Kategorie
Błędy ortograficzne częste błędy

ą czy om?

Stwierdziłam, że i o tym wątku nie może zabraknąć kilku słów. Zadziwia mnie, że dorośli ludzie mają z tym problem. Przeglądam sobie przeróżne fora i blogi, czytam mądre artykuły, w których zawierają się dość głupie błędy ortograficzne. A szkoda, bo przecież wtedy tekst traci na wartości.

A tu tak naprawdę nie ma co wyjaśniać 😉

Jest jedna ważna zasada:
W rzeczownikach w liczbie pojedynczej piszemy “ą”, a w liczbie mnogiej piszemy “om”.

Na przykład:
Spotkałem się z piękną kobietą – l.poj.
Podobam się pięknym kobietom – l.mn.

Błąd pojawia się najczęściej wtedy, gdzie mamy do czynienia z liczbą mnogą. Zamiast om użytkownicy języka wstawiają ą, np:

Nie podobam się tym chłopcą.
Pokażę tym ludzią co potrafię.

Tak się składa, że jesteśmy pokoleniem Internetu…co niestety sprowadza się do pewnego rodzaju degradacji umiejętności językowej.

Ten błąd może wynikać z wymowy, w której słyszymy właśnie “om”.

Kategorie
Błędy składniowe częste błędy

Generalnie w każdym bądź razie na chłopski rozum rzecz biorąc

Dzisiejszy wpis nie będzie długi 🙂 Tytuł absurdalny? Tylko troszeczkę. Kiedyś usłyszałam dziewczynę, która opowiadała coś swojej koleżance i naprawdę powiedziała “generalnie na chłopski rozum rzecz biorąc”. Oj, pamiętam, jak się wszyscy zaczęliśmy z tego śmiać. Ale dobrze. Jakie jest moje zamierzenie w przytoczeniu tego? Otóż takie, że chcę pokazać, iż w tytułowym zdaniu kryją się tak naprawdę cztery zwroty:

generalnie rzecz biorąc

w każdym razie

bądź co bądź

na chłopski rozum

Te i tylko te połączenia wyrazowe są poprawne. Nie znaczą tego samego, a mimo to często są ze sobą mieszane. Najczęściej popełnianym błędem jest w każdym bądź razie, jednoczesne połączenie zwrotów w każdym razie i bądź co bądź i nie powinno się go używać w ten sposób.

Kategorie
Trudna sprawa

Życiowe błędy?

Nie nie, ten post nie będzie na temat błędnych dróg, jakie obraliśmy w życiu, ani o żadnych porażkach.

Dziś chciałabym napisać o tym, jak to jest, że zwykle mamy w swoim słowniku co najmniej dwa wyrazy, nad których pisownią zawsze musimy się zastanowić. Nawet najwięksi znawcy języka mają takie problemy. Mnie to zawsze zastanawiało, nigdy nie miałam problemu z ortografią, a jednak  nie potrafiłam bez zastanowienia napisać: żaden i rzadko. Dla innych jest to abstrakcyjne – jak studentka czwartego roku filologii polskiej może się mylić w takich banalnych wyrazach. Jednak zastanówcie się nad swoją parą takich wyrazów 🙂 i zwykle są to podobne pary. Nic nie poradzicie. To jest już w was zakorzenione. Oczywiście, można to wyćwiczyć, jak wszystko, ale im jesteśmy starsi, tym jest to cięższe. Zwykle najlepszym rozwiązaniem takiej sytuacji jest po prostu zapisanie tych wyrazów, gdy się je widzi przedstawione graficznie, nie ma już problemu.

A teraz odpowiedź na pytanie dlaczego tak się dzieje?

I tu niestety muszę sprawić przykrość wielu nauczycielom. Wszystko to wynika z utrwalania ortografii w szkole podstawowej. Mam prośbę, zastanówcie się, w jaki sposób uczyliście się ortografii w szkole? Podkreśliłam “uczyliście się”, ponieważ nie pytam o to, jak ją ćwiczyliście (bo np. dyktando to już jest zastosowanie wiedzy w praktyce). Ciężko sobie przypomnieć, prawda? Owszem, bo ta świadomość u nauczycieli nastąpiła niedawno.

Lata temu, jednym z ortograficznych ćwiczeń było coś w stylu:
Podkreśl na czerwono błędy w tekście

Ok, nie popadajmy w skrajność. Niech będzie bez tego, że na czerwono. Chociaż to właściwie w tym przypadku nieistotne.

Dziecko odnajduje błędy i podkreśla je. Może nawet obok je poprawić. Teraz to już nie ma znaczenia. Jak 80% ludzkości – jest wzrokowcem. Jako dziecko – ma wiele razy lepszą zdolność zapamiętywania w pamięci długotrwałej, niż dorośli ludzie. Czasem wystarczy zatem nawet jedno spojrzenie na podkreślony wyraz z błędem i już. Mózg inaczej niż “pani” rozumie założenie zapamiętania. Widzi przecież podkreślony wyraz – więc łatwiej mu go zapamiętać spośród innych, niczym się niewyróżniających. Wpadł głęboko i nie wyleci. Przez takie właśnie sytuacje mamy w późniejszym życiu problemy z niektórymi wyrazami.

Smutna sprawa, ponieważ naprawdę ciężko się potem tego wyzbyć.

A z jakimi wyrazami wy macie problemy? 🙂

Podziękowania dla prof. Nocoń uczącej mnie dydaktyki, która to kiedyś klarownie wyjaśniła.

Kategorie
Błędy fleksyjne częste błędy

Tą czy tę?

Które zdanie jest poprawne?

Podaj mi książkę

czy

Widziałam Cię z książką

? 🙂

poprawna odpowiedź – widziałam Cię z książką.

Dlaczego?

Ponieważ używa się tylko w połączeniu z narzędnikiem.

(z) kim, (z) czym? z tą książką.

Dlaczego podaj mi książkę jest niepoprawnie?

Ponieważ w połączeniu z biernikiem (a książka przybrała tutaj właśnie taki przypadek) używamy w liczbie pojedynczej wyłącznie !

kogo, co? tę książkę.

Zatem podsumowując:

W formi pisanej używamy:

– w połączeniu z biernikiem

– w połączeniu z narzędnikiem

więc:

kocham osobę

ale

kocham się z osobą

Pamiętajcie, że jest to prawidłowa pisana forma. Jeśli chodzi o mówioną, to zarówno tę, jak i tą możemy uznać za dopuszczalne 🙂

Kategorie
Błędy słownikowe częste błędy

Bynajmniej a przynajmniej

To powszechnie mylone dwa słowa, które właściwie nie mają ze sobą nic wspólnego. Zauważyłam wręcz, że powstała moda na używanie wyrazu bynajmniej jak najczęściej się da,  bo brzmi “mądrzej”.

Dla podpowiedzi:

Bynajmniej –> słownik definiuje ten wyraz tak:

bynajmniej “wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z następującą partykułą nie)”
Głos miał donośny, ale bynajmniej nie przykry.
Z miłością bynajmniej się nie taił.

Natomiast –> przynajmniej według słownika to:

przynajmniej “partykuła podkreślająca w zdaniu to, na czym mówiącemu szczególnie zależy, co uważa on za minimum konieczne w jakiejś sytuacji; choć, choćby, chociaż, bodaj, co najmniej”
Przyjdź przynajmniej na godzinę.
Przynajmniej ty zostań ze mną.
Musi powiedzieć przynajmniej parę zdań.
Jest zimno, ale przynajmniej świeci słońce.

Czy teraz wszystko jest jasne? 🙂 Zatem nie używajmy zamiennie wyrazów przynajmniej i bynajmniej. To naprawdę nie ma sensu.