Kategorie
o tym i owym

Zmiana wyglądu blogu

Całkiem niedawno, bo w styczniu, zmieniałam już wygląd blogu. Dziś jednak postanowiłam zmienić go ponownie. Powód? Poprzedni szablon był moim zdaniem przesadzony. Tryskało z niego wieloma funkcjami, które niekoniecznie były tak niezbędne. 

Postanowiłam spróbować z prostym szablonem, który, mam nadzieję, będzie dla Was bardziej intuicyjny. Kolorystyka częściowo została zachowana, ale teraz barw będzie mniej.

Samo działanie blogu pozostaje takie samo – komentować nadal można (i nawet trzeba;) i sprawnie działa “zawijanie” dyskusji tak, by każda odpowiedź była jednoznacznie skierowana do odbiorcy.

Jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że nigdy nie da się dogodzić każdemu, ale mam nadzieję, że będzie się Wam podobało. W razie czego – jestem otwarta na konstruktywną krytykę 🙂

Autor: Magda

Skończyła filologię polską już jakiś czas temu, a mimo to wciąż doganiają ją dylematy i zagwozdki językowe. Blog ten prowadzi po to, aby poprawić chociaż drobny odsetek błędów...

11 odpowiedzi na “Zmiana wyglądu blogu”

Madziu,
dlaczego raz używasz formy blogu, a raz bloga w tym samym kontekście, w tym samym przypadku. Zastanawia mnie owa niekonsekwencja językowa.

Mi się podoba, szczególnie krój i kolor czcionki tytułu. Ogólnie przejrzyściej i bardziej intuicyjnie. Od razu się przyjemniej czyta.

A dlaczego nie “bloga”? Ta forma jest częściej spotykana i jakoś bardziej mi pasuje, zresztą na zasadzie analogii do “pomidora”… Sam nie wiem, czemu.

Mi ktoś kiedyś powiedział, że wyraz „blog” powinno się odmieniać tak samo jak „pamiętnik”. Nie wiem czy jest to poprawne, ale przynajmniej pozwala pozbyć się wątpliwości 😉 .

Dość zabawne 😉 Tylko dlatego, że blog to między innymi pamiętnik internetowy? 😉

Blog powinno się odmieniać tak, jak log – ale o tym w moim wpisie sprzed 4 lat, do którego link znajduje się powyżej.

Blog powinno się odmieniać tak jak log lub list, a więc w D.l.poj. końcówka – u. Oczywiście, końcówka -a jest częściej spotykana w uzusie, między innymi właśnie za sprawą tych pomidorowych, chociażby, analogii. 🙂

Oczywiście na poprzednim blogu też bywałam czasami a według mnie zmiany są potrzebne, choćby dla własnej potrzeby, żeby nam oczu nie raziło, że za długo patrzymy na ten sam szablon 😉 nawet najpiękniejszy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *