Kategorie
o tym i owym

Pinezka czy pineska?

Dziś znów odpowiedź na pytanie czytelnika. Tym razem będzie krótko. Czytelnik pyta, która forma zapisu jest poprawna – pinezka czy pineska.

Odpowiedź brzmi: Obie formy są poprawne

Ale nie jest to takie proste. Przez całe lata w naszym języku pinezka była jedyną poprawną formą, gdyż została zaadaptowana z języka francuskiego w postaci fonetycznej. Aż do roku 1992, kiedy to z inicjatywy Edwarda Polańskiego, dołączono pineskę do wyrazów z pisownią analogiczną do deski czy groteski. I w ten oto sposób słowniki zaczęły podawać obie formy jako poprawne.

Zatem możemy pisać na dwa sposoby, ale nie zapominajmy o konsekwencji w użyciu.

Pamiętajmy jednak, że w przypadku wymowy dochodzi do ubezdźwięcznienia i powiemy [pineska].

Autor: Magda

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

26 odpowiedzi na “Pinezka czy pineska?”

O, a dałbym sobie głowę uciąć, że wersja z “s” jest błędna. I bym teraz, kwajegomać, nie miał głowy…

Człowiek się uczy całe życie.

A, tak. Dopiero co napisał mi się taki limeryk:

Raz facet zwiedzając ów kanał Sueski
skorzystać dość pilnie z sedesu chciał deski.
Lecz nagle rozległ się skowyt bólu
Słyszany nawet w Dolinie Królów,
Bo w deskę wprawiono na sztorc trzy pinezki.

Właściwie nawet lepiej wyglądałaby “nowa” forma, ale za bardzo przyzwyczaiłem się do starej.
pozdrawiam

Proszę mi powiedzieć dlaczego “sobowtór” piszemy przez “ó” a nie “u”. Na co się odmienia?

Oraz chciałbym się dowiedzieć jak zapisać wyraz z wtrąceniem pytającym. Jak w rozmowie.
Czyli coś takiego:
“Pierwszy trafiłem na wywiad z tą, jak jej?, Luksurią Asterot?”

Jak się zapisuje wtrącenie? Z pytajnikiem czy bez?

Co do sobowtóra rzecz wygląda prosto – sobowtór = osoba wyglądem przypominająca drugą (wtórą) osobę 🙂 tak więc dlatego sobowtÓr, bo i wtÓry 🙂

Od dłuższego czasu rozczytuję się w Twoich wpisach. Bardzo są przydatne w czasie, gdy większość ludzi nie dba o to, jak mówi. A dla nas – polonistów – język powinien być nad wyraz staranny. I cieszę się, że zarażasz innych swoim dążeniem do komunikacyjnej poprawności 🙂
Serdecznie pozdrawiam (i zapraszam do siebie http://www.ortoepik.wordpress.com – łączę pasję kultury słowa z logopedią).

Przykład użycia:

System CETS jest wykorzystywany przez agencje bezpieczeństwa i policje wielu krajów. (źródło: Dziennik Internautów, przytoczone za NKJP)

A jak mówię ja sam, np. dzwonię na policję, to używam tam “ę”?

Mam jeszcze 2 pytania, może je powtórzę:

Proszę mi powiedzieć dlaczego „sobowtór” piszemy przez „ó” a nie „u”. Na co się odmienia?

Oraz chciałbym się dowiedzieć jak zapisać wyraz z wtrąceniem pytającym. Jak w rozmowie.
Czyli coś takiego:
„Pierwszy trafiłem na wywiad z tą, jak jej?, Luksurią Asterot?”

Jak się zapisuje wtrącenie? Z pytajnikiem czy bez?

Proszę mi powiedzieć dlaczego „sobowtór” piszemy przez „ó” a nie „u”. Na co się odmienia?

Oraz chciałbym się dowiedzieć jak zapisać wyraz z wtrąceniem pytającym. Jak w rozmowie.
Czyli coś takiego:
„Pierwszy trafiłem na wywiad z tą, jak jej?, Luksurią Asterot?”

Jak się zapisuje wtrącenie? Z pytajnikiem czy bez?

Czy ktoś tutaj (autor) odwiedza w ogóle tę stronę czy ją porzucił w ogóle? Albo na rzecz np. facebooka?
Możecie mi pomóc odpowiadając na moje pytanie czy nie możecie?

Drogi Ktonie, zadajesz tan infantylne pytania, że najzwyczajniej w świecie nikomu nie chce się na nie odpowiadać. Jak zapewne widzisz, w przypadku sensownych pytań, użytkownicy pogadają sobie nawzajem.
Pozdrawiam.

Nie ma infantylnych pytań, są tylko infantylne odpowiedzi. Jak Twoja.
Po co prowadzić zatem bloga skoro pewną część pytań (nazwanych w dodatku “infantylnymi”) ma się totalnie gdzieś?
Pytam się Ciebie o coś łatwego – nie odpowiadasz bo “za łatwe”.
Pytam się o coś bardzo trudnego – nie odpowiadasz w ogóle bo nie wiesz.
Świetnie.

[…] została zaadaptowana z języka francuskiego w postaci fonetycznej. Aż do roku 1992, kiedy to z… Więcej → " ["post_title"]=> string(20) "Pinezka czy pineska?" ["post_excerpt"]=> string(605) "Dziś […]

Pineska była dla mnie zaskoczeniem. Zresztą dla autokorekty telefonu przed chwilą też:) Pamiętam z dzieciństwa taką sytuację gdy napisałem pineska i dostało mi się… Na szczęście bylo to przed 1992 rokiem, więc słusznie:)

Magdo, a czy w przypadkach zależnych, jeśli trzymać się zapisu “pineska”, (swoją drogą, mi się on właśnie nie podoba), mówimy “pinesek”? Tu już ubezdźwięcznienie by nie działało…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *