Kategorie
częste błędy

Najczęstsze błędy blogerów

Czytając zaległe wpisy na blogach, subskrybowane przeze mnie za pomocą google readera, postanowiłam wypisać kilka najczęstszych błędów, które popełniają bardzo cenieni w blogosferze blogerzy. Wpis ten bynajmniej nie ma na celu obrażenia kogokolwiek, po prostu błędy popełnia się z nieświadomości. Mam więc nadzieję, że komuś tym pomogę.

1. Apostrofy. Jeśli piszesz coś o WordPressie (nie WordPress’ie, nie z WordPress’em,a już na pewno nie z WordPresss-em), nie stawiaj apostrofu – szczegóły TUTAJ.

2.  Nie stawiaj kropki po wg –  TUTAJ.

3. Odmiana wyrazu blog w dopełniaczu brzmi blogu (nie bloga), pisałam o tym TUTAJ.

4. Odmiana wyrazu forum w dopełniaczu liczby mnogiej to forów (nie for), a styl to stylów (nie styli) – również TUTAJ.

5. Moda na język angielski, mimo polskich odpowiedników, o czym pisał Piotr Sajnog.

6. Nieprawidłowe używanie zaimkówi , na przykład widzę tą książkę. Pisałam o tym TUTAJ.

7. Zwrot w każdym bądź razie to pleonazm. Więcej na ten temat TUTAJ.

To pewnie nie wszystko, więc jeśli ktokolwiek ma coś do dodania, zapraszam 🙂

Autor: Magda

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

51 odpowiedzi na “Najczęstsze błędy blogerów”

cześć

błędy rzeczywiście często spotykane.
przykro to stwierdzić, ale często także u osób, które zajmują się obsługą kont mikroblogowych różnych mediów. nie mówiąc już o nie odróżnianiu przypadków 🙂

pozdrawiam i dodaję do czytnika.

haike

Ze wszystkich błędów najbardziej drażni mnie forma “bloga”. Najgorsze jest to, że widoczna jest często w renomowanych serwisach.
Zauważyłem też, że wielu blogerów ma poważne problemy z interpunkcją.

@haike, miło mi 😉
@Tomku, masz rację. Na przykład sam konkurs na blog roku organizowany przez onet.pl

Serwisy związane z blogowaniem to już przede wszystkim powinny zwrócić na to uwagę, chyba ze lobbują na rzecz formy niepoprawnej heh inny przykład – blox.pl (ale nie dlatego zrezygnowałem z blogu w ich serwisie;) )

jeszcze kontrolę nad słowotokiem poćwiczyć by wypadało, bo zwykle piszę na gorąco, myśli łamane przez słowa i końcowy efekt często bywa straszny dla osób wrażliwych na poprawność gramatyczną lub stylistyczną. Sęk jednak w tym, że moja kochać takie pisanie: bez słów ważenia i szlifowania. Ot, takie myślowe RAW-y :).

Zawsze można napisać, opublikować i dopiero potem edytować 🙂
Edytować, dzięki Bogu, można w każdym momencie…

W tym też coś jest 🙂

Poprawiam, poprawiam, ale nie wszystkie, bo niektórych wpadek jest mi szkoda poprawiać 🙂 Niektóre ułomności decydują o charakterze wpisu, są taką przysłowiową solą jego. Zwykle, po opublikowaniu wpisu i wylogowaniu się z panela administracyjnego, czytam całość tak, jak przeczytają to inni. na drobne potknięcia przymykam oko (lubię je nawet), ale zdarza się, że coś w moim tekście tak strasznie ugryzie mój estetyczny zmysł, że po prostu muszę to zmienić 🙂

Kiedyś miałem istną obsesję na punkcie poprawności językowej w każdym jej wymiarze, ale… cóż, internet ogłupia. Zgarniałem kiedyś laury w konkursach ortograficznych, a dziś bez automatycznego sprawdzania pisowni czuję się jakoś niepewnie 😉

“3. Odmiana wyrazu blog w dopełniaczu brzmi blogu (nie bloga), pisałam o tym TUTAJ.”

W podlinkowanym tekście nie ma nic o tym, że dopełniacz brzmi blogu, a nie bloga. I w związku z tym dalej: “Od tamtego czasu zaczęłam formę ?bloga? tępić”. Tak po prostu czy jest jakieś uzasadnienie? Po co w ogóle tępić, to jakaś zabawa jest?

Co do “w blogu” – hadret pisze “nie zachodzi takie upodobnienie” – nie zachodzi upodobnienie, bo wszystko jest podobne (pod względem dźwięczności), więc upodobnienie nie jest potrzebne. Czy słowo “wbrew” też trudno się wymawia? I wszelkie inne zwroty typu “w blasku”, “w bloku”, “w bluzie”?

Kwestie fonetyczne z wyborem przyimka mają tutaj niewiele wspólnego. Przypominam, że w przypadku trudnych do wymówienia zbitek (tutaj nie mamy z tym do czynienia) używa się w języku polskim formy “we”.

Marek napisał:
“paskudna forma ?tą? w miejsce ?tę?”

A cóż takiego w niej paskudnego? Przecież w innym przypadku jest używana, i to chyba bez obrzydzenia? A w krew wchodziła już sto lat temu i nie ma w tym nic dziwnego, za wyciąganie wołami należałoby nahajem obić (oczywiście nie woły).

tomasz.ch napisał:
“Ze wszystkich błędów najbardziej drażni mnie forma ?bloga?.”

Że drażni to trudno, może są na to jakieś leki, ale czy to aby na pewno błąd?

Jeszcze coś ? propos formy “bloga”. Na blogroku.pl na podstronach jest teraz napisane “Zgłoś swojego blog”. Jak rozumiem jest to poprawa w stosunku do drażniącej wersji. 🙂

W nawiązaniu do wpisu MB z 18 grudnia 2009:

“Przyznam, że nigdy nie zastanawiałam się o tym, że przeszkadza mi wymawianie (…)”

Zastanawiamy się “nad czymś”, a nie “o czymś”! “O czymś” możemy myśleć. 🙂

Błędy blogerów (i nie tylko), które irytują mnie najbardziej:
– wszelkiej maści “okresy czasu”,
– formułki “w dniu dzisiejszym”, “w miesiącu marcu” itp.,
– stawianie spacji przed znakami interpunkcyjnymi – pytam: Skąd im się to bierze? ;/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *