Kategorie
Trudna sprawa

Z cyklu: słownictwo nastolatków, część 2

Ostatnio pisałam o tym, że jestem pod wrażeniem talentu młodych ludzi, jeśli mowa o kreatywności językowej – TUTAJ.

Dziś znów nasłuchałam się tego słownictwa, więc postanowiłam się nim z wami podzielić 🙂 Jak by nie patrzeć (a patrzę) jeszcze niedawno byłam nastolatką ^^

naralizator – Cześć (od nara)

puścić biedaka – Puścić komuś sygnał z powodu braku pieniędzy na telefonie, prosząc jednocześnie o zadzwonienie

stwarzasz – Szukasz problemu, stwarzasz je. Problem występuje tutaj w domyśle

fejm – być sławnym, popularnym (to zrozumiałe)

spina – oburzać się, denerwować

Żal.pl – tyle co “jesteś żałosny”, to już dość popularne

źą – ziom

taboret – ktoś, kto jest niski

jacha, włacha… – jasne, właśnie

być tru – być autentycznym, prawdziwym

3K –  randka (!) (Kino, Kolacja, Kopulacja)

szmula – laska, panna

I jak tu nie być pod wrażeniem? 🙂

Jeszcze o tym napiszę 😉

Autor: Magda

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

21 odpowiedzi na “Z cyklu: słownictwo nastolatków, część 2”

Największy wybór zwrotów ma chyba zwrot związany z komórką i “dawaniem sygnału na zadzwonienie”. Słyszałem bardzo wiele
puścić głuchacza, głuchnąć, puścić strzałkę, puścić biedaka, pikacza, cynk, kontrolkę i wiele innych …

Pozostaw odpowiedź Pinio Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *