cukrze waniliowym, najprawdopodobniej mamy na myśli właśnie cukier wanilinowy.

 

Autor: Magda

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

41 odpowiedzi na “Cukier wanilinowy to nie cukier waniliowy”

Trochę nie w temacie ale postanowiłem napisać! Coś się dzieje dziwnego z Twoją wtyczką Lubię to! Do FB. Kilka razy próbowałem polubić ten wpis i niestety nie chce to zadziałać…

Po pierwsze Facebook często zmienia coś u siebie, a po drugie ja stawiam na konflikt z jakimiś innymi wtyczkami lub w bazie pozostał jakiś rekord ze zmienną o tej samej nazwie ze starych wtyczek. Tak czy inaczej to tylko gdybanie 🙂

Rację przyznaję jak stąd do Nowego Jorku.

Ale – spróbuj wyedukować społeczeństwo, które tworzy (i którym rządzi) UZUS. UZUS przemawia głosem milionów: Cukier waniliowy.
Pójdziesz do spożywczaka, poprosisz panią ekspedientkę o CUKIER WANILINOWY to zanim jej wytłumaczysz, dlaczego tak, a nie inaczej, to stojący za Tobą zniecierpliwieni klienci zadecydują o zlinczowaniu “purysty” językowego 😉

Także – my tu sobie, społeczeństwo sobie.Każdy sobie wanilię skrobie Demotywatory? A jaka to siła oddziaływania na cały kraj? 🙂 Życzliwe pouczanie i uświadamianie? W gronie znajomych – da radę. Na blogu internetowym? Parę setek więcej uświadomionych. Ale na skalę krajową? Bądźmy realistami. Pewne rzeczy są zbyt utrwalone w języku.

Pozdrawiam ciepło, gratuluję świetnego bloga
Olszana

@Karol – Właśnie sprawdziłem na 2 z moich serwisów i “lajkowanie” działa – nie wiem w takim razie o co chodzi…

@Karol – Nie rozumiem pytania…
Sprawdziłem na dwóch stronach (spośród tych, którymi zarządzam), czy działa Lubię to! i działa bez problemu – na stronach widzę, że polubiłem, a na FB publikuje się w strumieniu odpowiedni wpis typu Share.

Oczywiście, po wejściu na stronę na samym dole jest przycisk lubię to! proszę naciśnij tam i sprawdź, czy tam działa ta wtyczka.

@Karol – Sprawdziłem podaną stronę i pojawia się taki sam błąd jak tutaj (u Magdaleny), co nie zmienia faktu że na innych testowanych przeze mnie serwisach działa (kliknij Lubię to! pod którymkolwiek wpisem np. u mnie). Najwyraźniej – tak jak sugerowałem wcześniej FB coś zmieniło i niektóre rozwiązania (wtyczki) wymagają uaktualnienia…

@Karol – odsyłacza? Problem leży tak jak napisałem we wtyczce (wtyczkach) w części odpowiedzialnej za połączenie do FB.

Jakubie, to co sugerujesz? Bo wszystkie wtyczki mam aktualne. Możliwe, że wtyczka do fb nie jest np kompatybilna z najnowszą wersją WP? A jeśli wchodzi w konflikt z jakąś inną, to chyba nie pozostaje nic innego, jak czekać na upgrade tego pluginu.

Faktycznie, podczas ubiegłorocznych wakacji w Polsce też to zauważyłam. Pomimo usilnych starań (nawet w sklepach delikatesowych) znajdowałam jedynie “wanilinowy”. Teraz już wiem, co przywozić rodzinie w prezencie z Francji:)

Pozostaw odpowiedź olgacecylia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *