Kategorie
częste błędy Trudna sprawa

Zajebiście – czy wciąż wulgarne?

Przede wszystkim chciałam podziękować Bartoszowi Zajączkowskiemu za uratowanie trzech wpisów. To zawsze coś 🙂

Dziś, zamiast opisywać błędy, chciałam poznać Wasze zdanie na temat słowa “zajebiście“. Ostatnio bardzo zakorzeniło się w języku polskim. Sprawdziłam, nawet w Wordzie nie podkreśla mi tego wyrazu jako błędu (dla porównania, jeśli wpiszę “dupa” – podkreśla, że wyraz jest używany potocznie). Na wszelkich forach, blogach, ba, nawet w telewizji, Polacy używają tego zwrotu. Nie mówią już “świetnie, extra, super”, bo “zajebiście” brzmi z większym polotem, jest dobitniejsze i na pewno nie okaże się, że jest przestarzałe (tutaj delikatnie ironizując odwołuję się do krejzi i dżezi).

Dla ludzi szołbiznesu coś również może być zajebiste. Przestało być cenzurowane. Powstało od niego wiele spieszczeń – np. “zajebiaszczo” słynne z Włatców móch, które, będąc formą zniekształconą, nie jest przekleństwem w żadnym wypadku, a cenzurowane jest.

Ludzie! Konsekwencji!

Mnie samej “zajebiście” nie jest obce. Oczywiście, nie użyłabym go w sytuacji oficjalnej, ale na co dzień? Ze znajomymi? Czasem się zdarzy.

A jakie jest Wasze zdanie?

Autor: Magda

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

69 odpowiedzi na “Zajebiście – czy wciąż wulgarne?”

Jak wynika z podpisu jestem starym piernikiem, którego w zamierzchłych czasach uczono posługiwania się poprawnym językiem polskim. Dlatego też wszelkie bajania na temat, iż kiedyś “kiep”, “kobieta” miały inne znaczenie nie przemawiają do mnie. Wiem, że język musi być żywy i się zmieniać, ale proszę, bez przesady i zachłystywania się jędrnością i dobitnością niektórych słów. A kto wie, co oznaczał kiedyś wyraz “kutas”?

To samo, co dziś. Frędzel np. na końcu cingulum wciąż tak się nazywa. 😉 Tylko już nie wypada go tak nazywać.
I powinien znać wyraz każdy, kto choć kilka lat był lektorem w jakimś kościele (i nosił ‘suknię’ przewiązaną sznurkiem, z którego dumnie zwisały DWA! kutasy).

Pozostaw odpowiedź Piotr Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *