Artykuł napisany przez

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

52 komentarze

Strona 1 z 2 Nowsze komentarze »
  1. Pszetfurnia
    Pszetfurnia z | | Odpowiedz

    ?Tudzież? poprzedza się przecinkiem.

    1. Artur
      Artur z | | Odpowiedz

      Wg Podrackiego i Gałązki “w zasadzie nie”, chyba że wprowadza jakieś dopowiedzenie.
      A.

  2. showroom
    showroom z | | Odpowiedz

    Święta racja. Jeśli już wygrzebuje się takie stare słówka to chociaż wypadało by znać ich poprawne użycie, tudzież znaczenie 😉

  3. Kasia
    Kasia z | | Odpowiedz

    Witam! Mam do nieocenionej Autorki bloga pytanie – czy słowa “strawestować” i “parafrazować” można traktować jako synonimy?
    pozdrawiam

  4. Maciej
    Maciej z | | Odpowiedz

    A czy autorka wie jak używać [sic!]? za kim, ewentualnie za jaką wypowiedzią tutaj jest to użyte? Czy fragment zdania: “Niektórzy, chcący wysławiać się nad wyraz inteligentnie” zawiera w sobie błędną pisownię lub błąd logiczny/mylne przekonanie? Czyżby autorka krytykowała innych sama nie wiedząc jak się posługiwać językiem?

  5. rexty
    rexty z | | Odpowiedz

    Denerwował mnie ten błąd, dobrze, że ktoś zwraca uwagę na takie rzeczy. Pozdrawiam.

  6. P{szetfurnia
    P{szetfurnia z | | Odpowiedz

    tudzież książk. ?spójnik używany do łączenia zdań lub innych wyrażeń, które odnoszą się do tych samych przedmiotów, osób lub faktów; i, a także, jak również?:
    Zaproszono ją, tudzież jej dzieci.
    Zadaniem zespołu była ocena projektów wystaw, nadsyłanych na wystawy okazów, tudzież rozstrzyganie konkursów.
    Z tamtego okresu zachowały się tylko nieliczne fragmenty dzienników pisarza, tudzież relacje przyjaźniących się z nim wówczas osób.
    spójnik używany tylko w pozycji między łączonymi zdaniami i składnikami zdań; przed tudzież stawia się przecinek.

    Źródło: ?Uniwersalny słownik języka polskiego PWN?

    1. Piotrek
      Piotrek z | | Odpowiedz

      ?Zaproszono rodzinę tudzież najbliższych przyjaciół?. ? Nowy słownik języka polskiego PWN, red. E. Sobol

  7. Prawdomówny
    Prawdomówny z | | Odpowiedz

    Skąd Pani to wytrzasnęła?
    Dla mnie “tudzież” znaczy tyle co “lub też”, właśnie “albo”.
    A nie “i”.

    Piszą co piszą. Jednakże NIGDY nie spotkałem jak żyję, użycia “tudzież” w formie “i”.
    Zawsze natomiast występowało w kontekście słowa “albo”, “lub też”. I tak mówią wszyscy.

    1. Tomek
      Tomek z | | Odpowiedz

      Boże. Zaczynają mi rączki opadać, jak tak czytam tego typu komentarze.
      To, że wszyscy tak mówią, nie znaczy, że tak jest poprawnie. A takie myślenie, jak Twoje, jest naprawdę płytkie.

    2. Bushee
      Bushee z | | Odpowiedz

      1. Warto by jednak przeczytać komentarz Pszetfurni… (swoją drogą, Magdaleno, brakuje u Ciebie źródeł – nie dziwię się, że ludzie nie chcą wierzyć Ci na słowo, bo gdyby tak wierzyć każdemu blogerowi… ;))
      2. Zawsze natomiast występowało w kontekście słowa ?albo?, ?lub też?. I tak mówią wszyscy.
      Piękna statystyka. BTW, wiecie, że 99% statystyk jest wziętych z dupy?
      3. Moje obawy co do nowego trolla się, niestety, potwierdziły 🙂

  8. matrix
    matrix z | | Odpowiedz

    Niestety tak to wygląda – jak coś się już utrwali w społeczeństwie to inni zaczynają to kopiować. Szczególnie dobrze to widać w przypadku nawyków dotyczących mowy.

  9. Prawdomówny
    Prawdomówny z | | Odpowiedz

    Co takiego? Żądam przeprosin, domagam się przeprosin! Zbezcześciliście mnie swoimi komentarzami o tzw. trollach. Wypraszam sobie. Co to ma być i za jakie grzechy tak tutaj pokutuję? Ja się pytam!

  10. Justyna
    Justyna z | | Odpowiedz

    Wiem, że nie taka jest idea tego blogu, ale chyba chciałabym, żebyś wprowadziła na salę Iwonki…może Kominek ich nie opatentował.

    1. Bushee
      Bushee z | | Odpowiedz

      Podpisuję się pod tym obiema rękami i nogami 🙂
      Może nie zaraz Iwonki – nie przesadzajmy, Magda nie jest tak popularna jak Kominek – ale choćby jakąś lajtową moderację…

  11. Prawdomówny
    Prawdomówny z | | Odpowiedz

    Zgadzam się, jestem za. Ktoś musi kasować te oczerniające użytkowników posty.

  12. Js
    Js z | | Odpowiedz

    so.pwn.pl/zasady.php?id=629793

    Tu piszą co innego o przecinkach. No zwariuję!

  13. Prawdomówny
    Prawdomówny z | | Odpowiedz

    Proszę Pani! Już wspominałem o pisowni dużą/małą literą. Pani powiedziała “że to nic trudnego” i obróciła się na pięcie. Kiedy to z tych zasad nikt sobie nic nie robi a my zmierzamy swoją pisownią do schematów zapisywania z zagranicy.

    Słyszałem, że tytuły (np. czasopism), które się odmieniają, piszemy małymi literami, np.:

    “Pani domu”, “Samochód kurtyzany” itp.

    Dziś byłem na poczcie, patrzę się na gazety a tam istny chaos. Każdy pisze jak chce.
    I jak być tu mądry, kiedy widzi się albo tytuły pisane DUŻYMI literami (tylko), albo np. takie wynalazki jak: “twój Garaż” – autentycznie.

    Proszę coś o tym “skrobnąć”, dobrze?

  14. Prawdomówny
    Prawdomówny z | | Odpowiedz

    Proszę Pani. Czy wie Pani dlaczego jedno jest pisane małymi literami a drugie nie? Tym bardziej skoro obie nazwy odmieniają się przez przypadki?

    1. http://www.niam.pl/rimages/crop/600/450/files/images/FIRMA/BACKUP/FIRMA_1054_17147647251606635861585149199408.jpg

    2. http://bibliotekasiennica.prv.pl/images/image012.jpg

  15. Prawdomówny
    Prawdomówny z | | Odpowiedz

    Pani Magdo. Odnośnie poprzedniego wpisu… dokładka.
    Proszę powiedzieć co mamy tutj:

    3. http://www.zpt-szczecinek.com.pl/assets/files/logo-zpt.png

    Zakład Produkcji Tłuszczy?!

    A co? Nie odmienia się?
    Komu/czemu się przyglądam? – Zakładowi produkcji tłuszczy

    Więc czemu, do diaska, jest to pisane dużymi literami?
    Czy to język angielski, że tak to ludzie zapisują (tak jest w angielskim z nazwami)?

    O co w tym wszystkim chodzi Pani Magdo? Gdzie tkwi szkopuł? To jest jakieś nienormalne.

    1. Janek Polonia
      Janek Polonia z | | Odpowiedz

      Prawdomówny napisał: 23 września 2011 na 16:31 (UTC 1 )
      “Czym zatem Ci się różni hotel, zajazd, kawiarnia, apteka, sklep od zakładu, że niby jego trzeba pisać z dużej litery?”

      Prawdomówny jest nieprawdomówny!

      Nie “z dużej litery”
      – lecz dużą literą, wielką literą, małą literą.

      Dopiero teraz zobaczyłem. Ponoć lepiej późno, niż wcale.

      Pozdrawiam
      Janek

  16. mery
    mery z | | Odpowiedz

    Ooooo:) Ciekawy wpis:)

  17. Prawdomówny
    Prawdomówny z | | Odpowiedz

    Ja bym sobie cały artykuł na ten jakże ciekawy fakt życzył kiedyś przeczytać. Od Pani Bród – też. Czemu nie.

    PS
    Cieszy mnie to niezmiernie, że można znów publikować bez wymogu oczekiwania na decyzję moderatora. Moderowane posty? – co za głupota. A i roboty dodaje przecież.
    Dobra decyzja Pani Magdaleno. Widzę, że pomału rozwijamy serwis na lepszy. Zostajemy przy prawidłowych, dobrych decyzjach.
    Tylko ta strona wyglądająca jak domyślny szablon strony dla przedszkolanek…
    Zajmuje się Pani, jak wyczytałem, tworzeniem takich stron i pokrewnymi zadaniami a popełniła Pani coś takiego? Nie wierzę. To przechodzi moje najgorsze wyobrażenia. Ale niestety tak jest. Niemniej jednak, już widać światełko nadziei w tunelu i sam bardzo wierzę w to, że serwis odzyska jeszcze swój dawny wygląd. Nostalgia. Pozdrawiam Panią Bród na koniec.

  18. Prawdomówny
    Prawdomówny z | | Odpowiedz

    Pani Magdo. Czy wie Pani jak poprawnie zapisuje się pytanie w specyficznej formie?

    To znaczy… Czy poniższe zdanie (o taki szyk mi chodzi) jest poprawne?

    1. Wczoraj Tomek spytał się Anny czy ma pożyczyć 10 złotych?
    2. Wczoraj Tomek spytał się Anny: czy ma pożyczyć 10 złotych?

    Na końcu takiego zdania stoi pytajnik? Jak to się stosuje?
    Formę drugą napisałem by lepiej problem zobrazować.

  19. Czytelnik
    Czytelnik z | | Odpowiedz

    Jeśli byłaby Pani tak miła i dodała wpis o “pójść po linii najmniejszego oporu” oraz “pójść po najmniejszej linii oporu”, to byłbym wdzięczny.

    1. Janek Polonia
      Janek Polonia z | | Odpowiedz

      Jedynie poprawny jest frazeologizm IŚĆ PO LINII NAJMNIEJSZEGO OPORU znaczący tyle co ?iść najłatwiejszą drogą, wybierać sposób postępowania niewymagający wysiłku? (?Nie miał zamiaru iść po linii najmniejszego oporu i nie myślał rezygnować ze swoich szans?.
      Zatem:
      ?pójść po linii najmniejszego oporu? – TAK
      ?pójść po najmniejszej linii oporu? ? NIE

      Rozważając samą linię łatwo można sobie wyobrazić, że nie ma linii: mniejszej, najmniejszej, większej, największej ? linia jest jedna ? linia nie ma gabarytów jak bryła (mała, duża), linia jest PŁASKA. Bywa za to linia: krótka, długa, prosta, kręta, wąska, szeroka itd.

      W rzeczonej formie chodzi bowiem o wybieranie najmniejszego (oporu), wysiłku na drodze (droga – nie w rozumieniu dosłownym), którą podążamy do wybranego celu np. upragnionej wiedzy.

      Pozdrawiam
      Janek

  20. M.
    M. z | | Odpowiedz

    Po prostu nie chodzi o długość linii 😉 tylko o określenie siły oporu.
    Iść po linii najmniejszego oporu to iść na łatwiznę, na skróty, głównie w pejoratywnym znaczeniu.

    M.

    Pytanie mam za to ja
    o wierutne kłamstwo…
    ostatnio doszukałem się znaczenia słowa wierutny – odznaczający się jakąś cechą rozwiniętą do najwyższego poziomu,
    toteż wierutny może być kłamca – osoba świetnie kłamiąca.

    A jak z użyciem w innych kontekstach? Wierutny kierowca, pisarz? :>

    M.

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ubierać spodnie czy ubierać się w spodnie?
Zamknij