Kategorie
o tym i owym

Parę słów wyjaśnień…

Ostatnio zauważam na tym blogu ostre słowa krytyki… że się wymądrzam, że jestem typiarą (^^) i inne tego typu. Chciałam tych wszystkich ludzi poinformować, że bynajmniej nie piszę tych postów po to, żeby poczuć się lepsza od innych i po to, żeby pokazać jak to bardzo zarozumiała jestem. Ja sobie po prostu piszę. Jeśli przy okazji komuś pomagam – to świetnie. Ludzie piszą blogi o tym, na czym się znają. Jedni o komputerach, komórkach, pozycjonowaniu, a ja piszę o języku polskim. Lubię to robić.

Zdaję sobie sprawę, że bez krytyki ten blog by nie istniał… jednak w takim przypadku proszę o konstruktywną, a nie o jakieś “bezargumentowe”  bzdury.

Pozdrawiam! 🙂

Autor: Magda

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

10 odpowiedzi na “Parę słów wyjaśnień…”

Troszkę nie na temat, ale mam nadzieję, że będzie mi wybaczone (:
Wszedłem dzisiaj na stronę http://8marca.tvp.pl i czytam:

Dyskusyjne święto co rok dzieli społeczeństwo. Jedni je obchodzą, inni ignorują uznając za relikt PRLu.

Otóż nie PRLu, a PRL-u. Myślę, że wpis dotyczący pisowni skrótowców byłby bardzo pomocnym ^^

@Hadret, jak znajdę chwilkę, a ostatnio z czasem ciężko, chętnie napiszę o skrótach i skrótowcach… 😉

@Pawle, a chętnie bym poczytała 🙂 hihi

Powiem to tak: uderz w stół, nożyce się odezwą.

Wiele osób po prostu nie potrafi stosować reguł języka i dlatego forsują teorię typu moja prawda jest mojsza niż twojsza, aby zamaskować własne błędy. 😉

Ja tam lubię tu wbijać, bo co jak co, ale język polski (przynajmniej gramatykę i ortografię, nie mówię tu o czytaniu jakiś wielkich książek) trzeba po prostu znać 🙂

Hadret dobrze gada. To nie jedyne błędy na tym blogu (sam tytuł…). Jeśli się chce pisać o języku, należy robić to dobrze, bo w przeciwnym razie można narobić więcej szkód niż pożytku.

Chociażby tutaj:

Zdaję sobie sprawę, że bez krytyki pewnie ten blog by nie istniał? jednak w takim przypadku proszę o konstruktywną? a nie o jakieś ?bezargumentowe? bzdury.

Chociażby tutaj:
Cudzysłów to taki znak: “”, a nie taki: ”. Niech się pani dowie, w jakich sytuacjach, którego znaku się używa. Po wielokropku zalecałbym stosowanie wielkiej litery. Inna sprawa, czy te wielokropki są uzasadnione w miejscach, w których się pojawiły. Nadużywanie wielokropków (wykrzykników etc.) świadczy o niedojrzałości stylu.
Proszę wziąć odpowiedzialność za to, co pani robi. Chyba nie chce się pani przyczyniać do obniżania kompetencji językowej czytelników tego bloga?
Z całym szacunkiem, ale na języku zna się pani tak średnio.

@Szajczan… Po pierwsze, Hadret nie zwrócił mi uwagi, bo to nie błąd na tym blogu, a tu – http://8marca.tvp.pl/ :/ Więc, gdy chce pan krytykować, proszę najpierw rozumieć czytany tekst.
Po drugie, na tym blogu zamieszczam wpisy oficjalne, gdzie nie pozwalam sobie na nadwyrężenia, takie jak ” czy ‘ (gdzie opisuję faktyczne problemy językowe) oraz te mniej oficjalne, jak na przykład ten wpis (dla stałych czytelników powinno to być czytelne). Dotyczy to pozostałych argumentów powyżej.
Co do tytułu blogu, to już chyba kpina i wielki żart, żeby zwracać uwagę na jego niepoprawność. Nie pomyślał pan, że ten zabieg jest zamierzony? Tytuł miał być przewrotny.
Jest mi bardzo przykro, bo widzę, że ma pan wystarczającą kompetencję językową, ale żadnego poczucia humoru (stąd ten tytuł blogu) i luźniejszego podejścia do życia.

Chciałam pokazać tutaj, że da się dowiedzieć czegoś o języku polskim w luźniejszy sposób. Niekoniecznie wkuwając brutalne regułki.

PS. Na języku się znam.

Edit:
Dla mnie autorytetem jest raczej ten Pan – http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7928

Co do tytułu blogu, to już chyba kpina i wielki żart, żeby zwracać uwagę na jego niepoprawność. Nie pomyślał pan, że ten zabieg jest zamierzony? Tytuł miał być przewrotny.
Jest mi bardzo przykro, bo widzę, że ma pan wystarczającą kompetencję językową, ale żadnego poczucia humoru (stąd ten tytuł blogu) i luźniejszego podejścia do życia.

To ciekawe, bo jakiś rok temu pisała pani co innego.

Dla mnie autorytetem jest raczej ten Pan – http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7928
To niech pani przeczyta uważnie odpowiedź.

Pozostaw odpowiedź Sajczan Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *