Kategorie
o tym i owym

o niedbałości językowej słów kilka

Jako nowa w tym zacnym towarzystwie chciałam wrzucić pod ogólną dyskusję temat potwornej niedbałości językowej, z która mamy do czynienia choćby w tak opiniotwórczych przekazach, jak media. To, co słyszę coraz częściej zwłaszcza w radiu lub czytam np. w TVN na pasku informacji woła o pomstę do nieba (tam pojawiają się nawet ordynarne byki ortograficzne). Wśród radiowców redordy moim zdaniem bije Radio Kolor, gdzie prowadzący wypluwają z siebie słowotok niosący niewiele treści. A przy tym bez kontroli językowej. Kiedyś bulwersowały mnie kwiatki w stylu “dla warszawianinów”. Ostatnio zęby mnie bolą,  gdy słyszę straszną wymowę prowadzących- pana twarde “dzien dobry” , zatanczyć (zamiast dzień, zatańczyć), pani miękkie “okieńko’ czy “pioseńkę”. Przeciez tych ludzi słuchają tysiące innych ludzi! Dlaczego nikt nie dba o to, bo ci “dziennikarze” umieli posługiwać się rodzimym językiem? Kiedyś warunkiem dostania się do radia było zrobienie karty mikrofonowej. Dziś każdemu wszystko wisi. A moja dusza purystki wyje… A Wasza?

Autor: ewwa

z wyksztalcenia dziennikarka, z zawodu "pani na urzedzie". Z przekonania- zawzieta purystka jezykowa, gnebiąca wszystkich znajomych za ich bledy jezykowe

36 odpowiedzi na “o niedbałości językowej słów kilka”

Co do “przeglądnąć”, “oglądnąć” itp. Nie uważam, żeby to były regionalizmy. Tzn. sam fakt stosowania takich słów nie wynika z pochodzenia mówcy, czy też jego styczności z takimi osobami. To jest jakaś powszechna obecnie mowa na tworzenie form niedokonanych od czasowników dokonanych, z którą sam bardzo często spotykam się wśród znajomych, i dotyczy praktycznie wszystkich możliwych, często spotykanych, czasowników.

justynides – po prostu nie ma takiego słowa, jak “przeglądnąć” 🙂 powstało ono z nieprawidłowego przetworzenia czasownika “przeglądać” z formy niedokonanej na dokonaną bez zmiany rdzenia słowa, jak np. w “pisać” -> “napisać”. Tymczasem, prawidłową dokonaną formą “przeglądać” jest słowo “przejrzeć”.

Jest za to Lądek Zdrój 😉
Oglądaliście (nie “oglądnęliście”!) wczorajszą debatę kandydatów na prezydenta? Jeden z nich (nie piszę który, żeby nie wszczynać dyskusji politycznej) cały czas używał końcówek “om” tam, gdzie powinno być ‘ą” np. naszom powinnościom jest…Ja nie mogę pojąć, dlaczego ostatnio taka nieprawdłowa wymoga stała się niezmiernie popularna? Kiedyś słyszało się ją tylko sporadycznie, a dziś niemal norma….

Dziękuję za wyjaśnienie. Dla mnie “dziko” brzmi “przejrzeć” z kolei, kwestia przyzwyczajenia. Regionalizmy ciekawa sprawa – wdałam się kiedyś w dyskusje ze znajomym spod Łodzi na temat, jak które słowo u kogo funkcjonuje i się okazało, że tam u nich pantofle to wcale nie synonim kapci, a flakon to nie to samo, co wazon:).

A pozostając w tematyce odmienności językowej poszczególnych regionów, w tym własnie ze szczegolnym uwzglednieniem Łodzi, chciałam zadać zagadkę- kto z Was wie, co dla mieszkańca Łodzi oznaczają słowa “migawka” i “krańcówka”?

to skrot myslowy oczywiscie. chodzilo o to, ze przekazy medialne maja silny wplyw na ksztaltowanie opinii, w tym w kwestiach jezykowych. I że zgroza jest niedbalosc, bo oni maja milionowe rzesze odbiorcow i powinnismy od nich wymagac, by swiecili przykladem.
Ale dzieki za czujnosc :-)Dobrze ucza polskiego w tej IVa 😉

Chcialam prosic Was o pomoc w sporze, jaki rozpetal sie w moim domu na temat slowa “laczki”. Ja twierdze, ze jest to regionalizm (jesli tak-to z ktorej czesci Polski), w Warszawie np. mowi sie kapcie, gdzies tam (tez nie wiem, gdzie) uzywa sie slowa “ciapy”. Slownik j.polskiego na stronach PWN wyjasnia, ze laczki to “potocznie kapcie”. Ale mi nie daje spokoju, czy to jest tylko potoczne, czy jednak rowniez lokalne okreslenie. Kto cos wrzuci, aby rozwiac watpliowsci? Bedę wdzięczna

Nie wiem, czy to regionalizm, czy nie, ale być pomoże informacja, że u nas, w Wielkopolsce, też mówi się “laczki” na kapcie, ale też na klapki (np. takie plażowe gumowce).

Nie wiem czy laczki to regionalizm. W moim rodzinnym domu pod Szczecinem (mama z Warszawy, tata spod Grodna) też używaliśmy tego słowa w podanym kontekście.

Migawka i krańcówka to terminy związane z miejską komunikacją: bilet miesięczny i pętla, ostatni przystanek.

Jeśli om zamiast ą jest błędem (oczywistym), to jak wytłumaczyć zjawisko odwrotne? ?Bułgarką wychodziło każde zagranie!?

“wrzucić pod ogólną dyskusję” – to dopiero brzmi potwornie (chociaż może nawet jest poprawne).
“choćby w tak opiniotwórczych przekazach, jak media” – a po co ten przecinek?

Pozostaw odpowiedź K. Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *