Kategorie
Błędy fonetyczne częste błędy

Interregio i Regio

Dziekuję MrTomowi za pomysł na wpis 🙂

Dziś będzie krótko. Ostatnio o PKP głośno, to i u mnie o nich nie zabraknie paru zdań. Czy Wy też słyszeliście, jak niektórzy w telewizji (specjalnie nie napiszę, że dziennikarze) wypowiadają “regio” i “interregio“? Bo coraz częściej słychać po włosku “redżio” i “interedżio“. Podczas gdy można to zrozumieć, gdy pani zapowiadająca pociągi mówi w ten sposób, to gdy słyszy się to w telewizji lub w radiu, to aż nóż się w kieszeni otwiera :).

W języku polskim powinniśmy wymawiać te słowa tak, jak się pisze.

Autor: Magda

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

9 odpowiedzi na “Interregio i Regio”

Nie miałem nieprzyjemności spotkać się z taką wymową tych słów. Natomiast jestem ciekaw, z czego to wynika. Chyba z usilnej chęci brzmienia mądrzej, bo nie sądzę, by było to polecenie ‘z góry’.

Mnie dużo bardziej boli “InterCity” wymawiane jako [intersity]. Jak już wymawiać z cudzoziemska, to chociaż cały wyraz, a nie pół… Intersity jest ogólnopolskie i wyjątkowo irytujące – ale być może dlatego mnie to wkurza, że rzadko jeżdżę pociągami.

siedemnastoipółletnia,

to, że po polsku powinno się wymiawać [intercity] a po angielsku [?ntes?t?]. (To “e” w angielskim zapisie fonetycznym powinno być szwa, ale coś się wkleić nie chciało).

Przepraszam, ale czy ten GŁUPEK, który wprowadzał nazwę Interregio dla polskiej firmy nie zdawał sobie sprawy z tego, że będą z nią (nazwą i nie tylko) same kłopoty? I skąd pewność, że nie należy tej nazwy wymawiać z włoska? W końcu chyba najbliższa jest tamtemu językowi? Jak ktoś wymawia “a propos” z francuska to też was razi? A może trzeba krytykować nie wymawianie przez Polaków dziwacznej nazwy w dziwaczny sposób, ale sam pomysł stosowania tej nazwy?! Klientami tej firmy są tysiące Polaków, nie tylko snobowatych nastolatków, ale także staruszków i dzieci. Cudzoziemcy wśród klienteli tej firmy trafiają się niewiele częściej niż kosmici, a tym którzy się już trafią nie zaszkodziłoby spotkanie z jakąś nazwą brzmiącą swojsko dla Polaków. Czy tak trudno to było zrozumieć zarządowi firmy pobierającemu pewnie miesięczne pobory w wysokości rocznego dochodu przeciętnego zjadacza chleba????

Pozostaw odpowiedź Magdalena Bród Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *