Kategorie
Błędy fleksyjne Trudna sprawa

Odmiana skrótowców

Ostatnio w wielu książkach zauważyłam (i jak się okazało, nie tylko ja) różne odmiany (lub ich brak) skrótowców. Tak mnie to zaintrygowało, że postanowiłam to sprawdzić. Okazało się, że nadal powinniśmy te skrótowce odmieniać.

Czyli:
ONZ, ONZ-etu, ONZ-ecie

UJ, UJ-otu, UJ-ocie

PAN, PAN-u, PAN-ie

GOPR, GOPR-u, GOPR-ze

Kiedy nie odmieniamy?

Jeśli chcemy daną wypowiedź potraktować bardzo poważnie. Dodawanie końcówki w tym momencie wygląda pobłażliwie dla skrótowca.

Na przykład:

Życie w PRL a nie życie w PRL-u. Pierwsza forma brzmi poważniej i mniej lekceważąco. Przyznam szczerze, że ja nie zauważam różnicy. Jednak znani językoznawcy tak uważają, więc na pewno mają rację.

Dodatkowo, PWN podaje, że skrótowce można odmieniać lub nie, ważne by w danym tekście robić to konsekwentnie.

PS Skrótowiec to skrót wielowyrazowej nazwy instytucji lub organizacji.

Autor: Magda

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

10 odpowiedzi na “Odmiana skrótowców”

warto zaznaczyć, że POTOCZNIE często celowo używa się np. form “na UJu”, “z UJem”, itd., wiedząc, że są to formy niepoprawne. Po prostu w ten sposób wyraża się dystans, pobłażanie lub – najczęściej – ironię.

A ja się właśnie zastanawiam- jeśli chodzi o “UJ”, to czy w D. powinno być UJ-u czy UJ-otu? Bo jakbyśmy tę drugą formę przeczytali to wychodzi nam [ujototu]… i mam dylemat, bo nie wiem, którą formę uznać na kartkówce…
Swoją drogą nie wiem, czemu się nad tym nie zastanowiłam zanim podałam dzieciom ten wyraz 🙂

Pozostaw odpowiedź Helena Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *